Helloween

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Helloween

Post autor: Szczur22 »

A keeperzy zajeb***** wielcy i tyle!! Kiske rządzi!!
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Helloween

Post autor: Żabka »

Ja znam tylko piosenkę Future World, fajny ma riff. Brat mnie próbował na nich "przestawić" ale się nie dałam (nie podoba mi się głos wokalisty), wystarczy że mu się udało przestawić mnie na Maiden za co jestem mu dźwięczna :wink:
A pare dni temu kupiłam 7th Sona i w książeczce Bruce jest w koszulce Helloween :)
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Helloween

Post autor: Filik10 »

Iron maidenka pisze:
A pare dni temu kupiłam 7th Sona i w książeczce Bruce jest w koszulce Helloween :)
Bo oba zespołu się lubią, nawet razem w trasy jeździli (chyba). A Rod jest także menadżerem Hellowen
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Helloween

Post autor: Abstract »

A ja słyszałem ,że fani obu zespołów za sobą nie przepadają :)
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Helloween

Post autor: Żabka »

No właśnie, jak to właściwie jest? W końcu jakby nie było są trochę konkurencją :wink:
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: Helloween

Post autor: Beltrametix »

Helloween grał w Donnington w 88 r. przed Maiden :) Teraz to żadna konkurencja :lol:

"Walls" to faktycznie dobry album. Lekko wyjący i słaby(w porównaniu do Kiske) głos Hansena nadaje płycie mroczny klimat :)

Niezły jest też trzeci Keeper. Chociaż dwupłytowy to on być nie musiał. Nawet trwa 78 minut bodajże, ale nie o to chodzi. Album jest nierówny. Są tu świetne utwory jak "King", "Avenue" czy "My life" lub "Silent rain". Jednak obok nich trafiają się wypełniacze, utwory zbyt długie lub po prostu marne . Można by wyciąć choćby "Invisible man", "Mrs. God", "Do you know...", zrobić 1 CD i album byłby znacznie lepszy. Tak jest mniej więcej 7/10
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Helloween

Post autor: Qba666 »

Filik10 pisze:Bo oba zespołu się lubią, nawet razem w trasy jeździli (chyba).
nie chyba tylko napewno wystarczy wspomniec trase virtuala tak dla pzykladu. Bardzo dobrze ze obie kapele sie lubia i szanuja.
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: Helloween

Post autor: Zygmunt »

Mam sentyment do kapelki. Moja przygoda z muzyką zaczęła się właśnie od Keeper of the Seven Keys Part II. FAjne kawałki grają choć mają też niestety dużo wypełniaczy. Oprócz Keeperów bardzo lubię krytykowany The Dark Ride. Wymieniłbym tu jeszcze Time of the Oath, Better Than Raw i ostatnią płytkę. Chę tnie ich czasami posłucham i nie są tak monotonni jak np. Hammerfall czy Primal Fear. :D
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Helloween

Post autor: Deadlock »

LOL keepery to albumy wszechczasow. pierwszy wokal Kai hansen . potem michael kiske czesto porownywany do dickinsona a potem moj uwielbiony ANDI DERIS... z nim plyty sa super...ale za Walls Of jeriho helloween ma wieeeeelkie piwo...ktore zreszta Andiemu i Weikathowi postawilem nie raz.... hehe .
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Helloween

Post autor: Abstract »

Nie no, nie porównuj Kiske do Derisa. Kiske był wyśmienitym wokalista ze świetnymi warunkami wokalnymi, a Deris mam wrażenie spiewa i chyba żuje gumę jednocześnie :) Zresztą jak oglądam te koncerty to mam wrażenie ,że Deris 2006 to nie Deris 1995 ,który jednak umiał robić jakies show
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Helloween

Post autor: Deadlock »

ziom ja ich nie porownuje bo wielbie kazdego wokaliste helloween. ale Andi za Where the rain grows ma u mnie taki kredyt zaufania i za wogole MAstera ze o ja ... Andi jest swietny. Posluchaj Silent Rain albo Born On Judgement Day z nowego keepera ;p
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Stoneman pisze:ale Andi za Where the rain grows ma u mnie taki kredyt zaufania i
lol. to posluchaj se The Chance z High Live. Rozumiem zaśpiewać jako tako jak ogólnie utowry Kiszczaka, ale jak już coś sie kaszani na całej linii to lepiej na oficjalnym wydawnictwie dać se na wstrzymanie.
Stoneman pisze:ktore zreszta Andiemu i Weikathowi postawilem
a stawiales im coś jeszcze? Słuchamy dalej.
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Helloween

Post autor: Deadlock »

nic innego im nie stawialem zeby nie bylo :oops: jakze tam moglas to zdannie tak wyrwac z kontekstu i przeinaczyc na ma niekorzysc... oj :( chyba juz tylko If I could fly i mamy dół ;P nie no zart. ale wez ty mnie tu nie obrazaj prosze. a koncertowek Helloween nie slucham :) mialem tylko live in uk i nie bylo zle ale tam Kisza byla to co innego
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Helloween

Post autor: Abstract »

No właśnie... tam był Kiske. Deris często trochę kaszani utwory z albumów w których spiewał jeszcze Kiske, aczkowliek zdarza mu sie zaspiewac dośc poprawnie (Dr Stein na High Live)
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Helloween

Post autor: Wrath »

Stoneman pisze:If I could fly
boszsz...taki fajny kawałek a jak Deris go śpiewał na MoR '06 to słuchać nie mogłem :? ale to tylko moje zdanie, niech fani Andiego nei biorą tego do serca :B
Stoneman pisze:ale wez ty mnie tu nie obrazaj prosze.
o ja, ale Ci pojechała nie? zgłoś to administracji :B
Deleted User 357

Re: Helloween

Post autor: Deleted User 357 »

Andi kiedy śpiewa wysokie partie ma głos jak Madame Edith z "Allo Allo" :B
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Helloween

Post autor: Deadlock »

ej na tym bannerze najwiekszy powinien byc sabaton ;P hehe. Andi ma super rockowy wokal ale Eagle Fly Free nie zaspiewa nigdy tak dobrze jak Kisza.
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Helloween

Post autor: zygfryd »

Stoneman pisze:ej na tym bannerze najwiekszy powinien byc sabaton ;P hehe. Andi ma super rockowy wokal ale Eagle Fly Free nie zaspiewa nigdy tak dobrze jak Kisza.
Myślę, że z EFF poradził sobie nadzwyczaj dobrze, nie próbował na siłę kopiować wysokich rejestrów tam gdzie nie umiał. Istotnie wspomniany the Chance jest chyba ewenementem koncertowym jaki do tej pory słyszałem. Ride the sky niewiele dalej.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Helloween

Post autor: Qba666 »

Poczekajmy na nowe oficjalne wydawnictwo koncertowe. Zobaczymy co Andi potrafi albo co potrafia techincy przy obrobce :wink: Samemu ich graniu mowie ogromne tak wokalowi juz nie
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Helloween

Post autor: iEvE »

Myślę, że z EFF poradził sobie nadzwyczaj dobrze, nie próbował na siłę kopiować wysokich rejestrów tam gdzie nie umiał. Istotnie wspomniany the Chance jest chyba ewenementem koncertowym jaki do tej pory słyszałem. Ride the sky niewiele dalej.
ja ogólnie lubie w wykonaniu Derisa EFF i Future World, chociaż wiadomo że co Michaś to michaś i na kolana przed nim. Ale w porównaniu z The Chance to z tamtymi radzi se nadwyraz dobrze.
ODPOWIEDZ