A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Oceń "A Matter of Life And Death" w skali 1-10 (1= tragedia, 10 = arcydzieło):

10
61
27%
9
56
25%
8
47
21%
7
21
9%
6
10
4%
5
11
5%
4
6
3%
3
7
3%
2
1
0%
1
7
3%
 
Liczba głosów: 227

Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Matek »

Filik10 pisze:
Matek pisze:tylko wtrące swoje 3 grosze i idę ;) pod względem wokalnym AMOLAD to najgorsza płyta jaką nagrał bruce... tyle ode mnie :lol:
Na stos :twisted: :wink: . Całkowicie się nie zgadzam, na pewno n ajlepsza pod tym względem od czasów 7 syna.
daj spokój, jego głos tutaj żadnej głębi (cokolwiek to znaczy ;) ) nie ma. takie puste kwiki. oczywiście nie zawsze ale nie brzmi to interesująco imo. najlepiej śpiewa na lord of light, z taką pasją i agresją. takiego brucea lubię. a nie wycie byle wyżej :roll:
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szczur22 »

A ja powiem że sie kłócicie o pierdoły i inne fafkulce :P Polubcię tą płytę taką jaka jest, bez narzekania
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Filik10 »

Szczur22 pisze:A ja powiem że sie kłócicie o pierdoły i inne fafkulce :P Polubcię tą płytę taką jaka jest, bez narzekania
Ja już ją lubie i prawie nic bym nie zmienił :!: Tylko ja słysze, że Bruce na niej kiepsko śpiewa to się denerwuje :P
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: nurni »

z niektorych postow wynika, ze Cavemanowi i calej ekipie produkujacej AMOLAD sluch odebralo i dopuscili wyjace i falszujace (ktos tu napisal 'ocierajace sie o falsz') wokale Bruce'a...
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

Szczur22 pisze: Polubcię tą płytę taką jaka jest, bez narzekania
Ja płytę lubię, ale nie mam klapek na oczach i widzę jej wady :P
Under Jolly Roger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 328
Rejestracja: pt lut 04, 2005 9:52 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Under Jolly Roger »

Płyta nie genialna ale bardzo, bardzo dobra. Wreszcie jakby troszeczke inaczej :)
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: nurni »

syzygy pisze:Ja płytę lubię, ale nie mam klapek na oczach i widzę jej wady Razz
a znasz jakis album zupelnie pozbawiony wad? :wink:
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Filik10 »

nurni pisze:
syzygy pisze:Ja płytę lubię, ale nie mam klapek na oczach i widzę jej wady Razz
a znasz jakis album zupelnie pozbawiony wad? :wink:
Nie ma :) . Nie nie jest doskonałe :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

nurni pisze:a znasz jakis album zupelnie pozbawiony wad?
Pare by się znalazło :D
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Filik10 »

syzygy pisze:
nurni pisze:a znasz jakis album zupelnie pozbawiony wad?
Pare by się znalazło :D
Nie ma takich cudów :P
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: nurni »

syzygy pisze:Pare by się znalazło Very Happy
to wal pan smialo 8)
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

jak napiszesz BNW to padne.
Jak dla mnie nie ma albumu pozbawionego wad.I nigdy nie bedzie.
I poraz kolejny powtarzam , ze na tym albumie mimo swojej mrocznosci , wysoka tonacja swietnie pasuje do niektorych kompozycji.
I Bruce dobrze sie spisal.Jak chcesz uslyszec wycie to posluchaj sobie Ozziego.
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: nurni »

sekcjazwlok pisze:jak napiszesz BNW to padne.
Jak dla mnie nie ma albumu pozbawionego wad.I nigdy nie bedzie.
I poraz kolejny powtarzam , ze na tym albumie mimo swojej mrocznosci , wysoka tonacja swietnie pasuje do niektorych kompozycji.
I Bruce dobrze sie spisal.Jak chcesz uslyszec wycie to posluchaj sobie Ozziego.

nic dodac, nic ujac :beer
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Filik10 »

sekcjazwlok pisze:jak napiszesz BNW to padne.
Jak dla mnie nie ma albumu pozbawionego wad.I nigdy nie bedzie.
I poraz kolejny powtarzam , ze na tym albumie mimo swojej mrocznosci , wysoka tonacja swietnie pasuje do niektorych kompozycji.
I Bruce dobrze sie spisal.Jak chcesz uslyszec wycie to posluchaj sobie Ozziego.
Zgadzam się. Zwłaszcza z końcówką.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

sekcjazwlok pisze:to wal pan smialo
Chemical Wedding, Seventh Son...dla przykładu i z tego co wszyscy znają :P
sekcjazwlok pisze:Jak chcesz uslyszec wycie to posluchaj sobie Ozziego.
Albo mandaryny live, nie?
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Filik10 »

syzygy pisze:
sekcjazwlok pisze:to wal pan smialo
Chemical Wedding, Seventh Son...dla przykładu i z tego co wszyscy znają :P
7 syn idealny nie jest. The propecy czy ID mają braki. A z Chemicala to mi Alchemist nie podchodzi :P
syzygy pisze:
sekcjazwlok pisze:Jak chcesz uslyszec wycie to posluchaj sobie Ozziego.
Albo mandaryny live, nie?
A to już swięta prawda. Byleby z playbacku nie leciała.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

Filik10 pisze:czy ID mają braki
ID= Infinite Dreams? :shock: .....
Filik10 pisze:A z Chemicala to mi Alchemist nie podchodzi
a mi bardzo.
Filik10 pisze: to już swięta prawda. Byleby z playbacku nie leciała.
Chodzilo mi raczej o to, że nie ma na siłe co wyszukiwać gorszych przykładów, bo takie na pewno się znajdą- chyba nie tędy droga.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

syzygy pisze:D= Infinite Dreams? Shocked
No ten akurat nie ma brakow.
syzygy pisze:Chodzilo mi raczej o to, że nie ma na siłe co wyszukiwać gorszych przykładów, bo takie na pewno się znajdą- chyba nie tędy droga
Nic na sile nie wyszukiwalem.Poprostu chodzilo mi o to ze jesli dla ciebie Bruce pieje to co dopiero wyprawia Ozzy?
Awatar użytkownika
nurni
-#Invader
-#Invader
Posty: 249
Rejestracja: sob sie 12, 2006 2:31 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: nurni »

syzygy pisze:Chemical Wedding, Seventh Son...dla przykładu i z tego co wszyscy znają
cukierkowaty 'Can I Play With Madness' psuje nieco obraz albumu jako calosci.

a na CHW mam 'ale' do 'Machine Man'.
Filik10 pisze:7 syn idealny nie jest. The propecy czy ID mają braki.
ID?? toz to majstresztyk.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

Jesli chodzi o slabe punkty Seventh Sona:
1:Can I Play With Madness
2:Only The Good Die Young
to chyba na tyle.No moze jeszcze przyczepilbym sie do brzmienia ktore jakos tak w porownaniu z AMOLAD , wypada slabo.
Ale to nie temat o 7 synie.
Co do nowego albumu , coraz lepiej poznaje The Legacy i nawet sobie nuce.Odkrylem w tym utworze zarowno spokoj jak i kupe energi.Zreszta to typowe dla Maiden, ze najpierw spokojnie potem mala masakra i na koniec znow spokoj.
ODPOWIEDZ