01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Kto zostaje na noc we Wrocku?
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Narzei jeszcze jakieś grosze mam, ale co bedzie do 15.35 w sobote to cięzko powiedzieć, na sygnała napewno będe miał 
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Dobra jeśli chodzi o mnie to będe rano w katosach więc się spotkamy.
PS. Ciekawe czy Zdzicho będzie walczył z swoim rekordem :beer
PS. Ciekawe czy Zdzicho będzie walczył z swoim rekordem :beer
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Ale to ważne czy ktoś zostaje czy nie, bo nie wiemy czy mamy wracać do domu czy nie 
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Naturalnie ;]Tym pociagiem we Wrocku bedziemy 15:35, wiec jak cos EvE to dzwon do mnie gdzies kolo tej godziny Wink Chyba, ze Zdzicho ma kase na komorze
Z kim będziesz? Zdzich?
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Ja planuje powrot do domu pociagiem 1:42 chyba ze sie impreza jakos super rozkreciFear pisze:Ale to ważne czy ktoś zostaje czy nie, bo nie wiemy czy mamy wracać do domu czy nie
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Nie bo planuję jakiegoś winiacza wypić, a poza tym Tobink ma przywieść napój bogów od Pani Kazi, no ale jeszcze to przemyslę, bo moze jednak na te 17 bym się skusił, bo forma nadal jest, ostatnio po 10 spoko sie czułem, tylko juz mi sie pić nie chciało, ale na siłe pare by weszło. Teraz to juz sam nie wiem, tylko po co teraz tak rekord srubować, za rok w Łodzi będzie łatwiejpiniol pisze:PS. Ciekawe czy Zdzicho będzie walczył z swoim rekordem
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Zostajemy do rana 
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
No jasne, że do rana, przecież nei po to 5 godzin sie pociągami będę męczył (pił) żeby potem zracać za pare godzin, kurde piniol musimy sie razem napić, takie wspomnienia z Łodzi :beer
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Zdzicho nie ma problema wypijemy nie jedno.Zdzicho pisze:piniol musimy sie razem napić, takie wspomnienia z Łodzi
Tylko boje się końca...moje zdrowie.
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Trzymam Cię za słowo, a o zdrowie się nei martw, moje też ucierpipiniol pisze:Zdzicho nie ma problema wypijemy nie jedno.
Tylko boje się końca...moje zdrowie.
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
A zresztą. Nawet jak nikt nie zostaje do rana to ja i tak zostanę 
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Tak ale ty jestes w kwiecie wieku a ja to mam już chyba z górki trzeba dbać o siebieZdzicho pisze:Trzymam Cię za słowo, a o zdrowie się nei martw, moje też ucierpi
-
El Dorado
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
ja!Fear pisze:Kto zostaje na noc we Wrocku?
cholera jasna!!!!!! mam gorączke, nie wiem w jaki sposób sie wczoraj przeziębiłem.. .
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
chyba ode mnie się zaraziłeśTobink pisze: mam gorączke, nie wiem w jaki sposób sie wczoraj przeziębiłem.. .
-
El Dorado
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
tak, to wszystko przez Ciebie!Matek pisze:chyba ode mnie się zaraziłeś Confused Wink
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
a ja raczej nie bede miał sie z kim zabrać a samemu to jakoś jechac mi sie nie bardzo chce... ale obaczem jeszcze ciągle szukam....
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
Jak juz dojedziesz to bedziesz miał z kim iprezować, do pociagu mp3 i dorga przeleci, albo piwka, co kto lubi 
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
ja do łodzi sam pojechalem, phi :closed
Re: 01/07/2006 - Joe Satriani - Wrocław @ Rynek Miejski
No, to jest nasz 3Tobink pisze:ja!
To przez to też, że dzwonisz do mnie o bardzo dziwnych porachTobink pisze:cholera jasna!!!!!! mam gorączke, nie wiem w jaki sposób sie wczoraj przeziębiłem.. . Evil or Very Mad
Zamiast się użalać nad tym, że nie masz z kim jechać posłuchaj kolegów wyżej i jedźElevatorman pisze:a ja raczej nie bede miał sie z kim zabrać a samemu to jakoś jechac mi sie nie bardzo chce... ale obaczem jeszcze ciągle szukam....


