Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Co do mnie to ja nie przepadam za coraz to nowymi koncertówkami,bo za wiele nie wnoszą, ale to moja opinia, widzę że w większości są zwolennicy więc spoko.
Ja po trasie AMOLAD, chciał trase wakacyjną, i mozna to wnioskować że tak będzie, z wypowiedzi Bruce'a, myśle że będzie to trasa z nowym setem,a skoro ostatnio jest moda grania całych albumów, to stą przyszedł mi pomysł z tym Numberem, bo będzie 25-letnia rocznica,przecież.
A co mojego rankingu koncertów.
To wg.mnie te wszystkie koncerty są bardzo dobre,i w sumie na równym poziomie, kazdy ma coś takiego czego nie ma drugi,ale każdy ma też jakiś minus,większy lub mniejszy, przykładowo LAD ma doskonały set, i muzycy są w świetnej formie, ale kuleje publicznośc, a z kolei na RiR publicznośc jest niesamowita, ale set i forma muzyków już słabsza niż na LAD itd.
Do DoTR mam sentyment, bo ta trasa to był mój pierwszy koncert, ale rozczarowanie że nie dali Wrocławia, na co bardzo liczyłem, troche niszczy przyjemnośc słuchania, a w sensie czysto muzycznym dużo gorszy od RiR,choć sama trasa DoD wg.mnie jest ciekawsza od tej BNW, ale bardziej w sensie scenograficznym.
LaD to niby najgorszy koncert,ale tez ma pewien klimat, poza tym jest z koncertu z Anglii,a to mówi samo za siebie.
Beast over Hammersmith i Maiden England to dla mnie klasa sama w sobie,ale nie wiem jak to traktować, bo nie są to oficjalnie wydane koncertówki,może BoH jest, ME napewno nie.
Jest jeszcze świetny koncert w Rainbow z 1980 r. ,który ma z kolei to czego nie ma żaden inny koncert Maiden, niebywałą spontanicznośc, a DI Anno wg.mnie wychodzi dobrze.
Szkoda że Ironi nidy nie pokusili się o wydanie koncertu w Polsce..mamy tylko Behind the Iron Curtain ,gdzie jest 6 całych utworów, i dla mnie właśnie te nagrania mają największą wartośc.
Ja po trasie AMOLAD, chciał trase wakacyjną, i mozna to wnioskować że tak będzie, z wypowiedzi Bruce'a, myśle że będzie to trasa z nowym setem,a skoro ostatnio jest moda grania całych albumów, to stą przyszedł mi pomysł z tym Numberem, bo będzie 25-letnia rocznica,przecież.
A co mojego rankingu koncertów.
To wg.mnie te wszystkie koncerty są bardzo dobre,i w sumie na równym poziomie, kazdy ma coś takiego czego nie ma drugi,ale każdy ma też jakiś minus,większy lub mniejszy, przykładowo LAD ma doskonały set, i muzycy są w świetnej formie, ale kuleje publicznośc, a z kolei na RiR publicznośc jest niesamowita, ale set i forma muzyków już słabsza niż na LAD itd.
Do DoTR mam sentyment, bo ta trasa to był mój pierwszy koncert, ale rozczarowanie że nie dali Wrocławia, na co bardzo liczyłem, troche niszczy przyjemnośc słuchania, a w sensie czysto muzycznym dużo gorszy od RiR,choć sama trasa DoD wg.mnie jest ciekawsza od tej BNW, ale bardziej w sensie scenograficznym.
LaD to niby najgorszy koncert,ale tez ma pewien klimat, poza tym jest z koncertu z Anglii,a to mówi samo za siebie.
Beast over Hammersmith i Maiden England to dla mnie klasa sama w sobie,ale nie wiem jak to traktować, bo nie są to oficjalnie wydane koncertówki,może BoH jest, ME napewno nie.
Jest jeszcze świetny koncert w Rainbow z 1980 r. ,który ma z kolei to czego nie ma żaden inny koncert Maiden, niebywałą spontanicznośc, a DI Anno wg.mnie wychodzi dobrze.
