najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Anthems To The Welkin At Dusk - Cesarza
4 pierwsze albumy Black Sabbath
Electric Wizard-Dopethrone jak i We Live
"Kveldsanger" Ulver
Opeth-Morningrise
Mike Patton & Kaada - Romances
Profanum - Musaeum Esotericum
Nick Cave & The Bad Seeds - Nocturama
Fields of Nephilim - Elizium
Bathory-Hammerheart i Twilight of the Gods
Celtic Frost-To Mega Therion, Into The Pandemonium, Monotheist
Deathspell Omega-Kénôse
oj...w cholere takich, moznaby wypisywac i wypisywac, a i tak jakiegos bym nie ujal. Na te chwile, jakie mi przyszly do glowy ^
4 pierwsze albumy Black Sabbath
Electric Wizard-Dopethrone jak i We Live
"Kveldsanger" Ulver
Opeth-Morningrise
Mike Patton & Kaada - Romances
Profanum - Musaeum Esotericum
Nick Cave & The Bad Seeds - Nocturama
Fields of Nephilim - Elizium
Bathory-Hammerheart i Twilight of the Gods
Celtic Frost-To Mega Therion, Into The Pandemonium, Monotheist
Deathspell Omega-Kénôse
oj...w cholere takich, moznaby wypisywac i wypisywac, a i tak jakiegos bym nie ujal. Na te chwile, jakie mi przyszly do glowy ^
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
oz kurde, to jest cosslayer pisze:Profanum - Musaeum Esotericum
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Ja dodam jeszcze kawałek "I Love The Dead" Samaela. Te partie klawiszy są genialne... tak, wiem, to nie ich zasługa, bo to cover piosenki Alice Coopera. Słyszałem ją, tak z ciekawości, żeby porównać...nie ma nawet 1/10 tego ponurego nastroju samaelowskiej przeróbki, co więcej, wersy "I love the dead" są niemal radośnie śpiewane 
Jedyne co mogę zarzucić temu coverowi, to lekka monotonia... gdzieś od 1.30 w tekście jest tylko tytułowy wers powtarzany w kółko. Początek gniecie, koniec wprowadza w lekki trans.. chyba taki był zresztą zamysł.. Geniusz.
Jedyne co mogę zarzucić temu coverowi, to lekka monotonia... gdzieś od 1.30 w tekście jest tylko tytułowy wers powtarzany w kółko. Początek gniecie, koniec wprowadza w lekki trans.. chyba taki był zresztą zamysł.. Geniusz.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Hmm, ostatnio SDM. Jakiś koncert...
Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.

Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
genialny album. a klimat to juz w ogole zabija. Bardzo mi sie z filmowym takim kojarzy, przez IK pewnie... :]Kea pisze:oz kurde, to jest cos
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Nie będę się jakoś specjalnie rozpisywał i napisze tylko pierwszą trójkę:
1. Bruce Dickinson - "The Chemical Wedding"
2. Savatage - "Handful of Rain"
3. King Diamond - praktycznie wszystkie płyty
1. Bruce Dickinson - "The Chemical Wedding"
2. Savatage - "Handful of Rain"
3. King Diamond - praktycznie wszystkie płyty
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
no, to tez pamietam jak ogromnie w sluchany kiedys w kasete Voodoo (walkman!) wracalem po polnocy przez nie oswietlone osiedla to odwracalem sie za cieniami pare razyMaveral pisze:3. King Diamond - praktycznie wszystkie płyty
Miszcz opowiesci sluchanych King
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Nine Inch Nails - The Downward Spiral, The Fragile, Still
Gary Numan - Pure
Ironi - The X Factor
Dream Theater - praktycznie wszystko
Opeth - j.w.
Tiamat - Wildhoney
Therion - Vovin
Blaze - Blood&Belief
i inne....
Gary Numan - Pure
Ironi - The X Factor
Dream Theater - praktycznie wszystko
Opeth - j.w.
Tiamat - Wildhoney
Therion - Vovin
Blaze - Blood&Belief
i inne....
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
obserwator pisze:*metallica "ride the lightining"
Narazie tyle, tak na szybko
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Metallica - And Justice For All...
