Coma

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

Piwowarus pisze:No bardzo ciekawe te grafiki, te same co w książeczce od płyty
no i...? teksty też te same :P :laugh
chodzi o to żeby zachęcić do zaglądnięcia;]
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

na tv4 leci wywiad z rogucem
Awatar użytkownika
Piotrek Sz.
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 1:07 pm

Re: Coma

Post autor: Piotrek Sz. »

i co mówił?
Nu pagadi, zajec!!!
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

coś tam pogadał, nic odkrywczego ;) ale puścili leszka i czas globalnej niepogody
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Coma

Post autor: Artur »

Czytał ktoś reckę nowej Comy w Teraz Rocku?? Ja szczerze powiedziawszy lekkiego szoku doznałem :shock: 3,5 ?!?! Ostatnimi czasy bardzo często obcowałem z tym albumem i muszę przyznać, że jest wspaniały, zyskuje u mnie z każdym kolejnym przesłuchaniem. Nie chce mi się teraz przytaczać o co jemu chodziło, ale główna myśl była taka, że tytułowy utwór gniecie wszystko i po nim jest już tylko gorzej... Hmmm... no cóż, przyznaję, że to zdecydowanie mój ulubiony utwór, ale to dlatego, że uwielbiam takie długie utwory, zwłaszcza jeśli są tak wspaniałe jak włąśnie ten, ale pozostałym nic wg mnie nie brakuje. Taki "Listopad" to jest ten sam kaliber właściwie... do "Schizofrenii" póki co się ciągle przekonuję bardziej i bardziej. Coś tam facet jeszcze wspomniał o tym, że "System" i "Nie ma Joozka" to takie typowe granie "im mocniej, tym lepiej" czy jakoś tak... Eeee, farmazony. No i jeszcze jedno - "Daleka Droga Do Domu" - zbliża Comę do rockowego mainstreamu. Owszem, zgoda, ale czy to zły utwór?? Sam fakt, że jakiś utwór zbliża kapelę do mejnstrimu to jeszcze nic złego nie?? Mi w każdym razie cholernie się ten utworek podoba :D No i werdykt taki, że debiut był lepszy... Tutaj już nie zawaham się powiedzieć - brednie... Nie, że wg mnie czy coś - to są po prostu brednie.
Dziękuję, skończyłem :lol: Ogólnie to naprawdę nie spodziewałem się, że mną ta płyta aż tak pozamiata. Heh, do tego stopnia, że nowy album Oceanu leży nietknięty na razie :lol:
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Coma

Post autor: Fear »

Artur pisze:do "Schizofrenii" póki co się ciągle przekonuję bardziej i bardziej.
Stary, jakbyś ten utwór usłyszał na koncercie i zobaczył jak się zachowuje Roguc podczas wykonywania, to byś od razu polubił tę piosenkę :) No coś świetnego :!:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Coma

Post autor: Artur »

No spoko, ale ja i tak już "Schizofrenię" lubię :wink:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Coma

Post autor: herki »

Nie od dziś wiadomo, że Teraz Rock to syf, więc po co się bulwersować ;] Nie każdemu album musi się podobać. Ja bym mu dał solidne 1 niezależnie w jakiej skali. Oczywiście moja ocena jest bez żadnego głębszego sensu, bo nie lubię i nie słucham Comy, a ten album przesłuchalem raz bo była okazja. Do dziś żałuję ;)
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Coma

Post autor: Artur »

Nie no w sumie to ja zbulwersowany nie byłem, choć może tak to wynika z mojego wcześniejszego posta :wink: Jego recke, jego sprawa :wink: Po prostu czasem pewnych rzeczy nie kumam, jeśli idzie o oceny płyt, no ale oczywiście to jest nie moja sprawa co kto myśli o płycie, ja swoje zdanie mam, więc git :wink: No ale 1/10 to chyba coś mało jest :P :wink:
No a jeśli idzie o Teraz Rock - syf czy nie syf, żadne pismo w Polsce chyba jednak nie stanowi dla nich konkurencji, wliczając w to perodyki traktujące wyłącznie o metalu.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Coma

Post autor: herki »

Mi się nie podoba żadne polskie pismo muzyczne. "Teraz Rock" wieje nudą i rzadko piszą o lubianych przeze mnie zespołach, więc odpada. "7 gates" rządzi ;d
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Coma

Post autor: Artur »

herki pisze:Teraz Rock" wieje nudą i rzadko piszą o lubianych przeze mnie zespołach, więc odpada.
No tutaj to się zgadzam. O kapelach, które ja lubię też nieczęsto piszą :P Ale dla mnie to jednak w miarę rzetelne pismo jest. Hehe, nie ma to jak Metal Hłamer :lol:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Coma

Post autor: paniron »

A kto wie co ten pajac na końcu utworu tytułowego po jakiemuś obcemu bredzi :B
To jest co ? refren po hindusku :B
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Coma

Post autor: Piwowarus »

To chyba raczej nawoływania muezina miały być.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Coma

Post autor: syzygy »

Artur pisze:No i werdykt taki, że debiut był lepszy... Tutaj już nie zawaham się powiedzieć - brednie... Nie, że wg mnie czy coś - to są po prostu brednie.
:beer Zgadza się- jak dla mnie Zapszczepaszczone... są o niebo lepsze od debiutu, który prawdę mówiąc do końca nigdy mnie nie przekonał. :wink:

też czytałem tą reckę w TR, trochę mnie zdziwiła, ale co tam. Ogólnie chyba ludzie wolą jednak Pierwsze wyjście, co jest dla mnie trochę niezrozumiałe :P
Artur pisze:Ogólnie to naprawdę nie spodziewałem się, że mną ta płyta aż tak pozamiata.
no bo naprawdę świetna jest :P Chyba sobię zaraz posłucham :D
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Coma

Post autor: Artur »

syzygy pisze:no bo naprawdę świetna jest
No oczywiście, ale no i tak zaskoczony tym jestem :wink:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Coma

Post autor: paniron »

No coraz bardziej mi sie ta płyta podoba :B
Chociaż właściwie słucham tylko kilku utworów. Wczoraj czekaliśmy z rodziną na przyjazd siostry z Anglii i bardzo miło sie słuchało przy zgaszonym świetle leżąc na wyrku :B
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

po raz pierwszy chyba od ukazania się nowego albumu odsłuchałem zaprzepaszczone siły live.. bez porównania. kiedyś grali znacznie lepiej ten utwór. wolniej w pierwszej częśći, mocniej w końcówce i ostrzej zaśpiewany przez Roguca. cudo. juz pisałem nie raz że to najlepszy kawałek jaki w życiu słyszałem. trochę szkoda że stracił w wersji albumowej tak dużo (choć ona i tak świetna, ale to już nie to)...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Coma

Post autor: syzygy »

a w jakim kawałku Roguc growluje? :P Nie żebym się growlem strasznie podniecał, ale ciekawi mnie gdzie go użył, pisałeś coś takiego o ile dobrze pamiętam :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

pisałem że na koncercie w grudniu nei ma joozka growlem (choć pewnie ktoś mógłby powiedzieć że żaden to growl...) spiewał. fajne to było.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Coma

Post autor: paniron »

A wie ktoś czy kiedy bedzie jakaś koncertówka?
Bo tak se mysle, że wtedy to dopiero będzie klimat 8)
ODPOWIEDZ