The X Factor - sukces czy porażka?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
hmmm co do tych kawałków ,które wymieniłeś to się zgadzam. A skąd wiesz jakby zaśpiewał inne kawałki z tej płyty?
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Ale afraid to shoot stranager juz blaze lepiej wykonywal.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Nie wiem na pewno. Ale jeśli z tymi kawałkami poradził sobie lepiej to z resztą też by dał radęAbstract pisze:A skąd wiesz jakby zaśpiewał inne kawałki z tej płyty?
Trzeba tylko pamiętać, że z Brucem ten kawałek grali tylko na ostatniej trasie zanim odszedł z zespołu a wszyscy wiemy w jakiej wtedy był formieQba666 pisze:Ale afraid to shoot stranager juz blaze lepiej wykonywal.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Chociaż sondząc z tego co było mówione o utworach na najnowszej płycie, może bedzie zagrany na Life & Death Tour? Pasuje tematyką
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Raczej bym na to nie liczyłSzczur22 pisze:Chociaż sondząc z tego co było mówione o utworach na najnowszej płycie, może bedzie zagrany na Life & Death Tour? Pasuje tematyką
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Moze go uslyszymy ale afraid.......... w wykonaniu Blazea to poprostu bajka
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
hmmmm Szczur, ciekawy pomysł.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
a jak myslicie, jakie utwory z X zagraja na trasie historycznej przypominajaca Blazowate klimaty? Wg mnie Sign of the Cross, Lord, Fortuness, moze Aftermath ale wolalbym Edge of Darkness aha i Steve mowil ze lubi Blood on the...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Zacznijmy od tego, czy taka trasa w ogóle będzie... Bo ja, szczerze powiedziawszy, niebardzo mogę ją sobie wyobrazić... Set miałby się składać tylko z kawałków z "ery Blaze'a" ?? Jeśli tak to nie wierzę w taką trasę.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Nie będzie takiej trasy. No bo niby kiedy? Przecież teraz jest trasa, potem golden years, kolejny album, trasa. no i ewentualnie trasa pożegnalna, tak Wicker mówił 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
No pewnie, to raz.
A dwa, że pewne utwory chyba nie nadawałyby się do grania na żywo. Niekoniecznie z powodu tego, że złe,ale na przykład wybitnie niekoncertowe chyba, np. taki "The Unbeliever". Albo "2 a.m."..
A dwa, że pewne utwory chyba nie nadawałyby się do grania na żywo. Niekoniecznie z powodu tego, że złe,ale na przykład wybitnie niekoncertowe chyba, np. taki "The Unbeliever". Albo "2 a.m."..
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
a po trasie pożegnalnej kolejny Reunion..and again, and again and agaaain :)syzygy pisze:Nie będzie takiej trasy. No bo niby kiedy? Przecież teraz jest trasa, potem golden years, kolejny album, trasa. no i ewentualnie trasa pożegnalna, tak Wicker mówił :P
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
A tyle niby obiecywali, miała być trasa nawet z okresu "Fear Of The Dark"
Co do X to zdecydowanie sukces, zresztą lubie ostatnio posłuchac sobie tego nowszego Maiden z lat 90 mdlą mnie już takie kawałki jak "Run to the hills", "Hallowed Be Thy Name" czy "2 Minutes To Midnight" które obecnie dość słabo już wypadają na koncertach.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
ojjj a wg mnie bedzie tak:
trasa z matter,wydanie 2 czesci historii,trasa golden, odpoczynek, wydanie 3 cyesci historii czyli no prayer,fear,x,virtual i trasa bo uwazam ze Ironi latwo ze sceny nie zejda i docenia kazdz swoj etap, potem ostatni album, trasa z albumu i materialy z historii o powrocie bruca i trasa pozegnalna czyli optymistycznie patrzac to z 5 6 lat, byloby pieknie
trasa z matter,wydanie 2 czesci historii,trasa golden, odpoczynek, wydanie 3 cyesci historii czyli no prayer,fear,x,virtual i trasa bo uwazam ze Ironi latwo ze sceny nie zejda i docenia kazdz swoj etap, potem ostatni album, trasa z albumu i materialy z historii o powrocie bruca i trasa pozegnalna czyli optymistycznie patrzac to z 5 6 lat, byloby pieknie
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
jeśli byłaby taka trasa to byłabyjedyna na która nie musiałbym jechać... ale na golden years byc musze 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
hehe ja niestety nie byle´m jeszcze na IM [wiecie 18 lat bede mial w lipcu 07] i cos czuje ze to bedzie Golden a ta trasa obejmujaca Blaza to jak wiecie z tematu bylaby moim marzeniem 
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
moim też by była, ale też w nią wątpię - to bo to raczej niemożliwe żeby w tym składzie zagrali same kawałki nagrane bez Dickinsona
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Bo to by raczej słabo wyszło, choć Dicki pokazywał nie raz że dobrze sobie radzi z Blazowymi kawałkami.Metalophil pisze:to bo to raczej niemożliwe żeby w tym składzie zagrali same kawałki nagrane bez Dickinsona
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
nie nie juz napisalem wczesniej ze 3 czesc historii bedzie sie skladala wg mnie z no prayer, fear, x, virtual, wiec trasa by obejmowala piosenki z tych albumow, tak mi sie wydaje biorac pod uwage to co zrobili z early days i zrobia z golden (powerslave, somewhere, seventh) bo to chyba tak wyglada? 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Sign, Lord, Man czyli pierwszą trójkę X śpiewa lepiej od Blaza. Futureal, Clansman też. Do tego walnęliby Don't Look bo też by dobrze wyszło z brucem na bank. Czyli mamy już 6 kawałków
Poszukaliby, to by znaleźli odpowiednie. 