do-kła-dnie.Sokrates pisze:Według mnie AMOLAD zasługuje na ocenę 3.5/10 naprawdę jak na IM to słabiutko i wręcz nie da się tego słuchać
A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
słucham Ironków od urodznia czyli tyle ile ich trwa skład.
Powiem tylko tyle: ocena nowego albumu to 2/10
Przykro mi że takie coś wyszło na światło dzienne, mam nadzieję że się otrząsą chłopcy i szybko nagrają normalną w ich stylu płytę.
Nowa płyta mówiąc szczerze nie wiem do kogo jest kierowana, przesłuchałem ją z kilkanaście razy i tylko dwa kawałki nadają sie na pochwałe reszta to kołysanka. a The Legacy to jest paranoja Ironków
Powiem tylko tyle: ocena nowego albumu to 2/10
Przykro mi że takie coś wyszło na światło dzienne, mam nadzieję że się otrząsą chłopcy i szybko nagrają normalną w ich stylu płytę.
Nowa płyta mówiąc szczerze nie wiem do kogo jest kierowana, przesłuchałem ją z kilkanaście razy i tylko dwa kawałki nadają sie na pochwałe reszta to kołysanka. a The Legacy to jest paranoja Ironków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Daje całkowice zasłużoną 9! Gdyby nie te pprzydługawe intra to napewno byłaby 10. Jak napisał Grżedi wogóle nie czuć czasu trwania płyty. Mi przsłuchania AMOLAD zajmuje tyle co Killers (przynajmniej taki mi się wydaje) natomiast album posiada bardzo ciekawa tematykę tekstów
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
W zasadzie dla nich samychPestka pisze:Nowa płyta mówiąc szczerze nie wiem do kogo jest kierowana, przesłuchałem ją z kilkanaście razy i tylko dwa kawałki nadają sie na pochwałe reszta to kołysanka. a The Legacy to jest paranoja Ironków
Nie ma połówek to ja nie głosuje
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
a ja tak. ponieważ ludzie ci mają świeże spojrzenie i brak jakichkolwiek uprzedeń (chyba ze byłby to zaprzysięzony wróg IMBartSmith pisze: Ja nic nie powiedziałem, że fani muszą dawać 8 (to sobie sam dodałeś). Mi chodzi żeby fani oceniali, a nie osoby które uważają Iron Maiden za jeden z któryś tam (i na pewno nie jeden z ulubionych). Czy chciałbyś czytać recenzję płyty Ironów osoby, która nie zna ani biografii, ani większości płyt? Bo ja nie...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja dalem 7, nawet jak przesluchalem drugi raz, a utwor ktory najbardziej wpadl mi w ucho to "For The Greater Good of God".
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Arcydzieło to to według mnie raczej nie jest , ale album bardzo dobry myśle że miedzy 8 - 9 moge dać. Najbardziej w całym albumie mnie drażnią te intra . Aż siedem utworów zaczyna się takim nużącym intrem , mogli by w niektórych kawałkach je wyciąć.
niach niach niach
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Wicker chyba dales ciala w tej recceWICKER MAN o These colours dont run pisze:Refren, mimo że wolny, tak jak reszta utworu ( w tempie 7/8 ), wpada w ucho i powinien świetnie sprawdzić się na koncertach.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Wystawiłem 3.5 (w ankiecie 3 bo nie ma połówek , a ta płyta na pewno bardziej zasługuje na 3 niż 4) i IM słucham od 7 lat (nie uważam to ani za długi czas ani za krótki) znam dyskografie , składy itp. byłem na paru koncertach IM , rzekomo pasuje to wizerunku fana wedle twoich kryterii. Wybacz , ale byle szajsem nie będę się zachwycał tylko z racji , że to nagrał zespół zwany Iron Maiden a jak patrzę na niektóre wypowiedzi tutejszych użytkowników mam wrażenie , że tak jest. "To jest płyta Iron Maiden to musi być świetna" , album w wielkich męczarniach przesłuchałem ok.5 razy (aby nikt mi nie zarzucał , że wypowiadam na temat czegoś czego nie znam)- ehh ciężko było ale się udałoBartSmith pisze:Mam nadzieję, że wszyscy ci którzy piszą, że AMOLAD jest cieniutki są fanami Iron Maiden (nie takimi na okres lub co znają tylko 3 albumy)? Ja rozumiem, że można słuchać wielu zespołów, ale co mi się strasznie nie podoba to to, że ktoś próbuje być znawcą Ironów, a np. porównuje ich do Death. Przecież to są 2 różne style muzyczne (i gatunki). Kurde, forum chyba powinno być podzielone na opinie fanów i okolicznościowych słuchaczy (tak by było najlepiej IMO).
Akurat wiemy , mogę ci nawet podać minuty z sekundami kiedy zaczyna się kogo solo i w jakim utworzeBartSmith pisze: Jestem też ciekaw czy wiecie dokładnie kto gdzie gra jakie solo.
BartSmith pisze:Czy chciałbyś czytać recenzję płyty Ironów osoby, która nie zna ani biografii, ani większości płyt?
Na pewno recenzji nie powinny pisać osoby przez ciebie określany mianem "fanów" - tak jak ktoś napisał , mają często klapki na oczach. Osoba pisząca recenzję ma ocenić to co ma przed sobą (chyba , że się mylę) więc de facto nie potrzeba jest znajomość dyskografii czy biografii zespołu , ocenia to co słyszy. Niestety odnoszę wrażenie , że podczas recenzji tej płyty większość ludzi daje jej nawet nieświadomie dodatkowe punkty za fakt , że to IM
Szalenie mądre zdanie ...Vacter pisze: Rzeczywiście jak ktoś daje 3,5 to raczej nigdy nie słuchał Maiden, albo już traci słuch...
