Nomad pisze:USA to kopalnia dobrej muzyki, a takie bzdety jak techno czy dance tam nikt nie słucha, to typowo Europejska muzyka.
Jakieś dowody , że tak w istocie jest ?
Wybacz, ale jak dla mnie to po prostu bredzisz, a bredzisz chyba dlatego, że Maiden nie nagrał takiej płyty, jakiej Ty byś sobie życzył.... dla mnie, może dziwne to, ale to wszystko się łączy w jakąś całość..
W Szwecji powstał death metal w zasadzie, a przynajmniej jedna z 2-óch najważniejszych szkół...
W Niemczech powstało wiele dobrych zespołów heavymetalowych, owszem, nie jest je łatwo wyłowić z tego morza gówna ale nazwy typu Helloween, Edguy, Rage, Primal Fear to obecnie jedne z najpopularniejsych zespołów okołoheavymetalowych i w sumie dzięki nim heavy jako tako się jeszcze trzyma... to już mówię nie a'propos lat 80-tych, tylko a'propos tego , że w Europie nic nie powstało ciekawego..
Nomad pisze:Matek ,twoje ulubione zespoły powstały w USA,mówisz dwugłosem...a Deftones z moich informacji powstało w 1988 r.więc nie ucinamy,heh.
Jakim dwugłosem ????? To chyba tym bardziej świadczy o jego trzeźwym spojrzeniu no nie ???
zygfryd pisze:By nie offtopować - fajna płyta.
