The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Celestial
-#Invader
-#Invader
Posty: 182
Rejestracja: wt gru 21, 2004 12:45 pm
Skąd: Toruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Celestial »

Heh, przy pierwszym słuchaniu, jak weszło na refren, to chciałem nucić Gamma Ray - Land of the free :lol:
Aces High cpt. Dickinson!
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Zygmunt »

Fajny kawałek, ale też uważam, że po zwrotce powiniemem dostać jakimś potężnym, agresywnym motywem w mordę. Tak się jednak nie dzieje i fragment "...Sliding we go...." jakoś zabija ten początkowy mroczny klimat. Refren, choć fajny i nawet przyjemnie się go nuci, nie ma tego powera co np. Paschendale "...home, far away...." W połowie utworu - bardzo fajna perka i gitary grające "tło", ale motyw "średniowieczy" tuż przed końcowymi refrenami średnio mi tu pasi.
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

... po kilkunastu przesłuchaniach albumu śmiało stwierdzam że "A Matter Of Life And Death" to bardzo dobry album ale "The Longest Day" to totalne gówno - cholernie wtórny, nudny, monotonny zarówno pod względem muzyki jak i wokalu Dickinsona ... NUDY, NUDY po trzykroć NUDY :!: - typowy wypełniacz na płycie czegoś takiego nie chciałbym usłyszeć nawet jako B-side'a a tutaj mamy 7:48 totalnej żenady :evil: :? - na początku próbowałem sie przekonać do tego utworu skracając go do 5 minut, jednak w rzeczywistości od dnia dzisiejszego słuchając albumu kiedy zaczyna sie niefortunny w moim odczuciu "The Longest Day" poprostu przeskakuję do następnego "Out Of The Shadows" 8)
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

Lubię "popowe" refreny - np. z Different World ale ten mi się nie podoba. No i trochę za dużo razy się powtarza :? Taki sobie kawałek.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

Zygmunt pisze:Fajny kawałek, ale też uważam, że po zwrotce powiniemem dostać jakimś potężnym, agresywnym motywem w mordę. Tak się jednak nie dzieje i fragment "...Sliding we go...." jakoś zabija ten początkowy mroczny klimat
wyjales mi to z ust :beer :wink:
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Bonzo »

Qba666 pisze:wyjales mi to z ust :beer :wink:
łeeeee :?
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Artur »

Kurde, hehe, i pomyśleć, że póki co, to mój ulubiony numer :lol:
Awatar użytkownika
tarot 20
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: tarot 20 »

Bo to jest jeden z lepszych numerów na płycie a mi wejście Bruca w Sliding we go bardzo pasuje cała zwrotka jest zaśpiewana bardzo melodyjne, co mi bardzo przypadło do gustu. A jeśli chodzi o tekst to naprawdę porusza i trafia w samo serce.
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

Tekst jest bardzo dobry, wprost świetny. On naprawdę opisuje co tam się stało, cały bezsens tego. Zresztą wymiata ten kawałek z mojej sygnaturki
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Budziol »

... po kilkunastu przesłuchaniach albumu śmiało stwierdzam że "A Matter Of Life And Death" to bardzo dobry album ale "The Longest Day" to totalne gówno - cholernie wtórny, nudny, monotonny zarówno pod względem muzyki jak i wokalu Dickinsona ... NUDY, NUDY po trzykroć NUDY - typowy wypełniacz na płycie czegoś takiego nie chciałbym usłyszeć nawet jako B-side'a a tutaj mamy 7:48 totalnej żenady - na początku próbowałem sie przekonać do tego utworu skracając go do 5 minut, jednak w rzeczywistości od dnia dzisiejszego słuchając albumu kiedy zaczyna sie niefortunny w moim odczuciu "The Longest Day" poprostu przeskakuję do następnego "Out Of The Shadows"
bluznisz straszliwie ;)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

jesper pisze: typowy wypełniacz
:shock: A to dobre... miejmy nadzieję, że Bóg Ci wybaczy :wink:
Awatar użytkownika
Stoow
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: sob lip 01, 2006 11:29 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Stoow »

Jak ktoś nie interesuje się II WŚ to trudno będzie mu zrozumieć ten utwór :wink: Polecam obejrzeć poczatek Szeregowca Ryana, może troche poczytać (książka Corneliusa Ryana - Najdłuższy Dzień która pewnie była inspiracją) to wtedy okaże się że refren najbardziej pasuje klimatem :wink:

P.S
Mroczne to są kredki a nie Maiden 8)
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

Wystarczy obejrzeć Szeregowca Rayana, pograć w Call of Duty i git!

Jesper, za ten wypełniacz to cie powinni tam wysłać zamiast tych tysięcy biednych amerykanów!
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

... he,he,he ... rozumiem was panowie, jednak ten utwór [ale tylko ten jedyny "The Longest Day"] delikatnie mówiąc mi osobiście cholernie nie przypadł do gustu - wręcz mnie wnerwia :? 8) - nie napisałem tego dla przekory, poprostu taka jest moja opinia. :evil: 8)

... a tekst jest naprawdę interesujący, jednak moja opinia dotyczy tylko i wyłącznie struktury muzyczno-wokalnej 8)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

jesper pisze:... he,he,he ... rozumiem was panowie, jednak ten utwór [ale tylko ten jedyny "The Longest Day"] delikatnie mówiąc mi osobiście cholernie nie przypadł do gustu - wręcz mnie wnerwia - nie napisałem tego dla przekory, poprostu taka jest moja opinia.
I mniej taką opinię! Guzik mnie ona interesuje, ale z wypełniaczem to pojechałeś :evil:
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Abstract »

Właśnie sobie pograłem w Medal of Honor przywłączonej płycie :) Szczególnie świetny jest moment początki każdej misji z refrenem TLD ;)
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

Kratos pisze: ale z wypełniaczem to pojechałeś :evil:
... bo to wypełniacz i już w dodatku cholernie słaby :evil: 8)
Awatar użytkownika
Katarn
-#Invader
-#Invader
Posty: 189
Rejestracja: sob cze 11, 2005 2:33 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Katarn »

przesadzasz. chyba uległeś modzie na opluwanie Maiden. Uprzedzenia, ot co.
Wypełniacza prawdziwego chyba nigdy nie słyszałeś. Nie porównuj mi tu TLD do takiego Blood On The World's Hand, albo TAATG
Awatar użytkownika
soulburner
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: soulburner »

Zaraz, zaraz, to "Blood on the World's Hands" jest wypełniaczem? Nigdy! To chyba mój ulubiony utwór z Factor'a :)
Kolejny dowód na to, że każdy ma inny gust i nie ma co się irytować, jeśli ktoś powie "ale ten The Pilgrimto głupi utwór" ;)
You must gather your party before venturing forth.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

jesper pisze:bo to wypełniacz i już w dodatku cholernie słaby
Owszem można powiedzieć, że LD jest słaby (choć mnie to dziwi) ale na pewno nie jest wypełniaczem :evil: Trochę obiektywizmu! Słychać, że chłopaki się starali a to, że Ci się nie podoba nie znaczy, że jest on wypełniaczem. Można powiedzieć o jakimś kawałku, że jest wypełniaczem jeśli słychać, że był robiony na szybko lub bez pomysłu ale w LD jest i pomysł i zaangażowanie! Amen.
ODPOWIEDZ