Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Opra
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1087
Rejestracja: ndz kwie 23, 2006 8:38 pm
Skąd: Olkusz/Kraków

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Opra »

EvE pisze:Ale chyba jest różnica w osiagnieciach Dianno i Dickinsona? ile mamy płyt z jednym a ile z drugim? I z kim się bardziej fani "zżyli" i kogo bardziej zazwyczaj lubią?
no dokladnie. dlatego nie dziwie sie,ze wieksza sympatię zyskał sobie własnie Dickinson :wink:
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Abstract »

On również zyskał sobie symapatią oraz tzw. nieodpartym urokiem osobistym :P
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Nomad »

EvE pisze:
Nomad pisze:a podobny temat, co by było gdyby Bruce nie wrócił do Maiden ,napisano 12 stron.
Ale chyba jest różnica w osiagnieciach Dianno i Dickinsona? ile mamy płyt z jednym a ile z drugim? I z kim się bardziej fani "zżyli" i kogo bardziej zazwyczaj lubią?
tak tyko gdyby Bruce nie wrócił ,to to nie miałoby aż tak wielkiego wpływu na historie Maiden ,natomiast gdyby Paul nie odszedł,to by miało ogromny wpływ.Acha ,jest grupa fanów,nie duża ale jest,która uważa płyty z Di Anno za najlepsze,to o czymś świadczy,poza tym z tym wokalistą Maiden nagrał najmniej słabych utworów.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Mr.Hankey »

Nomad pisze:poza tym z tym wokalistą Maiden nagrał najmniej słabych utworów.
Może dlatego, że wydali z nim tylko dwa albumy :wink:
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Abstract »

Dokładnie. Logiczne ,że jak się nagrywa mniej płyt to jest mniejsze prawdopodobieństwo ,że się nagra MNIEJ słabych kawałków...
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Nomad »

Abstract pisze:Dokładnie. Logiczne ,że jak się nagrywa mniej płyt to jest mniejsze prawdopodobieństwo ,że się nagra MNIEJ słabych kawałków...
guzik prawda, bo z Blazem nagrali tez dwie płyty,a z Brucem na Fear of the Dark jest wiele więcej słabych utworów,na No Prayer też .
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: zygfryd »

Nomad pisze:poza tym z tym wokalistą Maiden nagrał najmniej słabych utworów.
Może dlatego, że cały IM i część Killers powstały duże przed wstąpieniem Paula do Iron Maiden i to było niezależne odeń?
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Abstract »

Nomad, ale co to ma do rzeczy co napisałeś? z Blazem nagrali 2 niezłe płyty a z Brucem? Ja był naliczył kilka. Oczywiście ,że na FoTD i NPfTD jest kilka słabszych utworów ale zawsze tak jest ,że są słabsze i są lepsze.
Arcos

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Arcos »

Mysle ze Paul Di'Anno by pogrzebal zelazna dziewice raz na zawsze :!:
Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Maciuś »

Gdyby nie odszedł z Maiden, nie powstało by Powerslave, Bruce dalej siedział by w Samson i nie nagrał swoich solowych gigantów.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Dziku »

Ciekawy temat, nie widzialem go wczesniej.

Coz...Paul to byl czlowiek idealny, aby rozkrecic Maiden. Niezle prezentowal sie na malych koncertach, gorzej z duzymi (juz na rainbow mam uczucie ze nie wie czasami co ze soba zrobic, wydaje sie przerazony) Po dobrym albumie Iron Maiden, nagrali przecietne Killers...jak bylo na trasie kazdy wie. Gdyby nie jego odejscie nie byloby tego forum i nie dyskutowalismy by o tym teraz, bo to nie byloby Iron Maiden.

Bruce juz kilka razy udowodnil ze tylko on moze byc wokalista maiden i nikt mu nie dorowna. Gdyby zostalby Paul byloby zupelnie inaczej, a czy nie kochamy Maiden za to jakim jest ?
Deleted User 1499

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Deleted User 1499 »

Ogolnie temat z dziedziny Gdyby...
Ale wypowiem sie , zawsze to jeden post wiecej :D:D

Otoz gdyby paul zostal w Maiden , to raczej dlugo by nie przetrwali , i nie chodzi o to ze nie umial spiewac, ale o jego zabawy na boku , przezco marnowal glos i kaszanil koncerty.Mozna by postawic pytanie a gdyby Paul z tym skonczyl?Moze i nagrali by 2 gora 3 albumy i zostali by zepchnieci na bok.
A Bruce przyniosl im cos swierzego.Mimo tego bardzo lubie i szanuje Paula bo to m.in. dzieki niemu powstaly takie hity jak Remember Tommorow.
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Zygmunt »

