EvE pisze:A nie skradła :>?
miki pisze:skradła
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
EvE pisze:A nie skradła :>?
miki pisze:skradła

sekcjazwlok pisze: Tez to zauwazylem.Nawet ludzie kompletnie nie znajacy tej muzyki gdy sobie slucham np.Testament czy tam co innego, pytaja ,,Co Metalliki sluchasz?''

Skład będzie pewnie wypaśny. Na pewno będzie klasyka metalcore'u i najbardziej popularne w UK zespoły jak B4MV, Trivium, Funeral For A Friend... Do tego pewnie Maiden, AC/DC itp. Jak będzie taki skład to jadę bez dwóch zdań.miki pisze:zobaczymy co zagra, kiedy dokładnie. czasu mnóstwo. dzięki za propozycję.
Wiem... I był to debilizm do kwadratu, bo na Axla przyszło 8000 osób (zakładano 28.000), a na Metallice byłby full stadion. To plus niewypał ze Stonesami (nie z ich winy) oraz Alice In Chains (2500 osób na 6000 wypuszczonych biletów) doprowadziło do klapy Odyssey... Teraz działają po małej reorganizacji jako Live Nation Poland - ale szefostwo chyba poleciało.miki pisze:ja jak pisałem słyszałem takie coś. a co do koncertu na Legii to wtedy wybrano Axla Rose'a i Metallica w ten sam dzień zagrała w Estonii bodaj.
Polecam... Magiczne miejsce. Ich koncert na pierwszym Download w 2003 do dziś pozostaje jednym z moich ulubionych. No i wbrew pozorom całkiem łatwo dopchać się pod scenę...Szymon pisze:Maiden w Donnington?? Juz jestem spakowany i gotowy do drogiWiadomo ze jak beda gdzies grali to jade 100%
BTW - nie graja w styczniu w poludniowej ameryce?? :>
Kumpel widzi się dziś z Nicko więc poprosiłem go, aby popytał o szczegóły.After the show last night, Nicko went on the radio and gave a 20 minute interview, a VERY good one. He said so much good stuff. He talked about the fans that like the idea of the new record being played live and those who do not, he talked about the European tour, he said 'If anyone has tickets for the European shows and you think that we are changing our set list, then just go ahead and sell your tickets because it is not going to happen.'. He also said they were thinking about doing a couple months of shows in 2007 as part of a 2nd leg of the AMOLAD tour, and if they do any U.S. shows, they would do only very exclusive shows, maybe 2 or 3 at the most. He said it just feels right to do more touring for the record, because it is so good.That probably means NY, L.A., and maybe a Canada show and that's it, that's what I am thinking. He also talked about the idea of the 'Golden Years' tour in 2008. He said nothing was set in stone yet, but they have been talking about it. They are not sure whether they wanted to do that or continue moving forward from where they are now. He also said there might be a 'mix and match tour' where they would continue with the AMOLAD material, but do a lot of the Golden Years stuff as well, but nothing is definite. To all the people who do not like the set list this time, he says that if you analyze, you are getting 2/3 new songs, and 1/3 old, and that's not bad. Nicko also said that this is the hardest tour he's ever done because he is playing so hard. The songs are really a challenge to do live.

Niecierpliwie czekamyWICKER MAN pisze:Kumpel widzi się dziś z Nicko więc poprosiłem go, aby popytał o szczegóły.
nawet mi to pasujeWICKER MAN pisze:W Ameryce Południowej mają grać w styczniu, ale 2008.
Fajnych kumpli masz.WICKER MAN pisze:Kumpel widzi się dziś z Nicko więc poprosiłem go, aby popytał o szczegóły.
A mi niezbyt.Szymon pisze:nawet mi to pasujeWICKER MAN pisze:W Ameryce Południowej mają grać w styczniu, ale 2008.
Moze kolejny Mystic? :beerAbstract pisze:Miejmy nadzieję na jakiś festiwal, koncert chociaż niedaleko Polski
Ot byłby bardzo zły pomysł moim zdaniem, jak już zrobią GY to niech będzie tylko to, bez żadnych nowości.He also said there might be a 'mix and match tour' where they would continue with the AMOLAD material, but do a lot of the Golden Years stuff as well, but nothing is definite.

nie dawno bylo pewne ze ona bedzieWICKER MAN pisze:Myślę, że jednak zrobią GY i
Zgadzam się w 100%.WICKER MAN pisze:Myślę, że jednak zrobią GY i wolałbym na nią poczekać do 2008 nawet kosztem zrezygnowania z ewentualnej przyszłorocznej trasy festiwalowej (nie bijcie).
Nazywała się "Eddie Rips Up The World Tour".Abstract pisze:No bardziej chyba myśmy się domyślali po tym ,że poprzednia trasa nazywała się Early Days : PART ONE
dlaczego??Meier(D5) pisze:A mi niezbyt.Szymon pisze:nawet mi to pasujeWICKER MAN pisze:W Ameryce Południowej mają grać w styczniu, ale 2008.
tak się dvd nazywało, a dvd mogą nawet za 60 lat wydawać, part 1500100900Piwowarus pisze:No bardziej chyba myśmy się domyślali po tym ,że poprzednia trasa nazywała się Early Days : PART ONE

Dokładnie. A druga wersja (z tourbooka): The Early Days Tour.Meier(D5) pisze:Nazywała się "Eddie Rips Up The World Tour".
Problem jednak w tym, że w 2008 roku Rock In Rio ma się odbyć, ale w...Madrycie. A Maideni zapowiadali, że interesuje ich tylko prawdziwe Rock In Rio - czyli to brazylijskie. Nie wiadomo czy odbędzie się także południowo-amerykańska edycja... Ale fakt faktem, że Maideni w 2008 powinni wreszcie zawitać do Ameryki Południowej.Szymon pisze:dlaczego??jadymy na RIR IV !!