Szkoda że Ironi nidy nie pokusili się o wydanie koncertu w Polsce..mamy tylko Behind the Iron Curtain ,gdzie jest 6 całych utworów, i dla mnie właśnie te nagrania mają największą wartośc.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Dla mnie wydadzą wpierw jakąś koncertówkę z TED tour (dvd, cd, vinyl, może też single), potem The History Of Iron Maiden part II: The Golden Years, następnie coś z trasy AMOLAD (live np.), a później to już sam nie wiem...
.
Ja wolę najlepsze wydania niż marnej/średniej jakości bootlegi lub nagrania z soundboardu, które dość często nie są całe, mają błędy w brzmieniu, a relacje z radia są przeplatane głupkowatym dj'em którego najchętniej by się uciszyło.
Chociaż muszę powiedzieć, że jak mam oglądać/słuchać kompilacji z kilku dni to już wolę b.dobrej jakości amatorskie nagranie.
Naprawdę polecam!
Szkoda, że IM nie wydają wszystkich swoich nagrań. Wkurzają mnie też z tym wydawaniem niepełnych nagrań (kilka piosenek na singlach, kilka jako bonus itp.). Zamiast dać jakieś normalne wydanie to się bawią w limity i inne podobne dziwactwa. Nie wiem po co to komu bo przecież większej kasy na tym nie zarabiają, a dla fanów to też nie jest, bo nie każdy fan to zdobył.
Nie było tras na poprzednie płyty, nie będzie też na tą. Zresztą to było już wliczone w The Early Days TourNomad pisze:Trasa Number of the Beast Tour(na 25-lecie płyty)
ps.marzenia...
Jak nie chcesz to nie kupuj, ale daj się cieszyć innymXanathos pisze:Również obstawiam album live. Swoją drogą wydawanie koncertówki (która i tak nie sprzedaje się tak jak powinna) po każdym albumie jest nieco denerwujące...
Chociaż muszę powiedzieć, że jak mam oglądać/słuchać kompilacji z kilku dni to już wolę b.dobrej jakości amatorskie nagranie.
Ta kompilacja jest z dwóch tras - FOTDT i ARLT.Artur pisze:Inna sprawa, że może samo wydawnictwo byłoby lepsze, gdyby było zarejestrowane podczas jakiejkolwiek innej trasy koncertowej z Dickiem
Ta koncertówka jest jedną z najlepszych w dorobku Ironów, tak więc czym prędzej poszukaj tego na allegro/ebayu. Jak nie znajdziesz to pozostają inne zródłaBonzo pisze:Beast Over Hammersmith nie slyszalem w ogolepaluje zeby gdzies to dorwac na allegro ale na razie z marnym skutkiem, pozostale 2 plyty z boxu mam
Ciekawe z którego roku. Podobno mają nagranie z Polski 86 (chyba Warszawę), ale niewiadomo czy wogóle to wydadzą...Celestial pisze:A ja myślę, że może odwalą jakieś DVD z prawdziwego zdarzenia. Lepsze niż RoR - po prostu najlepsze.. Oczywiście z koncertu w Polsce
Szkoda, że IM nie wydają wszystkich swoich nagrań. Wkurzają mnie też z tym wydawaniem niepełnych nagrań (kilka piosenek na singlach, kilka jako bonus itp.). Zamiast dać jakieś normalne wydanie to się bawią w limity i inne podobne dziwactwa. Nie wiem po co to komu bo przecież większej kasy na tym nie zarabiają, a dla fanów to też nie jest, bo nie każdy fan to zdobył.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
No tak,ale Number of the Beast to specyficzna płyta dla Ironów, no i wreszcie na ED to Panowie z Numbera zagrali to co zawsze, na koncertach,więc tak jakby nic nie zagrali.
Jeśli ED ma być w 2008 r.a Bruce wyraźnie mówił ,że mają być koncerty w 2007r. na wakacjach(chodziło mu o Maiden a nie o występy solowe),to pewnie już z nowym setem ,skoro ta trasa kończy sie w styczniu czy lutym, więc...