Według Nomada z DiAnno Maiden nagrał najmniej słabych utworów, z czym w sumie mogę się po części zgodzić. Na ten fakt, jednak, składa się kilka czynników. Po pierwsze to są tylko 2 albumy. Po drugie, praktycznie wszystkie zespoły są najbardziej twórcze na pierwszych albumach i nie ma mowy o kopiowaniu samych siebie. DiAnno po prostu trafił na ten okres kariery Maiden, kiedy jeszcze nie było kryzysu w zespole, jak to miało miejsce w latach 90-tych. Gdyby w Maiden był wtedy inny wokalista, to myślę, że obie te płyty odniosłyby podobny sukces. Tak naprawdę DiAnno, moim zdaniem, był "tylko" wokalistą Maiden a nie jej frontmanem przez duże "f". Nie czarujmy się, na koncertach przy Dickinsonie DiAnno wypadał statycznie i tyle. Nie popychał tego zespołu do przodu. Osobiście uważam płyty z Paulem za dobre. Maidenów zacząłem słuchać od "Killers" i ta płyta kilkanaście lat temu mnie zabiła. Do dziś mam do niej wielki sentyment.

Gdyby Paul nie odszedł, Maiden nagrałby 2 może 3 płyty, ale nie odniósłby sukcesu takiego jak z Dickinsonem. Płyty byłyby całkowicie inne, nie tylko wokalnie. Tylko z Dickinsonem w składzie Harris mógł skomponować takie kawałki jak Hallowed Be Thy Name, Run To The Hills, To Tame a Land, Where Eagles DAre, czy Rime of The Ancient Mariner. Poza tym, IMHO, Maiden zatrzymałby się w rozwoju, bo nie oszukujmy się DiAnno nie byłby w stanie robić takich rzeczy ze swoim głosem jak Dickinson. Mogliby tylko kontynuować styl z 2 pierwszych płyt i albo by zakończyli działalnośc po 2,3 płytach, albo by grali płyty podobne do siebie jak Motorhead, AC/DC. Jednak raczej by zakończyli działalność z powodu samego DiAnno.
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Rainmaker. »

Krótko, gdyby Di'Anno nie odszedł z Maiden... to była by lipa, dziś niebyłbym napewno fanem czy sympatykiem zespołu, pewnie nie tylko ja.
Marx
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 128
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 11:28 am

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Marx »

Nomad pisze:Jak myślicie jak wyglądałby Maiden teraz gdyby do składu nie dołączył Bruce Dickinson czyli gdyby Paul w Maiden został,
Byli by maidenami z Di Anno na wokalu.
Awatar użytkownika
Gary91
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: pt sie 04, 2006 9:07 pm
Skąd: Gdynia

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Gary91 »

Eddie by sie nie zmienił chyba :D tzn. wyglądał by jak punk, a co do piosenek to by nagrali inne albumy dostosowane do głosu Paula :) chociaż nie wiadomo :)
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: michi »

Jeden Paul czy drugi Paul, co za różnica :wink: a tak serio, myśle że z Di'Anno by sie nie wybili i poprostu skończyliby jako przeciętny zespolik heavy-metalowy, nie twierdze że wszystko dzięki Dickinsonowi, ale gdyby nie jego głos zespół nie byłby tak popularny i pewnie skończyliby działalnosć już jakiś czas temu. A argument że z Paulem nagrali najmniej słabych kawałków jest kompletnie nie trafiony, jakbyśmy wzięli dwie pierwsze płyty z Dickinsonem to okazałoby sie że z nim nagrali jeszcze mniej słabych kawałków.
Awatar użytkownika
mike_sc
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 36
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 7:46 pm
Skąd: Sosnowiec

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: mike_sc »

Gdy by dianno nie odszedl z IM to nigdy nie poznalibysmy bruca dickinsona :D
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Rainmaker. »

Żaden inny wokalista nie dał tyle Maiden co Dickinson.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Gdyby Paul Di'Anno nie odszedł z Maiden....

Post autor: Mr.Hankey »

Dziku pisze:Po dobrym albumie Iron Maiden, nagrali przecietne Killers...
Napisałbym nawet, że po bardzo dobrym Iron Maiden nagrali słabiutkie Killers :wink:
ODPOWIEDZ