Celestial pisze:Minęło już trochę czasu, płytka się osłuchała i nieoczekiwanie na mój No.1 wyrósło Reincarnation.... Kiedy wyszedł singiel numer wydawał się nudny, ale teraz czuje w nim taką moc, że gruchocze mi kości. A solo po prostu miażdży!
sekcjazwlok pisze:Mi sie bardzo podoba ten riff zaraz przed solwka dave.Swietny ciezki walec.Ogolnie jak zwykle powiem ze ten utwor to jeden z geniuszy na plycie Mowa o Benjaminku.
już myślałem, że jestem jednym z nielicznych 'zakochanych' w tym numerze - z tym że u mnie to miłość od pierwszego przesłuchania.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
U mnie rownierz , odkad uslyszalem to zwariowalem.Nawet po paru przesluchaniach calego albumu twierdzilem ze benek jest najlepszy teraz to sie troche pozmienialo ale i tak milosc do tego utworu zostanie bo jest poprostu bardzo dobry.
Ogólnie świetny album - wyróżnie "The Legacy" za innowacyjność, klimat i solo, które zwala z nóg - ale reszta też jest na niesamowicie wysokim poziomie
Najlepszym utworem jest....Longest Day wg.mnie,jestem już na 100% pewny, nie mam cienia wątpliwości, z kazdym przesłuchaniem słucha sie go coraz lepiej,tutaj jest wreszcie coś nowego,to takie "cudo" w karierze Maiden, utwór ma taki klimat czegoś innego,jakby pieśni wojennej rodem z II wojny,wg.mnie jest równie dobry jak Paschendale..a moze nawet troszke lepszy.
Ogólnie to tak wygląda
1.Longest Day
2.The Legacy
3.These Colours Don't Run
FTTGoG strasznie traci z kazdym przesłuchaniem,poprostu męczy ten utwór, zwłaszcza "Please Tell Me.." ,podobnie jak The Pilgrim.
Do 5 kolejnych utworów wogóle nie będe wracał ,myśle tak samo jak nie wracam do większości utworów na FoTD.
A ja natomiast bardzo lubie "Out Of The Shadows" - co że to Bruce'owe, widać że miał wokalista wkład w płyte i ma ona jeden kawałek właśnie w jego stylu A sam utwór piękny, słucha się cudownie - najbardziej uwielbiam moment przed drugim solem, gdy mamy mocne uderzenia gitar
No i ten morał: "A man who casts no shadow has no soul..."
long distance runner pisze:skoro jesteś taki stary...KIllers
Niestety nie wiem co oznaca to sformułowanie na Twojej planecie, ale jest to moja trzecia premiera studyjnego albumu Maiden, choć nie mam najmniejszego pojęcia co to za różnica