Znudzenie Maiden?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Znudzenie Maiden?
a ja dzisiaj od rana słucham Virtual XI i przyznam się szczerze, że ponownie się zakochałem w tej płycie
Re: Znudzenie Maiden?
SzacuN.
Re: Znudzenie Maiden?
Hallowed a Ty jej nie lubisz?
Mi ona pasuje chodciaż częsciej słucham X Factora, Virtual taki bardziej lajtowy ale też go lubie
Mi ona pasuje chodciaż częsciej słucham X Factora, Virtual taki bardziej lajtowy ale też go lubie
Re: Znudzenie Maiden?
Nie, to nie tak. Lubię, lubię też Blaze`a, ale po prostu nie aż tak, żeby się w niej zakochać, tak jak Borys1978.paniron pisze:Hallowed a Ty jej nie lubisz?
Nie wspominając już, że Bruce`owe Chemical Wedding miażdży ją totalnie.
Re: Znudzenie Maiden?
Ja bardzo lubie X Factora i Blaze pasuje do tej płyty, natomiast gdyby na Virtualu zaśpiewał Bruce to byłaby wspaniała płyta. Bo ona już nie jest taka mroczna i wokal Blaze troche traci w porównaniu z wcześniejszą płytą.
Re: Znudzenie Maiden?
Z Blazem było tak, że świetnie radził sobie w studiu, ale na koncertach już niestety nie.
EOT.
EOT.
Re: Znudzenie Maiden?
Mi się Virtual spodobał za drugim przesłuchaniem 
Re: Znudzenie Maiden?
Zgadzam się z Tobą w 100%paniron pisze:gdyby na Virtualu zaśpiewał Bruce to byłaby wspaniała płyta. Bo ona już nie jest taka mroczna i wokal Blaze troche traci w porównaniu z wcześniejszą płytą.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Znudzenie Maiden?
chyba nie jestem aż tak IM znudzony jak myślałem. w knajpie się mił śpiewało 
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
Deleted User 804
Re: Znudzenie Maiden?
Jak przed premierą nowej płyty i zaraz po premierze 2 nowych kawałków można być znudzonym maiden 
Re: Znudzenie Maiden?
no wiadomo że w takich okresach ten problem traci na aktualnosci 
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Znudzenie Maiden?
właśnie, niepotrzebnySzajba pisze:proponuje temat zamknąc
Re: Znudzenie Maiden?
no ale Ciebie w myślach miałem jako wyjątek potwierdzający regułęlikipiki pisze:chyba jednak nie..
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Znudzenie Maiden?
a tak serio, to nie potrafię się w tą gorączkę wstrzelić. szczególnie że zapodali jak na razie dwa, raczej, słabe utwory.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Znudzenie Maiden?
szczerze mówiąc to ja tez nie czuję tej gorączki... ale swoją drogą że maiden u mnie ostatnio często gośći. a wracając do tematu (i Ciebie jako wyjątku) to nie pamiętam żebyś słuchał maiden (i pisał o tmy) odkąd tu ejstm 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Znudzenie Maiden?
no w sumie ostatni raz słuchałem IM na mysticu chyba. nie wiem, może kiedyś wróci mi ochota na harrisa i spółkęMatek pisze:a wracając do tematu (i Ciebie jako wyjątku) to nie pamiętam żebyś słuchał maiden (i pisał o tmy) odkąd tu ejstm Laughing
ale knajpach lubię gdy lecą maideni. zajebiści się przy piwku śpiewa ich szlagiery
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Znudzenie Maiden?
Szlagiery tak, a te nowe 2 kawałki?likipiki pisze:ale knajpach lubię gdy lecą maideni. zajebiści się przy piwku śpiewa ich szlagiery Smile
A co do gorączki : Nie ma się tego błysku w oku na więci, że IM coś wydaje, bo już sie podchodzi do tego z dystansem większym. Poza tym, wiadomo, że w ich nowe utwory jakoś trudno jest się "wstrzelić". Przyzwyczaili nas w sumie do wysokich lotów a tu wydają takie średnie coś...
Re: Znudzenie Maiden?
Czemu średnie? Nie no te nowe kawałki nie są takie złe. Nawet ok.