Jeśli ED ma być w 2008 r.a Bruce wyraźnie mówił ,że mają być koncerty w 2007r. na wakacjach(chodziło mu o Maiden a nie o występy solowe),to pewnie już z nowym setem ,skoro ta trasa kończy sie w styczniu czy lutym, więc...
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6612
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
To fakt - jeśli mieliby grać na festiwalach w 2007 to myślę, że powinni zagrać całe TNOTB. To kultowa płyta - zwłaszcza w Wielkiej Brytanii czy Stanach. Myślę, że nawet tak przeciętne kawałki jak Invaders czy Gangland zabrzmiałyby całkiem dobrze w nowych aranżacjach z trzema gitarami. Jednak prawdopodobnie chłopaki w 2007 roku zrobią sobie przerwę. Poza tym jeśli mają robić wielką trasę Golden Years w lecie 2008 to nie mogą grać na festiwalach rok wcześniej. Nie ma zapotrzebowania aż na tyle dużych gigów Maiden w Europie. Powinni zrobić z 1.5 roku przerwy.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Masters Of RockWICKER MAN pisze:To fakt - jeśli mieliby grać na festiwalach w 2007 t
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
ja (a z tego co widze to nietylko ja) stawian an live, ale tego live to akurat chetnie bym zobaczyl jak beda wygladaly nowe piosenki w koncertowym wykonaniu.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
I tak na jedno wychodzi w zasadzieBartSmith pisze:Ta kompilacja jest z dwóch tras - FOTDT i ARLT.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Koncertówka z trasy promującej AMOLAD, później DVD golden years, w 2008 trasa po Europie, na początku 2009 po Ameryce Południowej... To byłoby mi bardzo na rękę. 
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Mrrr ^^Meier(D5) pisze:na początku 2009 po Ameryce Południowej... To byłoby mi bardzo na rękę. Smile
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Nie musisz mi tego mówić, do 2009 powinienem zebrać odpowiednio dużo biletów NBP na wypad do Brazylii.Fear pisze:Mrrr ^^Meier(D5) pisze:na początku 2009 po Ameryce Południowej... To byłoby mi bardzo na rękę. SmileGdyby grafik wyglądał jak napisałeś, to byłoby świetnie !
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Tak, poza tym my już o tym rozmawialiśmy 
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Poważnie?
Nie przypominam sobie 
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Meier(D5) pisze:Poważnie?Nie przypominam sobie
Przypomnij sobie podróż powrotną z Masters, to będziesz już wiedział
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Pamiętam tylko zrywanie koszulek z pozerów...
Dobra, koniec offtopa, bo Ewa nas zaora.
Dobra, koniec offtopa, bo Ewa nas zaora.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Jestem 42 osobą która oddała swój głos w ankiecie i jak narazie wszyscy jesteśmy jednomyślni 100% na album live. Fani Maiden jeszcze nigdy nie byli tak zgrani!!!!!!!

-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Niestety ktoś się wyłamał i dał Best Of
. Odbiłbym sobie brak wypadu w tym roku.
Jeśli zagraliby tam to żadna siła mnie nie powstrzyma, żeby tam się zjawićEvE pisze:Masters Of RockWICKER MAN pisze:To fakt - jeśli mieliby grać na festiwalach w 2007 t![]()
![]()
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
dokladnie, na mur beton musialbym tam bycFilik10 pisze:Niestety ktoś się wyłamał i dał Best Of![]()
Jeśli zagraliby tam to żadna siła mnie nie powstrzyma, żeby tam się zjawićEvE pisze:Masters Of RockWICKER MAN pisze:To fakt - jeśli mieliby grać na festiwalach w 2007 t![]()
![]()
. Odbiłbym sobie brak wypadu w tym roku.
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
wóda, szlugi i dziwki
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Niby tak, ale na FOTDT więcej się starałArtur pisze:I tak na jedno wychodzi w zasadzie![]()
Re: Co bedzie po "A MATTER OF LIFE AND DEATH" ?
Ale tylko troszkęBartSmith pisze:Niby tak, ale na FOTDT więcej się starał