Behemoth - Grom , Sventevith
Iron Maiden - AMOLAD
Opeth - wszystko
ale przedewszystkim Blackwater Park
Pink Floyd - The Wall
Coma - Zaprzepaszczone....Iced Earth - Burnt Offerings
Bruce Dickinson - Chemical Weeding
Slayer - South Of Heaven , Seasons In The Abyss
Behemoth - Grom , Sventevith
Iron Maiden - AMOLAD
Opeth - wszystko
Pink Floyd - The Wall
Coma - Zaprzepaszczone....Iced Earth - Burnt Offerings
Bruce Dickinson - Chemical Weeding
Slayer - South Of Heaven , Seasons In The Abyss
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Burzum- Filosofem
Burzum- Hlidskjalf
Anathema- Alternative 4
Jordan Rudess- Secrets of the muse
Iron Maiden- Somewhere in time
Blakagir- Nostalgia
Profanum- Musaeum Esotericum- od niedawna tego słucham i od razu zabiło.
Pink Floyd- Division Bell
Kat- Ballady
Lao Che- Powstanie Warszawskie
Nevermore- In Memory
APC- Mer de noms
Opeth- Damnation, Morningrise i Blackwater park
Jeszcze by się znalazło coś ale nie pamiętam w tej chwili.
Burzum- Hlidskjalf
Anathema- Alternative 4
Jordan Rudess- Secrets of the muse
Iron Maiden- Somewhere in time
Blakagir- Nostalgia
Profanum- Musaeum Esotericum- od niedawna tego słucham i od razu zabiło.
Pink Floyd- Division Bell
Kat- Ballady
Lao Che- Powstanie Warszawskie
Nevermore- In Memory
APC- Mer de noms
Opeth- Damnation, Morningrise i Blackwater park
Jeszcze by się znalazło coś ale nie pamiętam w tej chwili.
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
hehe, mowilam, ze to jest COSM@ti pisze:Profanum- Musaeum Esotericum
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
zapomniałbym o tym czego teraz slucham: Gary moore - Wilde Frontier :rocx :rocx ta płyta wgniata w kazdej kategorii :rocx
już nie mam tu najwięcej postów

Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Tak to jest COŚ.Kea pisze:hehe, mowilam, ze to jest COS
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
http://youtube.com/watch?v=btJMXd4N6e4Reach out pisze:Hmm, ostatnio SDM. Jakiś koncert...
Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.![]()
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba
nie znam wielu fanow profanum
(albo znam a nie wiem o tym
)
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Fanem to ja tam nie jestem (przynajmniej narazie), tylko to słyszałem, pierwszy raz wczoraj wieczorem włączyłem (pozdro Sleja). Nie da się opisać tego klimatu.Świetna muzyka, nie jest dostępna dla wszystkich i to jest w niej piękne. A to Ty Kea ich wyczaiłaś?Kea pisze:w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba Smile nie znam wielu fanow profanum
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Nie rozumiem czym się różni takie napieprzanie na akustyku od takiego na elektryku? że niby na akustyku więcej duszy? bo co? Jak akustyk to wirtuoz a jak elektryk to już pseudo? Czym to się różni np. od tego:herki pisze:http://youtube.com/watch?v=btJMXd4N6e4Reach out pisze:Hmm, ostatnio SDM. Jakiś koncert...
Do tego jeszcze ten pan
http://www.youtube.com/watch?v=TQJ1k2HMoRU
To jest gra na gitarze! Nie to, co wyczyniają ci pseudo-wirtuozi obsługujący nafaszerowane efektami gitary-samograjki.![]()
http://youtube.com/watch?v=t25AOSxZZkI
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
jak nie jestes, to moze zostanieszM@ti pisze:Fanem to ja tam nie jestem (przynajmniej narazie), tylko to słyszałem, pierwszy raz wczoraj wieczorem włączyłem (pozdro Sleja). Nie da się opisać tego klimatu.Świetna muzyka, nie jest dostępna dla wszystkich i to jest w niej piękne. A to Ty Kea ich wyczaiłaś?Kea pisze:w sumie to ciesze sie, ze Ci sie podoba Smile nie znam wielu fanow profanum
wlaczac to warto w nocy. jak jest ciemno i cicho. wtedy jest niezla schiza
no kiedys tam wyczailam
Re: najbardziej klimatyczne, nastrojowe albumy.
Nie wykluczone.Kea pisze:jak nie jestes, to moze zostaniesz
Wiem wczoraj tak słuchalem. Ostatno wogóle sporo ambientu i podobnych klimatów słucham, a Tobie polecam Blakagir- Nostalgia. Troszkę podobne, też klimacik taki fajny. Przesłuchaj może akurat się spodoba.Kea pisze:wlaczac to warto w nocy. jak jest ciemno i cicho. wtedy jest niezla schiza

