Wrzucałeś na rapidshare? Też mi się tam zawiesiło i wrzuciłem na megaupload - bez nakmniejszych problemówja pierdziele, jednak nie przesyłaci mi PW bo mi się zawiesiło na 99% co za gówno, boże
Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
gdyby nie bruce tojeszcze jakis czas temu nikt by nie powiedział że to maiden...
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Słucham i pierwsze co słychać to ciężkość i świeżość. Nie jestem pewien, ale ten riff to chyba najcięższe z dotychczasowych ich dokonań. Kawałek-cudo!
Yabolus, dziękuje pięknie!
Yabolus, dziękuje pięknie!
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Na samym poczatku przyznam szczerze, ze ten utwor pozytywanie mnie zaskoczyl, moglbym powiedziec wrecz, ze na to wlasnie czekalem :] Po pierwsze - piosenka ciezka, mocna, ale dynamiczna !! Bardzo fajne riffy, choc niezbyt skomplikowane,ale najwazniejsze przeciez, ze brzmia swietnie ("to jest genialne w swojej prostocie"
). Co do solowek - IMHO pierwsze Adrian, drugie Jannick. Do solowek zastrzezen nie mam, wypadaja bardzo dobrze (mam nadzieje, ze na koncertach Trio da z siebie wszystko, beda naparzac po progach ile sil w palcach, a nie przedluzac jeden dzwiek, zeby bron Boze sie nie zmeczyc
Powtorza forme z Rock in Rio i bedzie swietnie !
). Wokal Bruce'a doprawdy fascynujacy, mysle, ze nie mozna mowic o "niewyciaganiu", jak mialo to miejsce w przypadku "Reincarnation ...". Szczegolnie ladnie zaspiewane zostalo "... out of the darkness ... brighter than a thousand suns ..." (to spokojniejsze). W koncu zrehabilitowal sie Nicko - gra zywiolowo i nareszcie bez oklepanenego motywu ! Chyba ukradli mu nareszcie ten wozek inwalidzki :] Harris rowniez sie postaral, nie gra w kolko tego samego
No, i prosze Panstwa ... mamy w koncu maidenowski galop ! Mam jednak wrazenie, ze ta piosenka jest troche "rwana" - ale moze to i dobrze. Po kilkunastu przesluchaniach zdecydowanie jest numerem 1 z tych 3 zaprezentowanych kawalkow. Panowie odwalili dobra robote i bardzo bym chcial (tak jak zapewne wszyscy tu obecni!), aby reszta kompozycji stala na rownie wysokim poziomie. Wiara w mozliwosci Maiden powoli odzywa ! :]
Dziekuje z uwage, naturalnie
Dziekuje z uwage, naturalnie
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Brzmienie daje po uszach, już sobie wyobrażam jak to będzie na płycie, niezłe mięcho. Solówka Adrian jest IMO jedną z najlepszych w karierze, aż ciary przechodzą. Janick nieco bez pomysłu, ale nie najgorzej.
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Zgadzam się w 100% :beerElevatorman pisze:jak dla mnie Arcydzieło po dobrych 2 pierwzych przyszedł czas na arcydzieło...
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
a mowisz ak bo Adrian to AdrianHallowed pisze:Brzmienie daje po uszach, już sobie wyobrażam jak to będzie na płycie, niezłe mięcho. Solówka Adrian jest IMO jedną z najlepszych w karierze, aż ciary przechodzą. Janick nieco bez pomysłu, ale nie najgorzej.
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Dziwny ten megaupload ale nareszcie mam mp3
DZIEKI!
No prosze zadnej krytyki ale nic dziwnego bo utwor najlepszy z tej opublikowanej 3 choc i tamte jak dla mnie sa ok - tyle ze mozna zapomniec o mojej obiektywnosci
Teraz moge spokojnie polozyc sie spac z mysla ze jutro(juz dzis
) bede sie katowal 3 nowymi utworkami a w MM moze juz bedzie Benjamin do kupienia(swoja droga jest za 16zl na allegro!)
Moze jeszcze jakis przedpremiera wrzuca?
No prosze zadnej krytyki ale nic dziwnego bo utwor najlepszy z tej opublikowanej 3 choc i tamte jak dla mnie sa ok - tyle ze mozna zapomniec o mojej obiektywnosci
Teraz moge spokojnie polozyc sie spac z mysla ze jutro(juz dzis
Moze jeszcze jakis przedpremiera wrzuca?
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Solówka wymiata, przebija nawet tę z Paschendale (oczywiście IMHO i chodzi mi o solo Adriana)! :solo
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Mi też się bardziej pierwsze solo podoba... ale jana tez nie jest złe...
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Tak, mówię tak bo Adrian to Adrian i to IMO jego solówki są w tym momencie najciekawsze z całej trójki. Taka jest moja opinia i mam prawo ją wyrażać. A solówka z Brighter.. kopie dupsko, że aż miło.Bonzo pisze:a mowisz ak bo Adrian to Adrian a Jaś to Jaś
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Hallowed pisze:Tak, mówię tak bo Adrian to Adrian i to IMO jego solówki są w tym momencie najciekawsze z całej trójki. Taka jest moja opinia i mam prawo ją wyrażać.
