lepki, wez tego posta zedytuj. nie dosc ze caps to drazniace ortografy. po cholere sie prosic o warna na samym poczatku
a co do akcji to moja miescina jest niewielkia - ok 42 tys i kapke nierockowa, ale jakby co, to mogl bym postarac sie puscic kilka plakatow na miescie Mr Outlaw/Skierniewice/Łódzkie
... pomysł pewnie dobry ale dla naiwnych - taka akcja sprzedaży i tak nie zwiększy a kto jest zainteresowany i tak sie orientuje kiedy premiera etc. - najlepiej by było jakies spooty reklamowe w TV jednak to w Polsce niemożliwe tak więc życzę powodzenia w tej walce z wiatrakami :rocx :beer
Deleted User 804 Wawa-na swoim wydziale PW moge powieśić i np w Ursusie na przystanku na którym mnóstwo osób z Piastowa się przesiada no i jeszcze w paru innych dość często odwiedzanych miejscach.
W ramach ostatniego koncertu dostałem od mystica pare plakatów i ulotek i moge stwierdzić że ulotka przyklejona w odpowiednim miejscu też daje takie same skutki jak plakat, choć zapewne nie powtórzyłbym już wyczynu z przyczepieniem ulotki w zamykanej gablocie z wywieszonymi zastępstawami. Jedna ulotka a cała szkoła widziała :beer
... dziecięcy entuzjam jest niesamowity ... tak jak napisałem wcześniej uważam że taka akcja jak rozklejanie plakatów czy rozdawanie ulotek w przypadku premiery płyty jest trochę chybiona [ale w samym założeniu może mieć sens] ... oczywiście plakaty i ulotki w sklepach muzycznych to logiczne ale i tak jest to zależne od firmy EMI która będzie takie materiały rozsyłała.
Uważam ze skuteczniejsze jest bombardowanie materiałami promocyjnymi środków masowego przekazu [telewizja, radio, prasa czy portale intenetowe.
Podobna akcja pewnie może mieć większe znaczenie i sens ale w przypadku organizacji koncertu a niekoniecznie promocji płyty ... w moim odczuciu wynika to takze z faktu że teraz nie ma [przynajmniej w naszym kraju - nie liczę tutaj sporego grona maniaków i wielbicieli z Sanktuarium] takiego ciśnienia przed premierą nowego albumu jakie było np: w 2000 roku [wiadomo płyta po powrocie Dickiego do kapeli] a teraz słaba sprzedaż ,,Dance of Death" czy ,,Death On The Road" może świadczyć o małej skuteczności takiej akcji . Oczywiście nie chcę nikogo zniechęcać bo w końcu nawet jeżeli dzięki tej inicjatywie płytę kupi conajmiej 5-10 osób więcej w danym mieście to już jest coś ... powodzenia :beer :rocx
Deleted User 804 pisze:choć zapewne nie powtórzyłbym już wyczynu z przyczepieniem ulotki w zamykanej gablocie z wywieszonymi zastępstawami
a czemu nie? to dobry pommysł Można też powiesić po 1 września
Bo już nie chodze do LO choć mam jeszcze tam znajomości choć teraz jest gorzej bo z tego co zauważyłem podczas ostatniej wizyty cała szkoła jest monitorowana, ale czego się nie robi dla sprawy