ŚWIETNA PŁYTA i tyle
A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 804
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Krótko oceniając: Nie ma na tej płycie ani jednego kawałka który mi się niepodoba. Od tygodnia słucham tylko tej płyty. Najlepsze dla mnie na chwile obecną są FTGGOG i legacy. Pozostałe też bardzo lubie i dziś nawet przyłapełem się na podśpiewywaniu ich idąc po ulicy(na szczeście pustej bo w nocy i jak padał deszcz) 
ŚWIETNA PŁYTA i tyle
ŚWIETNA PŁYTA i tyle
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Przesłuchałem AMOLAD do tej pory trzy razy(żeby mieć pojęcie, może niewielkie ale jednak już jakieś, o płycie), ale do czwartego mnie nie ciągnie za bardzo. Płyta jak dla mnie nie oferuje sobą nic ciekawego, przede wszystkim cały czas wydaje mi się że ten riff już gdzieś słyszałem i tak jest przy każdym utworze. Słychać wtórność, mój Tata też na to zwrócił uwagę. Schemat goni schemat, spokojne intro, dynamiczne rozwinięcie, refren, jeszcze jakiś chórek walnąć, solo, outro i pasuje. Jest to świetny przykład jak muzyka progresywna właśnie nie wygląda, mimo że Harris twierdzi co innego. O formie muzyków się nie wypowiem, bo aż tak się nie wsłuchiwałem, raczej zwracałem uwagę tylko na ogólny obraz płyty. Jedynie Dickinson zwrócił mą uwagę jednak nie dlatego, że śpiewał doskonale. Podsumowaniem niech będzie to, że kilka godzin później sięgnąłem po Sound Of Perservance, zespołu Death i niestety dla Maiden, ale jeden riff Chuck'a z dowolnego utworu na tym albumie zmiótł całego AMOLAD-a. Spróbuję jeszcze posłuchać nowego hmm... powiedzmy dzieła Iron Maiden, ale na razie mizernie to widzę. Jeśli miałbym wystawić ocenę... na dzień dzisiejszy byłoby to 4/10 powiedzmy.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
heh ja juz byłem na tym forum tylko zapomniałem hasła i musiałem załozyc nowe kontoHallowed pisze:No jeśli tak to spoko. Tylko tak "kulejąco" to wyraziłeśJakby Adziu przestał grać rytmicznie. No ale już :beer Widzę następny maniak Adriana na forum.
Matek, freeforce, ratujcie się kto może![]()
![]()
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
A jaki miałeś nick? 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
hehe no jaki?
:D
Oczywiście że Smith
w profilu miałem chyba kawałek opisu trasy World Salvery Tour a w awatarku Adriana

Oczywiście że Smith
w profilu miałem chyba kawałek opisu trasy World Salvery Tour a w awatarku Adriana
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Cóż miasta sie nie wybiera ale nie Tobie oceniać, czy jam głupi. Więc człowieku, który chodzi samotnie chodź dalej sobie na forum i nie irytuj człowieka z KudowyThe Man Who Walks Alone pisze:Głupiś boś ze wsi.
Nemesis...as one we stand!!
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Hehe, biorąc pod uwagę teorię obiektywnego piękna, możliwe jest, że to ty jesteś ograniczony i nie potrafisz odsłuchać tej płytyThe Man Who Walks Alone pisze:Głupiś boś ze wsi.Dani Filth pisze:Genialny album. Mnogość dźwięków wtopionych w tło jest imponująca, wokal ostry i delikatny za razem a perkuja (Up the Nicko!) szokująco zróżnicowana po względem realizacyjnym. Nie mówiąc o solówkach (), które wgniatają w fotel :solo . Czy jest ktoś, kto bardziej zasługuje na tytuł ,,Legendy heavy Meatalu", niż sześciu charyzmatycznych Brytyjczyków nazywających siebie ,,Iron Maiden".
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
btw, kto to jest ten The Man Who Walks Alone? nie stad ni z owąd wyskakuje gościu co ma tysiąc postów 
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Bo on pisał raczej w tematach poza Maiden, a teraz przyszedł ponażekać
.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
jakoś nie kojarzę 
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ten ktoś zmienił nika jakoś po cichu kiedyś 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
z jakiego?
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Właśnie nie wiem...
Niech sam się przyzna
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
oficjalnie ropoczynemy poszukiwania czlowieka ktory chodzi sam 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
oni się nigdy nie przyznają
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja pamiętam
Chętni na PW 
Dobra. Kończymy tego offtopa.
Dobra. Kończymy tego offtopa.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dokladnie, przesluchalem raz i musze przesluchac kolejny. Na razie to sluchalem mp3 bo na plyte nie mam ale za jakis czas musze sobie ta plyte.Deleted User 804 pisze:Album faktycznie trzeba przesłuchac pare razy żeby go docenić.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Jest niewiarygodna roznica pomiedzy MP3 a orginalnym albumem Audio! Przede wszystkim slychac kazde uderzenia Nicka, no i bas brzmi czysciutkoNa razie to sluchalem mp3 bo na plyte nie mam ale za jakis czas musze sobie ta plyte.
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Mi z każdym przesłuchaniem coraz bardziej się podoba. Ostatnio nie mogłem zasnąć, bo miałem w głowie cały czas AMOLAD.
OFFTOP
"Bobek"
http://forum.sanktuarium.org/viewtopic. ... ght=#79861
KONIEC OFFTOPA
OFFTOP
"Bobek"
KONIEC OFFTOPA
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
mi po głowie chodzi pilgrim the legacy i lord of light 

