adam IM pisze:a podniecaj się tymi nowymi utworami az do usranej śmierci chłopie twój wybór. ale smiać mi się chce jak czytam opinie na temat tych utworów jakie do genialne, jakie to wspaniałe, jakie to takie owakie cudowne. z trzech kawałków jeszcze DW jako tako brzmi i ma charakter pozostałe to przegadana papka o 50% za długa i za nudna a już porównywanie ich do starych kawałków to żenada. jeśli np. Trooper miłby dostać 10/10 punktów to BTaTS ani RoBB nie zasługuja w tej skali nawet na 3 ot co. i to moja opinia fana IM od 26lat.
Jedno - powiedz mi do cholery, gdzie ja napisałem, że się nimi podniecam ??????

Już raz mi zadziałałeś tutaj na nerwy - przy okazji "Fear Of The Dark", bo jakoś za cholerę nie potrafiłeś zrozumieć, że mogę uważać ten album za jeden z najlepszych. To teraz wal śmiało - jakie są Twoje ulubione albumy IM, a ja Ci powiem w jak wielkim błędzie jesteś, lepiej teraz ??
No, a skoro za najlepszych z tych 3-ech nowych uznajesz "Different World" to ja może po prostu nic nie będę pisał...
I Twój staż jako fana IM, wybacz, gówno mnie obchodzi
adam IM pisze:jeśli Dickinson uważa że DW jest najgorszym utworem na tej płycie a te dwa pozostałe to maistersztyki kompozytorskie to chyba zaczyna się u niego demencja starcza, niestety
Bredzisz. Jeśli nie słyszysz tego, że "DW" to najsłabszy z nowych utworów to serio nie mamy o czym gadać, bo tutaj tylko wychodzi różnica w gustach. Ale jak widać ja jakoś nie pluję się o to, w przeciwieństwie do Ciebie.
adam IM pisze: a RoBB to jakiś żart chyba (wybacz ale nie wiem co miałby on mieć wspólnego z latami 80', chyba tylko nazwę zespołu ).
Ok, dla mnie też nie brzmi jak wyjęty z lat 80-tych... i co z tego ?? Przeszkadza Ci to ?? Jeśli tak to siedź dalej w tym Twoim skansenie i wyznawaj zasadę - "Maiden ?? Tylko lata 80-te". Bo jakoś wbrew temu co piszesz tutaj:
adam IM pisze:dla mnie nie ma różnicy lata 80' , 90' czy XXIw.
Wychodzi, że jednak ma to dla Ciebie różnicę.
adam IM pisze:maiden to maiden ja poprostu nie ocham i acham przy każdym ich utworze bo uważam że nie sa geniuszami i maja również poważne wpadki kompozytorskie na swoim koncie zarówno dawniej jak i teraz. są utwory które darze duża estyma i sa równiez takie których nie trawię lub staram się unikać bo sa zwykłym grafomaństwem muzycznym (oni je nazywaja zapychaczami) i tylko dlatego że to oni nagrali lub skamponowali wogóle ktoś tego słucha. maja wiele numerów, które gdyby nagrał ktoś inny nawet nie zwrócilibyście na to uwagi. no ale to maiden więc trzeba chwalić bo fan to fan.
To jeszcze mi udowodnij, że ja "ocham i acham" przy każdym ich utworze. Jesli tego nie zrobisz, to po prostu już nie cytuj moich wypowiedzi w kontekście bycia jakimś pieprzonym fanatykiem. Z góry dziękuję.