Który punkt regulaminu o tym mówi ? Mysle ze akurat na tym forum mozna wypowiadac sie na temat kazdego artysty chociaz by to nawet był Bronski Beat .to nie jest forum dla takich ciot jak Myslovitz...opamietajcie sie!
Myslovitz- "Happiness is Easy"
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 1309
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
Pierwsze dwie płyty... Mi niezbyt się podobają, ale jestem tam kilka naprawdę świetnych utworów jak choćby "Good Day My Angel" czy "Blue Velvet". Na pewno warto posłuchać... Co do "Skalarów"... to musisz sam posłuchać, i ocenic czy warto... Odbiór takiej eksperymentalnej muzyki jest sprawą bardzo indywidualną, i nie można jej obiektywnie ocenić.Piotrek Sz. pisze: pozostałych płyt nie znam dwóch pierwszych i Skalarów. Jest na nich coś szczególnie ciekawego?
- Piotrek Sz.
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 1:07 pm
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
Ze "Skalarów..." słyszałem tylko Życie to surfing i mi się bardzo podobało, więc chyba zapoznam się z resztą płytyJMM pisze:Co do "Skalarów"... to musisz sam posłuchać, i ocenic czy warto... Odbiór takiej eksperymentalnej muzyki jest sprawą bardzo indywidualną, i nie można jej obiektywnie ocenić.
Nu pagadi, zajec!!!
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
Płyta genialna i sądze tak mimo iż nie gustuje w tego typu muzyce. Ciężko mi jest wyróżnić ulubione utwory gdyż wrzucam płytkę do oddtwarzacza a nie muszę nawet zmieniać tracków. Jestem po prostu zaczarowany wspaniałą muzyką i niesamowitymi tekstami. W piątek grali koncert u mnie w mieście - muszę przyznać bez bicia że niesamowicie rozruszali publikę (chwilamy wywiązywały się małe młyny nawet), grali głównie nowe kawałki coć nie zarakło starych hitów. Cóż - pozostaje tylko czekać na ich występ na Union Of Rock Festival :]
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
ja mam pytanie co co skalarów. na tej płycie są też jakieś szybkie, mocniejsze te improwizacje? bo ostatnio byłem na koncercie i chciałem się dowiedzieć czy to co grali to był pełen spontan czy moze coś z tej płyty
a koncert świetny! super brzmienie, jedno z lepszych jakie pamiętam z koncertów. do tego fajna oprawa (taki niby telebim z tyłu) i mistrzowskie odegranie. jak ich słuchałem to chyba wreszcie zrozumiałem fenomen tego zespołu i że to naprawdę jedna z nielicznych polskich kapel, która gra bardzo nowocześnie i zarazem zajebiście
nie jestem ich wielkim fanem, więc na koncercie brakowało mi trochę paru hitów, ale i tak było bardzo godnie. bardzo fajnie wychdozi 'peggy brown' w innej wersji niż zazwyczaj.
polecam wszystkim ich koncerty.
a koncert świetny! super brzmienie, jedno z lepszych jakie pamiętam z koncertów. do tego fajna oprawa (taki niby telebim z tyłu) i mistrzowskie odegranie. jak ich słuchałem to chyba wreszcie zrozumiałem fenomen tego zespołu i że to naprawdę jedna z nielicznych polskich kapel, która gra bardzo nowocześnie i zarazem zajebiście
nie jestem ich wielkim fanem, więc na koncercie brakowało mi trochę paru hitów, ale i tak było bardzo godnie. bardzo fajnie wychdozi 'peggy brown' w innej wersji niż zazwyczaj.
polecam wszystkim ich koncerty.
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
E tam- nudne takie, smętne. wole coś co ma kopa 
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
Ja nie przepadam z Myslowitz. Mieli kilka fajnych, nostalgicznych kawałków, ale teraz to takie młócenie siana. 
Nemesis...as one we stand!!
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Myslovitz- "Happiness is Easy"
Juras => Na Skalarach improwizacje sa naprawde różnorodne, od wolnych onirycznych, do naprawde rozpędzonych, o przyjemnej pulsacji basu... Tam jest naprawde sporo zmian nastroju.
