Dyskusje o innych zespołach i albumach
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Hallowed
-#Clairvoyant
Posty: 1102 Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:
Post
autor: Hallowed » pt sie 25, 2006 1:47 am
Ja od tygodnia przesłuchuję obydwie płyty Comy. Za wcześnie, żebym się wypowiadał konkretnie. Ale zajebiście podobają mi się jak na razie "Listopad", "Pasażer", "Zaprzepaszczone siły...", "Tonacja" i "Daleka droga do domu". Super są. No i teksty - świetne
Także miło mi się słucha Comy
Fear
-#Assassin
Posty: 2221 Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna
Post
autor: Fear » pt sie 25, 2006 1:53 am
Hehe, miło
Dorzuć jeszcze Zbyszka, Leszka Żukowskiego do listy ulubionych
Zresztą, IMO Coma prawie wszystko ma ładne lirycznie i muzycznie
dostoevsky
-#Assassin
Posty: 2347 Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews
Post
autor: dostoevsky » pt sie 25, 2006 9:06 am
Jak na mój gust jest za bardzo schematyczna. Początek, później łubudu - riff. Zwrotka i cicha muzyka... i łubudu w refrenie!
Oczywiście nie we wszystkich kawałkach tak jest, ale w większości.
Matek
-#Nomad
Posty: 5477 Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm
Post
autor: Matek » pt sie 25, 2006 9:22 am
ameryki nie odkryłeś
wiadomo że coma jest schematyczna, temu nikt nie przeczy. ale na szczęście nie ma takiej zasady żeby coś było dobre to ma być neischematyczne. jak by się uprzeć to można wysnuć teorię że wszystkie największe kapele grały schematyczną muzykę
slayer
-#Rainmaker
Posty: 6853 Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm
Post
autor: slayer » pt sie 25, 2006 9:35 am
to bardzo bys sie musial uprzec
Jazz is not dead, it just smells funny.
Matek
-#Nomad
Posty: 5477 Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm
Post
autor: Matek » pt sie 25, 2006 9:38 am
e tam, nie wdawajmy się w szczegóły
slayer
-#Rainmaker
Posty: 6853 Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm
Post
autor: slayer » pt sie 25, 2006 9:42 am
spoko, tzn. motorhead
Jazz is not dead, it just smells funny.
Fear
-#Assassin
Posty: 2221 Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna
Post
autor: Fear » pt sie 25, 2006 12:03 pm
Matek pisze: ameryki nie odkryłeś
wiadomo że coma jest schematyczna, temu nikt nie przeczy. ale na szczęście nie ma takiej zasady żeby coś było dobre to ma być neischematyczne. jak by się uprzeć to można wysnuć teorię że wszystkie największe kapele grały schematyczną muzykę
Schematyczna jest, ale klimat potrafią stworzyć mimo tego świetny
Czy to na koncertach w klubach czy na płycie.
lucek664
-#Invader
Posty: 174 Rejestracja: śr wrz 29, 2004 10:13 pm
Skąd: W-wa
Post
autor: lucek664 » pt sie 25, 2006 8:12 pm
Roguc sobie kolczyka we brwi strzelił
lucek664
-#Invader
Posty: 174 Rejestracja: śr wrz 29, 2004 10:13 pm
Skąd: W-wa
Post
autor: lucek664 » pt sie 25, 2006 8:59 pm
już się skończyło.... jakość koncertu była kiepska, Roguc rzęzi, pozostali się obcyndalali.... koncert robiony na siłę.....
Lynx
-#Prodigal son
Posty: 48 Rejestracja: śr sie 09, 2006 11:44 am
Skąd: San Siro
Post
autor: Lynx » pt sie 25, 2006 9:56 pm
Szczerze mówiąc bardziej podobała mi się pierwsza płyta, ale ta też nie jest najgrosza.
Piwowarus
-#Lord of the flies
Posty: 3280 Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa
Post
autor: Piwowarus » sob sie 26, 2006 10:08 pm
Nawet nienajgorszy był ten koncert w Parku Sowińskiego. Za darmo więc nażekać nie można
Ale nie zagrali Schizofremi i jest mi smutno z tego powodu
Matek
-#Nomad
Posty: 5477 Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm
Post
autor: Matek » wt sie 29, 2006 9:24 pm
za pół godziny ponoć comcert w antyradiu.
S1MON
-#Nomad
Posty: 5214 Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park
Post
autor: S1MON » wt sie 29, 2006 9:42 pm
sluchamy...zobaczymy...nic nie wiem...
edit - faktycznie, Makak teraz to mowil, super
Piwowarus
-#Lord of the flies
Posty: 3280 Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa
Post
autor: Piwowarus » wt sie 29, 2006 10:14 pm
Ale kiepawy nieco ten koncert tak szczerze. Nie wiem czy to nie ten z onetu.
paniron
-#Moonchild
Posty: 1967 Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428
Post
autor: paniron » ndz wrz 03, 2006 8:31 pm
Dzisiaj na TVP 3 mówili o jakimś występie Comy w Empiku we Wrocku czy coś i pokazywali fragmenty
jesper
-#Clairvoyant
Posty: 1313 Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin
Post
autor: jesper » pt wrz 15, 2006 9:55 pm
... dla wielbicieli zespołu COMA z Lublina i okolic [aż dwa wystepy].
17 i 18 października - COMA
Wjazd: 17.30
Start: 19.30
Przedsprzedaż biletów: Club Graffiti, Salon fryzjerski "CLASSIC" - Al. Racławickie 27
Bilety: 25 zł / W dniu koncertu - 30 zł / Bilety imienne na dwa koncerty - 40zł
Copycat
-#Clairvoyant
Posty: 1157 Rejestracja: pn cze 20, 2005 6:55 pm
Skąd: Kazimierz Dolny
Post
autor: Copycat » pt wrz 15, 2006 10:05 pm
O żesz. Tak znienacka dwa koncerty, dziwnie.
- w środku tygodnia-źle
-to są normalne ceny jak na Come?
- w Graffiti- .... :/ wrrr.
Filik10
-#Clairvoyant
Posty: 1237 Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Post
autor: Filik10 » pt wrz 15, 2006 11:50 pm
Ja na Come raz płaciłem 20 zł, raz 18 zł więc ceny troche duże, ale jak weźmiesz dwa na raz to brak różnicy praktycznie. Ale z chęcią bym sięna dwa ich koncerciki jeszcze przeszedł