The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Znów takie długie intro, które mogłoby być krótsze
Choć Bruce świetnie buduje tutaj klimat swoim wokalem. Utwór jeden znajlepszych na płycie. Moment od 4:47 taki nieco progreswyny. Janick gra ładne dolo, wesoła patria na dwie gitary i refren nawet może być 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja się więcej spodziewałem po tym kawałku wstęp super buduje klimat ale to co wchodzi po wstępie nie pasuje jak dla mnie, później jeszcze ciekawie się robi w tym instrumentalnym przejściu.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja dzis postanowilem przesluchac tylko to 5 utworow ktore zdecydowanie mam mniej osluchane od reszty, czyli te ktore nie wyciekly do wczoraj.
I wlasnie z nich powala mnie TLD
Jesli komus TAKIE kawalki MAIDEN sie nie podobaja to jestem juz glupi i nie wiem czego po nich oczekujecie! Ten utwor,Brighter oraz Father moim zdaniem rzadza :rocx
I wlasnie z nich powala mnie TLD
Jesli komus TAKIE kawalki MAIDEN sie nie podobaja to jestem juz glupi i nie wiem czego po nich oczekujecie! Ten utwor,Brighter oraz Father moim zdaniem rzadza :rocx
Ostatnio zmieniony sob sie 26, 2006 12:03 am przez Budziol, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
To prawda ten kawałek kopie po dupie szczęka mi odpadła a słucham go dopiero 1 raz nie będę się rozpisywał sekcja rytmiczna mistrzostwo no ale Ironi tacy już są
:beer
:beer
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
moim zdaniem jest dobry...ale zmarnowano GENIALNY potencjał ... od początku tak genialnie budowany jest nastrój ...ale zamiast eksplozji mamy takiego jakiegoś przecietnego pierda
mogło być genialnie , jest dobrze 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Kawałek napewno dobry jednak nie jest najlepszy na płycie. Można w nim poczuć ten klimat D-Day
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Wogole te intra buduja charakterystyczny klimat dla kazdego utworu i sprawiaja ze przyzwoicie sie ich slucha. Chyba intra wyszly im troszke lepiej niz na x factor.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Tak jak ktoś już napisał, iż nie czuć w tych kawałkach, że intra są wciśnięte na siłę. Może trochę w Out Of The Shadows. Poza tym są bardzo fajne.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Ale intra nie mogą tez nudzić. Nie twierdze żeby na AMOLAD nudziły ale jednak są trochę za często. Jak to ktoś mądrze napisał ? Pilgrim jest bez intra i jest świetnym utworem 
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Pilgrim ma zupełnie inny klimat niż np. Lord Of Light czy The Legacy, nie mówiąc już o The Longest Day i These Colurs Don't Run.Abstract pisze:Ale intra nie mogą tez nudzić. Nie twierdze żeby na AMOLAD nudziły ale jednak są trochę za często. Jak to ktoś mądrze napisał ? Pilgrim jest bez intra i jest świetnym utworem
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
bez owijania w bawełne... Definitywnie najleprzy utwór płyty !! :rocx :rocx :rocx :rocx
już nie mam tu najwięcej postów

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Ciężko narazie powiedzieć ale narazie jeden z najlepszych. Jak dla mnie są wszystkie świetne
Każdy na swój sposób 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Prawda prawda jeden z lepszych na płycie :rocx
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Świetne intro które w tym utworze ma naprawdę sens. Świetny nastrój palce lizać. Szkoda tylko, ze po dojściu to własciwej części otrzymujemy taką zwykłą pioseneczkę, a cały klimat szlag trafił. Szkoda tego kawałka bo naprawde mogło być z niego coś.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
dobrze gada ! dać mu wódki :beerPiwowarus pisze:Świetne intro które w tym utworze ma naprawdę sens. Świetny nastrój palce lizać. Szkoda tylko, ze po dojściu to własciwej części otrzymujemy taką zwykłą pioseneczkę, a cały klimat szlag trafił. Szkoda tego kawałka bo naprawde mogło być z niego coś.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Wszystko rzecz gustu dla mnie ten utwor jest genialny w takiej formie jak jest!
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Podpisuje się rękami i nogami pod powyższym! Utwór zupełnie mnie powalił. I niech sobie kręcą nosem, że słaby czy coś... Dla mnie to jeden z najlepszych utworów jakie nagrali.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
a ja po recenzji Wickera spodziewalem sie czegos lepszego. ale kawalek zdecydowanie nie jest zly :rocx
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Człowiek już sie dusi,dostaje białej gorączki, wczuwa sie w atmosfere utworu, bo początek jest niesamowity, a tu nagle wielkie bum i całe napięcie opada, potem bardzo dobre klimatyczne solówki, i sie myśli że po nich nastąpią jakies zmiany wokalu Bruce'a a tu znowu ten refren.
Ale spoko ,niektórym może sie podobac, ale dla mnie jest to niewykorzystana szansa na utwór genialny.
ps.ciekawe że w utworze Bruce wspomina o Valhalii i Valkiriach
Ale spoko ,niektórym może sie podobac, ale dla mnie jest to niewykorzystana szansa na utwór genialny.
ps.ciekawe że w utworze Bruce wspomina o Valhalii i Valkiriach
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
taak dokładnie powinno być coś co kopie po dupsku po tym świetnym wstępie, zmarnowany potencjał utworuNomad pisze:Człowiek już sie dusi,dostaje białej gorączki, wczuwa sie w atmosfere utworu, bo początek jest niesamowity, a tu nagle wielkie bum i całe napięcie opada, potem bardzo dobre klimatyczne solówki, i sie myśli że po nich nastąpią jakies zmiany wokalu Bruce'a a tu znowu ten refren.
Ale spoko ,niektórym może sie podobac, ale dla mnie jest to niewykorzystana szansa na utwór genialny.
ps.ciekawe że w utworze Bruce wspomina o Valhalii i Valkiriach


