The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
tarot 20
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: sob lip 08, 2006 12:34 pm
Skąd: Bieruń

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: tarot 20 »

Ten utwór na pewno nie jest wypełniaczem bardzo przyjemnie się go słucha i nie uważam, że jest za długi jak dla mnie w sam raz. Powiem nawet, że posiada jedną z lepszych sekcji instrumentalnych sama solówka w tym utworze jest świetna. Chyba każdy zauważył, że naprawdę idzie się poczuć jak na wojnie przynajmniej ja tak się czuję.
Deleted User 1309

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1309 »

Biorac pod uwage tematyke odrazu probowałem go skojarzyc z Paschandale , ale nie tedy droga . Utwor Longest Day jest zupełnie z innego budulcu . Jak dla mnie nie jest to utwor który pojmuje sie po pierwszym przesluchaniu dopiero za drugim lub trzecim razem mozemy uslyszec smaczki , ktore zwiekszaja jego wartosc .
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

Katarn pisze:przesadzasz. chyba uległeś modzie na opluwanie Maiden. Uprzedzenia, ot co.
... dobre, dobre jednak powiedz mi w którym miejscu ja opluwam IRON MAIDEN :?: z całej płyty "AMOLAD" nie podoba mi się jedynie "The Longest Day" 8)
Kratos pisze: Trochę obiektywizmu! Słychać, że chłopaki się starali a to, że Ci się nie podoba nie znaczy, że jest on wypełniaczem.
... ale po co wysilać się na fałszywy obiektywizm w stosunku do czegoś co mi się nie podoba - odnośnie wypełniaczy to i tak nasze zdania będą podzielone ... ten fakt w jakiś sposób dobrze świadczy o muzyce bo każdy inaczej ją odbiera - oczywiście że chlopaki nagrywając ten album bardzo się starali ja to w pełni doceniam ... ale z wyjątkiem jednego kawałka 8)
tarot 20 pisze: Chyba każdy zauważył, że naprawdę idzie się poczuć jak na wojnie przynajmniej ja tak się czuję.
... a ja nie - no cóż, być może muszę się wybrać do Iraku aby w pełni [przy dźwiękach "The Longest Day"] poczuć podmuch wojennej zawieruchy 8) :lol: :wink:
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3067
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: remi »

Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale 8)
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

remi pisze:Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale
a to dobre. Gdzie podnioslosc w paschendale? Longest Day poczulem od pierwszego przesluchania. Swietny wstep potem nieco slabiej. Ale jak dla mnie to kawal mocnego konkretnego grania. Czego o paschendale powiedziec nie mozna. Najdluzszy dzien zjada tamten utwor.
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

Paschendale jest podniosłe, ale Longest Day jest bardziej mhroczny. No i zaletą (jak dla mnie) Paschendale jest to że ciągle trzyma ten sam klimat, bo w LD zmiana klimatu pomidzy refrenem a zwrotkami jest dośc brutalna
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Abstract »

Szczur22 pisze:w LD zmiana klimatu pomidzy refrenem a zwrotkami jest dośc brutalna

Z tym bym polemizował, bo nic nie jest zbyt brutalne tylko jest IMO w porzadku. Nie jest zbyt mroczno tylko tak jakoś inaczej.. Utwór oddaje całą ekspersję i dynamikę tego wydarzenia
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

Spokojny choc z czasem przyspieszajacy wstep- doplywanie alianckich barek do brzegu. Gwalotowne mocne gitary- serie z niemieckich karabinow maszynowych. :wink:
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

I w refrenie wesolutka melodia jak zakończenie wojny
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

Nie zgodził bym się, że refren jest taki wesolutki... powiedział bym berdziej, że podnoisły. Tak czy siak świetny :wink:
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

Kłóćmy się kłocmy, bo bez tego by nie było fajnego forum :D

Podniosły to może w nim jest tekst :P
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Zygmunt »

