Iron Maiden kona...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden kona...
Po za tym dla fanow staroci graja GY wiec dla kazdego cos milego
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: Iron Maiden kona...
S1 ale przecież w wywiadzie Steve nawet wspomniał, że grają to co chcą i jak się podoba fanom to dobrze, a jak nie to niech spadają (czy coś w tym stylu).S1MON pisze:ale na akurat taki koncert to sie gra dla fanow chyba a nie samych siebie..Filik10 pisze:Co wskazuje na to, że robią to raczej dla siebie, bo mają na to chęćS1MON pisze:za to maiden leci z cala nowa plyta, choc uczucia sa bardzo mieszane u fanow
Re: Iron Maiden kona...
ciągle w kółko to samo... jak ktoś zrobi coś wbrew upodobaniom większości to kiła mogiła i kaszana... czy to Metallica czy IMMatek pisze:Beltrametix napisał:
Dla mnie Metallica po Justice to syf, choć jeszcze "Black" się jakoś broni Natomiast 3 ostatnie płyty to żenada To jest konający zespół, a nie Iron Maiden
większość rządzi, większość żąda i macie grać jak my chcemy...
też cenię sobie KAŻDĄ płytę Metallicy - dochodzę do wniosku że AMOLAD to taki maidenowy St.Anger - albo zaakcpetujesz albo będziesz wieszał psyMatek pisze: Twoja opinia... mi się te wszystkie płyty Mety podobają. i wcale nie uważam że konają. nawet znienawidzonym st.angerem udowodnili że mają coś do powiedzenia jeszcze.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: Iron Maiden kona...
Osobiście lubie kazda płytę Mety za wyjątkiem St. Angera brrr. Dobrze że jednak IM tak szumnie nie wrócili do korzeni na AMOLAD jak to zapowiadała Meta przed St. Angerem. Wyobraźcie sobie utwory złożone z 1 (jednego) riffa ,minimalnie zmienianego , gówniany głosik Bruca (mówicie że Bruce cieniutko śpiewa, to porównajcie to czego dokonał Hetfield na St. Angerze), wywalcie wszystkie solówki i dajcie gówniane werbelki perkusiście. Kto by wtedy przełknął AMOLAD? Fakt IM na AMLOAD zagrali (o dziwo sam nigdy bym nie uwierzył) troche inaczej niż dotychczas, ale w gruncie rzeczy pozostali starym, dobrym IM i nie spie*rzyli tak sprawy jak Meta.
PS - Kill'em all zjada St. Angera , a to zalatuje troszke małym paradoksem.
PS - Kill'em all zjada St. Angera , a to zalatuje troszke małym paradoksem.
-
Szczurza Pomoc
- -#Wrathchild

- Posty: 72
- Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 4:33 pm
- Skąd: z Sierpca. Logiczne
Re: Iron Maiden kona...
E tam, czy w temacie o konaniu Ironów trzeba sięgać po Metalikę, która rzekomo już zdechła i się rozkłada?
.
No jak to kto? PRAWDZIWI faniMarcin T pisze:Wyobraźcie sobie utwory złożone z 1 (jednego) riffa ,minimalnie zmienianego , gówniany głosik Bruca (mówicie że Bruce cieniutko śpiewa, to porównajcie to czego dokonał Hetfield na St. Angerze), wywalcie wszystkie solówki i dajcie gówniane werbelki perkusiście. Kto by wtedy przełknął AMOLAD?
Stare "prawdy". Ironi grają od 20 lat to samo, Metalika to syf. Wobec nagromadzenia argumentów jedyna sensowna riposta jest taka: dupa, dupa, dupa!;PMarcin T pisze:Fakt IM na AMLOAD zagrali (o dziwo sam nigdy bym nie uwierzył) troche inaczej niż dotychczas, ale w gruncie rzeczy pozostali starym, dobrym IM i nie spie*rzyli tak sprawy jak Meta.
I've lived in filth I've lived in sin
And I still smell cleaner than the shit you're in
Re: Iron Maiden kona...
Ja nie traktuję AMOLAD jak pomnika, bo to nie jest dla mnie najlepszy album Maiden, i to ci gwarantuję! Poprostu bardzo mi się podoba i tyle. Pamiętaj także, że mogą się znaleźć takie osoby, które uznają AMOLAD za best album Maidenów i musisz się z tym pogodzić, a pisząc w sposób, że AMOLAD nie może być lepszy od twoich wyznaczonych wypas albumów pokazujesz, że tylko ty wiesz co jest najlepsze. Sorry, ale tak to wygląda!Nomad pisze:Bart Ty mnie nie traktuj jako takiego jakieś gościa, co lubi z Ironów pokpić,bo jeśli chcesz wiedzieć ,to ja nieraz Ironów broniłem,i to nie przed głupimi atakami,a przed mądrymi ludźmi ,którzy też mieli argumenty,ale ja uważałem że tak trzeba...ale teraz to już naprawde nie moge..to sie wszystko zaczeło od rozpiski tej trasy,nie moge pojąć jak można było to tak ułożyć, poza tym nie traktuj AMOLAD jako jakiegoś pomnika ,nie do ruszenia,to nie jest Number of the Beast czy Seventh Son,to nie jest jakaś ich przełomowa płyta,ot płyta jak płyta..jednym sie podoba ,drugim nie,musi być jakaś hierarchia nie uważasz?,i to nie jest tak że to co ja lubie jest lepsze,to są jakieś prawdy ogólnie, chyba zgodzisz sie że Maiden ma płyty ważniejsze i mniej ważne.. Dla mnie AMOLAD to najgorszy album w historii grupy, żaden inny album nie ma aż tylu słabych utworów, na żadnym nie ma tak niskiej formy wokalisty ,na żadnym nie ma tak mało dobrych utworów itd. Moje zdanie.
