przykład Purpli pokazuje że można od stycznia są w trasie mieli przerwy ale zagrali już chyba z 70 gigów a jeszcze przed nimi około 30 a więc....Kratos pisze:Masz absolutną rację... tylko nie można już tego robić z tą samą częstotliwościąNomad pisze:Można grać świetnie w wieku 20 lat i 60 lat
A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Tylko, że koncerty Purpli są troche mnie wymagające fizycznie od koncertów Maiden.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Koncert to koncert myślisz, że Purple stoja w miejscu i grają?Filik10 pisze:Tylko, że koncerty Purpli są troche mnie wymagające fizycznie od koncertów Maiden.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Nie ale od Bruce są mniej ruchliwicellman pisze:Koncert to koncert myślisz, że Purple stoja w miejscu i grają?Filik10 pisze:Tylko, że koncerty Purpli są troche mnie wymagające fizycznie od koncertów Maiden.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
W porównaniu do tego co robi Maiden, to można tak powiedzieć.cellman pisze:myślisz, że Purple stoja w miejscu i grają
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dziadki wjeżdżają na scenę na wózkach inwalidzkich, łykają leki, strzelają krzyżami, i zaczynają grać w tempie harcerzy przy ognisku 
-
Deleted User 804
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
widzieliscie Studio Report #1 z nagrywania nowej płyty?
Ciekawe czemu reszty nie ma tylko jedynka jest 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Może reszta nie nadaje się do pokazywania ?
Pewnie wyjdzie w swoim czasie. Może przy okazji premiery nowego singla
-
Deleted User 804
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ale nawet chyba ten pierwszy nie był opublikowany 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
No chodzi o ten filmik pokazujący pracę nad albumem ?
-
Deleted User 804
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
nie o ten co jest na oficjalnej. Chodzi filmik który ma na poczatku napis studio report #1 z 2 marca 06 co koleś oprowadza po studiu gdzie maiden już rozbiło swój sprzęt 
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Nawet fajkny ten filmik wliczając to, że prawie nic nie zrozumiałem. Ale Shirley swoje figurki opisywałDeleted User 804 pisze:nie o ten co jest na oficjalnej. Chodzi filmik który ma na poczatku napis studio report #1 z 2 marca 06 co koleś oprowadza po studiu gdzie maiden już rozbiło swój sprzęt
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Chyba nie widziałem tego filmiku... dajcie jakiegoś linka 
-
Deleted User 804
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
chciałes to dostałeś :beer Jak ktoś jeszcze chce to pisać na PWKratos pisze:dajcie jakiegoś linka
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dzięki serdeczne :beer Swoją drogą ciekawe czemu nie ma dalszych części?
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
hm... to ja jeszcze wrócę do tematu (przez ostatnią stronę nie zauważyłem nie wiele o samej płycie...)
Przesłuchałem na spokojnie, z odstępami kilka razy całość. Moja ocena poszczególnych kawałków się zmianiała, ale ogólne wrażenie od samego początku było dobre (znacznie lepsze niż przy DoD, które doceniłem po dłuższym czasie).
Nie liczyłem na nic szczególnego jeśli chodzi o nową płytkę. Bo prostu słuchałem bez nastawienia.
Płyta jest naprawdę dobra. Fakt, że poszczególne utwory, to co się komu podoba, to rzecz gustu w głównej mierze, ale nie ma chyba ogólnie słabej kompozycji na całej płycie (może poza Different World, które wydaje się dość wtórne - choć refren tłukł mi się kilka dni po pierwszym przesłuchaniu).
Poza tym bardzo dobre, mocne brzmienie, które mi strasznie pasuje. Dużo lepiej niż na czystym bardzo klarownym DoD. Wg mnie najlepsze brzmienie ze wszystkich płyt.
To co mi się bardzo podobało, to że same utwory są tak zbudowane, że nie skupiają się tylko na tym co mają najlepsze, ale są prawdziwymi opowieściami, historiami. Można było wiele skasować, uprościć i wtedy może ktoś puściłby taki kawałek w radio komercyjnym - ale na całe szczęście Iron Maiden ma to gdzieś i to mi się podoba. Także podejrzewam, że większości osób nie będących fanami zespołu i nie znających się na muzyce podeszła by do płytki sceptycznie.
To jest płyta dla fanów.
Może już ktoś się dzielił podobną myślą i się powtarzam, ale to moja osobista opinia i wrażenie odnośnie płytki jako całości.
Mimo, że już tyle nagrali, to nadal się ich słucha z zapartym tchem - niektóre fragmenty to arcydzieła !! Choć nie cała płyta mi się podoba w równym stopniu - 9/10.