Myślę, że to bardzo dobrze świadczy o płycie, skoro tylu osobom podobają się całkiem inne utwory. Nie ma się co sprzeczać. Wystarczy wymienić poglądy. Ja bardzo się cieszę, że innym osobom podoba się np. Thin Line.... (mnie nie), bo to oznacza, że iron maiden tak naprawdę ma niewiele gniotów w swojej dyskografii. Nie da się utrafić we wszystkie gusta. A skoro są kawałki, których nie lubimy, a inni je uwielbiają to tylko dobrze świadczy o utworach, albumach itd. Często najlepsze albumy budzą kontowersje i spory. Gorzej by było, gdyby wszyscy podniecali się np. singlem, a reszta albumu byłaby nijaka i wszyscy by się z tym zgadzali. Dla mnie The Longest Day ma znakomite fragmenty, ale są też takie, które go psują i dla mnie ten utwór jest średniakiem. Ale cieszę się, że tylu osobom się podoba. :D
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

Zygmunt pisze:Myślę, że to bardzo dobrze świadczy o płycie, skoro tylu osobom podobają się całkiem inne utwory.
zgadzam się
Zygmunt pisze:bardzo się cieszę, że innym osobom podoba się np. Thin Line.... (mnie nie)
a ja na przykład kocham ten kawałek i stawiam go w czołówce BNW, chociaż całą uważam za genialną :)
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Levy »

Qba666 pisze:
remi pisze:Jest super aczkolwiek nie tak podniosly jak Paschendale
a to dobre. Gdzie podnioslosc w paschendale? Longest Day poczulem od pierwszego przesluchania. Swietny wstep potem nieco slabiej. Ale jak dla mnie to kawal mocnego konkretnego grania. Czego o paschendale powiedziec nie mozna. Najdluzszy dzien zjada tamten utwor.
Bluźnisz!... :P

Paschendale to jeden z najlepszych i najoryginalniejszych utworów Maiden. Oczywiście to tylko "IMO"... o gustach się nie dyskutuje... :)

Co do samego Longest Day to bardzo mi się refren podoba motyw z 6:07 min. jest genialny. Solówki też niczego sobie. Na pewno nie można nazwać tego kawałka wypełniaczem. Już prędzej Out Of The Shadows... :rocx
Awatar użytkownika
Stoow
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: sob lip 01, 2006 11:29 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Stoow »

"How long..." może jest "wesołe" ale pasuje idealnie do wydarzeń, lądowanie to nie tylko trup padający gęsto. Zresztą kto sie interesuje to wie o co chodzi :wink:
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

Levy pisze:Na pewno nie można nazwać tego kawałka wypełniaczem.
Sa niestety tacy którzy tego nie rozumieją :wink:
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

... podaj mi definicje wypelniacza na płycie muzycznej a ja śmiało stwierdzę że "The Longest Day" posiada wszelkie jego cechy ... to nie jest kwestia zroumienia tylko inywidualnego odbioru - dla mnie ten kawałek jest niepotrzebnym wypełniaczem - jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to jego problem 8) :lol: :wink: :twisted: ... bo tak jak wielokrotnie padało stwierdzenie o indywidualnym odbiorze muzyki tak i tutaj zdania będa podzielone - proste :!: ... w końcu nie będę padał na kolana przed każdym kawałkiem jaki stworzyli IRON MAIDEN :lol: 8) :wink:
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Dziku »

jesper pisze:w końcu nie będę padał na kolana przed każdym kawałkiem jaki stworzyli IRON MAIDEN Laughing Cool Wink

i za to powinni Cie ukrzyzowac :evil: :evil: :evil:
[joke]

Mi sie Longest Day bardzo bardzo bardzo podoba, nie ma slabych momentow. kazdy mi sie podoba :) kandydat do numeru 1 na plycie
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Elevatorman »

Bardzo fajny :D Dave nawet sie popisał :D ;)
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: jesper »

... O.K. :lol: :wink: ... już zbijam swój krzyż 8) :wink:

UP THE IRONS :rocx
ODPOWIEDZ