okładka do DEATH ON THE ROAD

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: BartSmith »

Okładka jest niezła i mam nadzieję, że Eddie na nowej płycie będzie wyglądaj conajmniej tak jak na DOTR.

PS: Eddie na DOD wygląda bardzo fajnie, tylko te tło kuleje trochę.
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

Tak, masz rację . Edi swietnie wyglada, ale jednak wolałbym aby powrócili do rręcznego porjektowania okładek, bo one były po prostu najlepsze :wink: Widac kolosalną róznicę jeśli sie weźmie np. FOTD a DoD czy SiT. Przecież wszystko tam jest tak wspaniale dopracowane, że jacie... :wnik: A podejrzeweam, że gdyby okładka do DOTR była sporządzona ręcznie, zyskałaby jeszcze więcej w oczach ludzi :wink:
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: BartSmith »

Ja też chciałbym powrót do "korzeni", ale raczej nie ma co liczyć...
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

Pewnie nie ma.. Ech...A szkoda, bo to było naprawdę coś :!:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Nomad »

Nie ma na to raczej szans, bo nie ma już Dereka, tak samo jak nie ma szans do powrót na najlepszego brzmienia, bo nie ma Martina.
Ale i tak już nie moge sie doczekac ,najnowszej płyty...
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

ThunderBird pisze:Nie ma na to raczej szans, bo nie ma już Dereka, tak samo jak nie ma szans do powrót na najlepszego brzmienia, bo nie ma Martina.
0_o IMO Kevin "robi" swietne brzmienie :shock: Bynajmniej jakoś lepiej to wszystko wygląda na albumach nagranych z nim.

Ale i tak już nie moge sie doczekac ,najnowszej płyty...
A to każdy czeka :wink: Jedni bardziej, drudzy mniej :P
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Nomad »

Eee nie lubie brzmienia Kevina, nie słychac tak dobrze gitar, i basu, nie ma to jak lat 80, 2 przeplatające sie gitary Dave'a i Adriana i mocny bass Steva, najlepiej dla mnie brzmi Killers, Number, Powerslave i Somewhere in Time.To jest potęga.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Matek »

a wg mnie najlepiej brzmi BNW i dance. bardzo mi sie podoba. :P
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

ThunderBird pisze:Eee nie lubie brzmienia Kevina
To, że nie lubisz brzeminia Kevia, wcale nie znaczy , że jest ono gorsze niż Martina :!: Zresztą sami muzycy mówią,że teraz chcą osiągnąć jak najbardziej koncertowe brzminie i z Kevinem udaje im się.
a wg mnie najlepiej brzmi BNW i dance. bardzo mi sie podoba.
To jest dopiero potęga brzmienia 8)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Nomad »

To logiczne ,że Ironi mówią, że to co teraz robią jest najlepsze, rozumiem ich. Każdy artysta tak robi. Tylko ,że właśnie jak ja np.słysze takie Invaders, to czuje sie na koncercie, ostrośc ,surowość, selektywność..potęga jednym słowem. Albo na Powerslave utwory, brzmią tak czysto, nie ma ani jednego przypadkowego dźwięku.
A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały, porównać można sobie np.riff z Montsegura z 2 Minutes albo Trooperem, bez porównania.
To nie jest mój wymysł, bo w co drugiej recenzji Brave widziałem , wymienianą wade, brzmienie gitar. Poza tym słabo słychać bass Steva, zobaczymy jak będzie wyglądała nowa płyta...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: M@ti »

ThunderBird pisze:A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały
:shock: To może posłuchaj jeszcze raz tego Montsegura. :roll:
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

ThunderBird pisze:Poza tym słabo słychać bass Steva
To sobie włącz Fallen Angela, to Cię tam bas zmiażdży :lol:
ThunderBird pisze:A np.na DoD taki Montsegur, tam sie wszystko zlewa w jedno,riff jest taki jakby wszystkie trzy gitary go grały,
Bo to jest kawałek z pazurem, cięzki. A pamiętam jak kiedyś siedziałem w barze z kumplami i tu nagle puszczają DoD i na Montsegur wszyscy takie oczyc, o :shock: I sie pytają z niedowierzaniem: "To jest Iron Maiden?" :shock: Cudo...
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Nomad »

No właśnie dlatego Montsegur czy Fallen Angel,są cięzkie, i nie bardzo mi sie podoba,bo ja chce by Ironi grali ostro, melodyjnie ale ze swoim pazurem, np.taki utwór Invaders,dla wielu jest to słaby utwór,a ja własnie jak go słucham czuje niesamowitą moc, to jest te Early Iron Maiden, albo Prisoner, tam każdy dźwięk jest doskonale słyszalny. Nie mówie już o Somewhere in Time ,która jest dopracowana do perfekcji,Powerslave czy Seventh Sonie.
I nie chodzi czy coś jest klasyczne czy nowoczesne, tylko czy mi sie podoba, Montsegur był uważany za najbardziej klasyczny utwór z płyty,tak mówił Steve, i mi sie nie podoba za bardzo, a Face in the Sand jest napewno bardziej nowatorskim utworem i dla mnie jest świetny.
Tak czy inaczej oprócz brzmienia są jeszcze takie aspekty jak kompozycje, solówki, linie melodyczne a te dalej są świetne,a w wypadku kompozycji to na Brave chyba sięgneło to szczytu.
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Fear »

ThunderBird pisze:No właśnie dlatego Montsegur czy Fallen Angel,są cięzkie, i nie bardzo mi sie podoba,bo ja chce by Ironi grali ostro, melodyjnie ale ze swoim pazurem
To się zdecuyduj czy chcesz by grali ostro czy jak, bo FA i M. są ostre :!: I w ww utworach to wszystko jest :wink: Linie melodyczną wolę z FA, solo jest o niebo leposze niż na Invaders, i melodia ładna jest :) Już nie mówie o Montsegur, gdzie to partie na 3 gitasry tworzą piekną harmonię, której w Invaders niestety brak :wink:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Nomad »

Właśnie ale Fear, jak coś jest ostre ,to nie moze być cięzkie i na odwrót, cięzkie utwory to takie zwaliste, gdzie człowiek czuje sie jakby go przejechał pociąg, że aż cięzko jest przesłuchać do końca, oczywiście nie dlatego ,że są słabe, takie typy utworów to np.Where Eagles Dare, Fallen Angel,Montsegur ,świetnymi przykładami takich utworów są też utwory z płyty Chemical Wedding Bruca, zaś ostre utwory to co innego, to utwory energetyczne, z takim pazurem , które dodają sił, mają łatwą do zapamiętania melodie i że tak powiem chwytają, takie utwory to np.Trooper,Aces High, Die With Your Boots On,Prisoner...
Przynajmiej ja tak to widze.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Qba666 »

Juz na samym poczatku ta plyta odpycha wlasnie okladka(o zawartosci nie wspomne) Derek comback!!!!!!!!! PLIS :D :D :D :wink:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: iEvE »

Qba666 pisze:Juz na samym poczatku ta plyta odpycha wlasnie okladka(o zawartosci nie wspomne) Derek comback!!!!!!!!! PLIS
tak, wszyscy wiemy nagrywana w studio i te sprawy :?
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Qba666 »

Ej no :D :wink: przeciez to jest dysusja o okladce a nie o zawartosci muzycznej :D :D :D :wink:
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Wrath »

A ile można dyskutować o okładce? :lol:
ogranicz emoty ;)
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: okładka do DEATH ON THE ROAD

Post autor: Qba666 »

Dobra ludzie zawieszenie broni. Nie gniewajcie sie na mnie. :wink:
ODPOWIEDZ