A ja tę opinię podzielam :beer
-
Deleted User 1499
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Adrian zawsze kopal pupe
swoimi solowkami.Zawsze podziwialem z jaka dokladnoscia gra solo , zadnego innego dzwieku idealnie jak w oryginale , to czyni z niego w chwili obecnej najlepszego gitarnika.
- Rainmaker.
- -#Ancient mariner

- Posty: 504
- Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
- Skąd: Będzin
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
To jest fenomen i ta swiezosc :solo :rocx :solo
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Jest jeszcze ktoś kto nie może ściągnąć, bo megaupload się zapchał?
Bo mam jeszcze linka do rapidshare (dzięki Szajbie :beer ), tak więc jakby co to pisać do mnie albo do niego
Bo mam jeszcze linka do rapidshare (dzięki Szajbie :beer ), tak więc jakby co to pisać do mnie albo do niego
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
Utwór jak dla mnie jest rewelacyjny. Wstęp jest niezwykle klimatyczny i taki niemaidenowy. Rewelacyjny podkład dają w tle klawisze. Świetnie wyeksponowane gitary grają interesującą sekwencję akordów rozłożonych. Wszystko razem tworzy naprawdę znakomite intro dla tego pięknego utworu. Główny riff po prostu miażdży!!! Aż w pewnym momencie autentycznie padłem na fotel i leżałem tak przez parę chwil bez ruchu. Świetna jest perkusja Nicko! O ile za DW go strasznie muszę zjechać to to co robi w BTATS jest naprawdę wspaniałe! Rytmy nie są nudne, są czasami nieprzewidywalne a i przejścia są takie, jakich jeszcze nigdy chyba nie doświadczyliśmy w dotychczasowych dokonaniach IM. Rewelacyjnie brzmi bas Steve'a. Ogólnie partia basu jest świetnie wpasowana w utwór i robi bardzo, bardzo dobre wrażenie. Gitary łoją soczyście - nawet w niezbyt dobrej jakości to słychać. Solówki to po prostu świetna, rzemieślnicza robota na wysokim maidenowym poziomie. Utwór ma parę zaskakujących zwrotów akcji, tak jak to nagłe przejście do galopu - cudo. Wcześniej mamy z kolei do czynienia z cudnym zwolnieniem. Od razu przypomniał mi się The Nomad... Utwór nie wydaje się nudny choćby przez sekundę, cały czas powoduje emocje u słuchacza aż do ostatnich dźwięków gitar.
Osobne słowa należą się wokalowi Bruce'a. Brusio starał się tutaj jak mógł i naprawdę mu to wyszło. Jest dramaturgia, jest moc, są wysokie partie - czego więcej chcieć? Chyba nic.
Podsumowując: to jest dokładnie to, co mi się przewijało przez myśl po przeczytaniu tych wszystkich zapowiedzi albumu. Tak właśnie go sobie wyobrażałem i jeśli pozostałe utwory są na podobnym (lub nawet lepszym) poziomie niż BTATS to nowy krążek Iron Maiden w pełni spełni moje oczekiwania. Nawet mimo słabego DW i niezłego, aczkolwiek nie wytrzymującego porównania z wieloma kawałkami z twórczości IM Benjaminem. A Matter Of Life And Death - wierzę w tą płytę!
Napisałem tego posta, będąc nieźle podjarany. No ale cóż - chyba się zgodzicie, że ten kawałek naprawdę zasługuje na peany na jego cześć
I oczywiście - wielkie dzięki Ci, Deleted User 804 za przesłanie mi tego cudenka! :beer
Osobne słowa należą się wokalowi Bruce'a. Brusio starał się tutaj jak mógł i naprawdę mu to wyszło. Jest dramaturgia, jest moc, są wysokie partie - czego więcej chcieć? Chyba nic.
Podsumowując: to jest dokładnie to, co mi się przewijało przez myśl po przeczytaniu tych wszystkich zapowiedzi albumu. Tak właśnie go sobie wyobrażałem i jeśli pozostałe utwory są na podobnym (lub nawet lepszym) poziomie niż BTATS to nowy krążek Iron Maiden w pełni spełni moje oczekiwania. Nawet mimo słabego DW i niezłego, aczkolwiek nie wytrzymującego porównania z wieloma kawałkami z twórczości IM Benjaminem. A Matter Of Life And Death - wierzę w tą płytę!
Napisałem tego posta, będąc nieźle podjarany. No ale cóż - chyba się zgodzicie, że ten kawałek naprawdę zasługuje na peany na jego cześć
I oczywiście - wielkie dzięki Ci, Deleted User 804 za przesłanie mi tego cudenka! :beer
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
jak narazie złego słowa tu o nim nie było
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
no po tym kawałku na pewno odzyly nadzieje ze to moze byc fajna plyta 
Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
lub do obserwatoraYabolus pisze: tak więc jakby co to pisać do mnie albo do niego
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!
mnie sie tak średnio Bruce tu podobaElevatorman pisze:jak narazie złego słowa tu o nim nie było


