Red Hot Chili Peppers
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Red Hot Chili Peppers
błeee.....niedobre to SA 
Re: Red Hot Chili Peppers
ale co, płyta Ci się nie podoba czy to taka reakcja na plagiat dani california?S1MON pisze:błeee.....niedobre to SA
Re: Red Hot Chili Peppers
mowie ogolnie o calej plycie...przesluchalem poki co 2x...bardziej mnie rozczarowalo niz 10 000 
Re: Red Hot Chili Peppers
poczytaj sobie co ja pisałem o niej po paru przesłuchaniachS1MON pisze:mowie ogolnie o calej plycie...przesluchalem poki co 2x...bardziej mnie rozczarowalo niz 10 000
Re: Red Hot Chili Peppers
Jak możne bluźnić na Red Hotów 
Re: Red Hot Chili Peppers
jestem zywym przykladem
znaczy nie bluznie, ale niespecjalnie mnie porywa i ciezko mi cos fajnego wybrac mimo 28 kompozycji 
Re: Red Hot Chili Peppers
mimo że lubię SA to nei mogę sie z Tobą nie zgodzić. bo w zasadzie nie ma tam nawet jednego porywającego kawalka. ale mimo to płytę słucha mi się fajnie. tyle że, jak to wcześniej określiłem, 'w tle', nie zaglębiając sie zbyrnio.S1MON pisze:naczy nie bluznie, ale niespecjalnie mnie porywa i ciezko mi cos fajnego wybrac mimo 28 kompozycji
Re: Red Hot Chili Peppers
jak juz kiedys wspominales chyba, nie ma tam takiego chocby by the way, ktory pociagnal reszte...throw away your television rowniez mi sie b podobalo...do dani california sie przekonalem ciut, ale to ciagle tylko jeden kawalek...spokojna ta plyta jakas 
Re: Red Hot Chili Peppers
a na btw mnie najbardziej oprócz tytułowego porwał cant stop. dla mnie bomba 
Re: Red Hot Chili Peppers
bleee....prawie wymiotowalem tym utworem, bo go wszedzie grali 
Re: Red Hot Chili Peppers
Dla mnie też...ale np takie Dosed - kiedyś tego na okrągło słuchałem :]Matek pisze:a na btw mnie najbardziej oprócz tytułowego porwał cant stop. dla mnie bomba
Re: Red Hot Chili Peppers
Ja pierwszy utwór Red Hot jaki w kółko puszczałem to był Under the Bridge i chyba nigdy mi sie nie znudzi 
Re: Red Hot Chili Peppers
noooo. najgenialniejszy z genialnych, cudo itp, itdpaniron pisze:Ja pierwszy utwór Red Hot jaki w kółko puszczałem to był Under the Bridge i chyba nigdy mi sie nie znudz
Re: Red Hot Chili Peppers
Chyba najlepszy jaki nagrali
kawałek mojego dzieciństwa...
Re: Red Hot Chili Peppers
mojego też
jedyna piosenka nad którą usiadłem i nauczyłem się grać calą. tzn sporo czasu mi to zajęło bo wbrew pozorom łatwa nie jest. ciężko mi się było przestawić z metalowego grania jakie ćwiczyłem na zagrywki fru. oj ale zdeterminowany byłem jak nigdy.
a wracając do utworu samego to jeszcze ten teledysk podęgował jego świetnośc. normalnei jeden z najbardziej klimatycznych kawałków jakie słyszałem.
a wracając do utworu samego to jeszcze ten teledysk podęgował jego świetnośc. normalnei jeden z najbardziej klimatycznych kawałków jakie słyszałem.
Re: Red Hot Chili Peppers
A najlepszym utworem z Californication jest Road Trippin ,ma taki fajny klimacik. Get in on Top i Otherside też są dobre, ta płyta to z kolei płyta tak jakby mojej młodości,bo w roku 2000r. kupa osób z podwórka tego słuchała ,moja siostra też, i duzo tego słuchałem. Wtedy jeszcze nie słuchałem cięzkiego rocka i mi sie bardzo podobało. Do dziś lubie.
Ale takie utwory jak It's my Aeroplane to nie moge ścierpieć, a Under the Bridge rzeczywiście świetny utwór,linia melodyczna robi wrażenie.
Ale takie utwory jak It's my Aeroplane to nie moge ścierpieć, a Under the Bridge rzeczywiście świetny utwór,linia melodyczna robi wrażenie.
Ostatnio zmieniony sob maja 20, 2006 8:09 pm przez Nomad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Red Hot Chili Peppers
a idź że, ja go nielubię, fuj :closedThunderBird pisze:Road Trippin ,
Re: Red Hot Chili Peppers
racja racja :rocxMatek pisze:a wracając do utworu samego to jeszcze ten teledysk podęgował jego świetnośc. normalnei jeden z najbardziej klimatycznych kawałków jakie słyszałem.
aż sobie posłucham
Re: Red Hot Chili Peppers
a ja sobie za to BTW zapuściłem. naprawde nie wiem czemu go ludzie nie lubią. ja go tam wolę od mother milk na przykład. może brzmią jakby nagrywaly je zupełnie inne kapele i te porównanie jest nie na miejscu nieco, ale i tak wolę btw 
Re: Red Hot Chili Peppers
a bo ty pewnie wolisz starsze płyty, a nie Californication, bo to taka płyta u RHCP jak Brave u Ironów,że znają ją głownie ci ,którzy nie są fanami,tylko tak przypadkowo zapoznali, m.in właśnie ja, i za tymi starymi płytami nie przepadam,zbyt psychodeliczne są,no nie czuje tego stylu tak jak niektórzy lubią tylko BNW i Feara u Ironów, no cóż nie jestem ich fanem,ale tą płyte lubieMatek pisze:a idź że, ja go nielubię, fuj :closedThunderBird pisze:Road Trippin ,