Pozdrawiam
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ósemeczka z minusem jak dla tego albumu wystarczy.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dałem płycie moim zdaniem obiektywną ocenę, jaką jest 8. Nie widzę sensu w kłótniach pomiędzy osobami, którzy wystawiają tej płycie niskie noty jak ktoś kiedyś mądrze powiedział o gustach się nie rozmawia przeciesz żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do swojej oceny. Nie jest powiedziane, że każdemu spodoba się, AMOLAD ale takich ludzi trzeba również uszanować.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Wiele bardzo skrajnych opinii widzę
Ale to dobrze, bo chodzi o to żeby o płycie jak najwięcej mówić 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
muzyka, to muzyka. ma się bronić sama. jest naprawdę niewiele przykładów, gdzie wprowadzenie do albumu jest KONIECZNE. jednak, z pewnością, nie jest to najnowsza płyta maidenów.BartSmith pisze:Czy chciałbyś czytać recenzję płyty Ironów osoby, która nie zna ani biografii, ani większości płyt? Bo ja nie...
wolę czytać recenzję płyty osoby, którą szanuję, nawet gdyby ta nie znała ani jednej plyty ironów oprócz amolad. nie znoszę zaś fanowskich recenzji, które dają wysokie noty za samą nazwę.
spoko, znam sporo osób (nawet miłośników heavy), które stwierdziły, że ten album jest słaby i z pewnością nie jest niczym wyjątkowym w dyskografii IM. mamy się spierać na takie argumenty?BartSmith pisze:Wszystkie osoby, które znam i które słuchały ten album mówią, że jest genialny (jedna osoba, fan ostrej muzy też mówi, że jest fajny), więc coś w tym jest.
sztuczne kreowanie, że płyta jest cienka? ale przecież AMOLAD jest płytą słabą. co w tym ze sztuczności?BartSmith pisze:Poprostu nie podoba mi się zła atmosfera na forum związana z tym albumem (takie sztuczne kreowanie, że ta płyta jest cienka). Najciekawsze są recenzje osób, które przesłuchały zaledwie 1 raz tą płytę...
nie rozumiem dlaczego miałbym chwalić materiał muzyczny, który uważam za niesłuchalny i olbrzymią wtopę ironów.
przesłuchałem album 3 razy w całości. później parę pojednyczcyh utworów. aż skończyłem na jednym utworze, o którym nie mogę powiedzieć złego słowa. reszta płyty to cienizna, która jest nie do przełknięcia. zbyt wiele dobrej muzyki słyszałem, by amolad pochwalić.
bezsensem jest to, że wypowiesz się czy dana płyta podoba się Tobie, czy nie?BartSmith pisze:Ja np. nie oceniam płyt Deep Purple czy Nirvany, gdzie znam tylko kilka znanych kawałków, bo uważam to za kompletny bezsens.
zawsze poznajesz całą dyskografię i biografią zespołu zanim o nim piśniesz słowo?
nie wiem co to znaczy być fanem. jeśli bierzemy kryteria znajomości dyskografii i biografii, obecności na koncertach, to wyszłoby na to, że również jestem fanem.BartSmith pisze:Dlatego fajnie by było jakby forum było podzielone tak jak wspomniałem w poprzednim poście (ale to nierealne). Nie byłoby starć z innymi przynajmniej (nie aż takich ostrych). Albo chociaż byłyby tematy gdzie udzielaliby się sami fani IM i tematy z postami zwykłych słuchaczy IM.
jeśli fanem jest ten, kto bezkrytycznie łyknął najnowszego koszmarka IM, to rzeczywiście, nie wchodziłbym do takiego działu. ;]
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Coś między 6 a 7, dałem w koncu 7 ale teraz myslę że 6 była by lepsza 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
jak ktoś ma gumowe ucho i słucha AMOLAD w mp3 do tego na winampie na słabych głośnikach to faktycznie może sobie darować ocenę tej płyty. To album z całą masą smaczków ukrytych w każdym utworze.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja daje 5, tylko dla tego że płytka ma podpis Iron Maiden. Gdyby go nie miała dawno bym już o niej zapomniał.
BartSmith wydaje mi sie ze wlasnie jest odwrotnie jesli chodzi o fanow okazjonalnych. Ktos kto przezył juz kilka premier płyt potrafi racjonalnie okreslic materiał. A wlasnie tacy "okazjonalni" fani wywindowuja tą płyte na piedestał.
BartSmith wydaje mi sie ze wlasnie jest odwrotnie jesli chodzi o fanow okazjonalnych. Ktos kto przezył juz kilka premier płyt potrafi racjonalnie okreslic materiał. A wlasnie tacy "okazjonalni" fani wywindowuja tą płyte na piedestał.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ciekawa linia obrony, że jak mi się nie podoba to mam słabe głośniki..
Czy na dobrych głośnikach(zakładając, że mam słabe) Dickinson mniej wyje? Czy na dobry głośnikach Murray gra lepsze solówki? Bo może coś mnie ominęło.
Czy na dobrych głośnikach(zakładając, że mam słabe) Dickinson mniej wyje? Czy na dobry głośnikach Murray gra lepsze solówki? Bo może coś mnie ominęło.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
i najważniejsze pytanie: czy na dobrych głośnikach kompozycje są lepszee? nie nudne, nie wtórne?;)Copycat pisze:Ciekawa linia obrony, że jak mi się nie podoba to mam słabe głośniki..
Czy na dobrych głośnikach(zakładając, że mam słabe) Dickinson mniej wyje? Czy na dobry głośnikach Murray gra lepsze solówki? Bo może coś mnie ominęło.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
osobiście słucham na słuchawkach 