[/b]
Przesłuchałem na spokojnie, z odstępami kilka razy całość. Moja ocena poszczególnych kawałków się zmianiała, ale ogólne wrażenie od samego początku było dobre (znacznie lepsze niż przy DoD, które doceniłem po dłuższym czasie).
Nie liczyłem na nic szczególnego jeśli chodzi o nową płytkę. Bo prostu słuchałem bez nastawienia.
Płyta jest naprawdę dobra. Fakt, że poszczególne utwory, to co się komu podoba, to rzecz gustu w głównej mierze, ale nie ma chyba ogólnie słabej kompozycji na całej płycie (może poza Different World, które wydaje się dość wtórne - choć refren tłukł mi się kilka dni po pierwszym przesłuchaniu).
Poza tym bardzo dobre, mocne brzmienie, które mi strasznie pasuje. Dużo lepiej niż na czystym bardzo klarownym DoD. Wg mnie najlepsze brzmienie ze wszystkich płyt.
To co mi się bardzo podobało, to że same utwory są tak zbudowane, że nie skupiają się tylko na tym co mają najlepsze, ale są prawdziwymi opowieściami, historiami. Można było wiele skasować, uprościć i wtedy może ktoś puściłby taki kawałek w radio komercyjnym - ale na całe szczęście Iron Maiden ma to gdzieś i to mi się podoba. Także podejrzewam, że większości osób nie będących fanami zespołu i nie znających się na muzyce podeszła by do płytki sceptycznie.
To jest płyta dla fanów.
Może już ktoś się dzielił podobną myślą i się powtarzam, ale to moja osobista opinia i wrażenie odnośnie płytki jako całości.
Mimo, że już tyle nagrali, to nadal się ich słucha z zapartym tchem - niektóre fragmenty to arcydzieła !! Choć nie cała płyta mi się podoba w równym stopniu - 9/10.
[/b]
nothing... just Maiden
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Powiem po prostu, jedna z najlepszych płyt Maiden jakie słyszałem (a słyszałem wszystkie). Dobra, równa płyta. Wokal Dickinsona powala. Gitarki brzmieniowo rewelacja. Najlepsze na płycie dla mnie to:
1.THE REINCARNATION OF BENJAMIN BREEG
2.FOR THE GREATER GOOD OF GOD (solóweczka która zaczyna sie od 6:30 do 6:44 w tym kawałku jest troche nie wtenczas, gra ją Janick chyba, troche chłop przsadził,ale trudno)
3.BRIGHTER THAN A THOUSAND SUNS
To są perełki, reszta jest bardzo dobra. :solo
1.THE REINCARNATION OF BENJAMIN BREEG
2.FOR THE GREATER GOOD OF GOD (solóweczka która zaczyna sie od 6:30 do 6:44 w tym kawałku jest troche nie wtenczas, gra ją Janick chyba, troche chłop przsadził,ale trudno)
3.BRIGHTER THAN A THOUSAND SUNS
To są perełki, reszta jest bardzo dobra. :solo
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Jak dla mnie pierwsza trójka wygląda tak:
1. These Colours don't Run
2. Reincarnation of Benjamin Breeg
3. Brighter than a thousand suns
Uważam że Bruce na starość ma coraz ciekawszy głos (niestety nie to co na BNW) i dalej uważam że jest on najlepszą stroną płytki
Jedyny utwór któreo nie przyswajam to "podróba" Tears of the Dragon czyli utwór nr. 6
1. These Colours don't Run
2. Reincarnation of Benjamin Breeg
3. Brighter than a thousand suns
Uważam że Bruce na starość ma coraz ciekawszy głos (niestety nie to co na BNW) i dalej uważam że jest on najlepszą stroną płytki
Jedyny utwór któreo nie przyswajam to "podróba" Tears of the Dragon czyli utwór nr. 6
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Pierwsza trójka na dzisiaj:
1. The Longest Day
2. Brighter Than A Thousand Suns
3. For The Greater Good Of God
Popieram przedmówcę, że najgorszy na płycie jest zdecydowanie OOTS.
1. The Longest Day
2. Brighter Than A Thousand Suns
3. For The Greater Good Of God
Popieram przedmówcę, że najgorszy na płycie jest zdecydowanie OOTS.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moja pierwsza trójka:
1. The Legacy
2. For The Greater Good Of God
3. These Colours Don't Run
A OOTS najgorsze nie jest, miejsce ósme jak dla mnie, TLD i TROBB mniej mi podchodzą.
1. The Legacy
2. For The Greater Good Of God
3. These Colours Don't Run
A OOTS najgorsze nie jest, miejsce ósme jak dla mnie, TLD i TROBB mniej mi podchodzą.