Kawałki na BNW czy DOD są równie świetne, ale nie wyczuwam w większości z nich klimatu, a na AMOLAD wyczuwam praktycznie na każdym kawałku.
Przecież pisałem, że jesteś wielkim fanem, więc tu się mylisz z tym traktowaniem! Poprostu zacząłeś najeżdżać na wszystko, tak jak do niedawna broniłeś Ironów. Brakuje ci trochę opanowania i wyrównania. Raz totalnie ich bronisz, a za chwilę totalnie zaczynasz jechać (no oprócz lat 80tych). To nie jest dobre rozwiązanie!
Patrz, ty mówisz mi tu o pomniku i AMOLAD, a ktoś może przecież to samo powiedzieć o TNOTB czy SSOASS. Mi też ciężko przechodzi przez myśl to, że komuś może się nie podobać Somewhere In Time, tak samo jak niektórym ciężko się pogodzić z tym, że BNW nie jest dla każdego zajebistym albumem. To normalne, ale nie pisz tyle o tym. Czasem warto się ugryźć w jęzor. Ty lubisz to, drugi to. Proste! Ludzkie upodobania to chyba najczęstszy temat do kłótni i ostrej dyskusji.
Dodajesz na końcu, że to twoje zdanie, ale cała reszta postu próbuje na siłę przekonać twoją rację. Wyluzuj! Ja także uwielbiam lata 80te, ale nie najeżdżam tych, którzy wolą nowe Maiden. Tyle gadasz o braku nowych fanów (że kiedyś było więcej), ale za chwilę na nich jedziesz za to, że uważają AMOLAD za coś naprawdę dobrego.
======================================
Jak to nie! A Metallica?! Ostatnie trasy wydają mi się jakby były kolejnymi częściami jednej z paroma małymi zmianami. Ja widzę wiele podobieństw w trasach Ironów, ale gadanie, że są identyko jest bezsensu.miki pisze:ale jednak jakby nie było nie ma chyba drugiego zespołu, którego koncerty byłby w takim stopniu identyczne
Czegoś tu nie rozumiem! Przecież Meta ma bardziej podobne setlisty niż Ironi (żeby nie powiedzieć te same), a to Ironom się zarzuca, że grają to samo. A jak się coś zarzuci Mecie to jest na to głupia odpowiedź - grają dla fanów. A Maiden to dla kogo gra, dla świń? Pomyślcie nad tym.
Takich osób jest dużo i nawet nie widzą swoich wadKratos pisze:Swoją drogą to dziwne, że ubliżasz ludziom tylko dlatego, że mają inne zdanie niż Ty.
Ja także to zauważyłem.Beltrametix pisze:Zauważyłem, że narodziła się nowa świecka tradycja - jak ktoś zachwyca się "AMOLAD" , to jest głuchy i nie ma gustu, a przytakiwanie, że to dno i IM umiera jest "trendy"
Dobre :laughSzczur22 pisze:St. Anger nie jest zły, pod warunkiem że sie nie wie że to Metallica nagrała
Najlepiej przerzućmy się na techno, bo tam to wogóle nic nie jest podobne do siebie, a i teksty są bardzo rozbudowaneSzczurza Pomoc pisze:Ironi grają od 20 lat to samo, Metalika to syf. Wobec nagromadzenia argumentów jedyna sensowna riposta jest taka: dupa, dupa, dupa!;P
Re: Iron Maiden kona...
Ty chyba masz jakąś manię prześladowczą z tym całym "narzucaniem" swoich racji. Również proponuje wyluzować.BartSmith pisze:
Dodajesz na końcu, że to twoje zdanie, ale cała reszta postu próbuje na siłę przekonać twoją rację. Wyluzuj!
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Iron Maiden kona...
A ja tam St. Anger lubię. Takie odmienne coś.
Maiden już mówili, że grają dla fanów, ale sami decydują co chcą robić. Zresztą robią tak od zawsze. Chyba jedyny raz kiedy fani mieli wpływ na setlistę to trasa Ed Hunter...
Maiden już mówili, że grają dla fanów, ale sami decydują co chcą robić. Zresztą robią tak od zawsze. Chyba jedyny raz kiedy fani mieli wpływ na setlistę to trasa Ed Hunter...
Re: Iron Maiden kona...
Maideni mają najlepsze public relations.
Zwłaszcza Dickinson. Tylu kitów ile ludziom wcisnał nie słyszałem nawet w Radio Maryja.
Maideni robią zawsze to co jest najlepsze dla zespołu. Jeśli jest to przy okazji dobre dla fanów to się cieszcie.
Maideni robią zawsze to co jest najlepsze dla zespołu. Jeśli jest to przy okazji dobre dla fanów to się cieszcie.
Re: Iron Maiden kona...
trafnie ujęte, ale niektórzy tutaj ciągle łudzą się, że jest inaczejJoker pisze:Maideni robią zawsze to co jest najlepsze dla zespołu. Jeśli jest to przy okazji dobre dla fanów to się cieszcie.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: Iron Maiden kona...
Też już to tak zaczynam odbieraćmimski pisze:Ty chyba masz jakąś manię prześladowczą z tym całym "narzucaniem" swoich racji. Również proponuje wyluzować.BartSmith pisze:
Dodajesz na końcu, że to twoje zdanie, ale cała reszta postu próbuje na siłę przekonać twoją rację. Wyluzuj!
Bart, w każdym poście to zaznaczasz ^^
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Iron Maiden kona...
I tu się myliszJoker pisze: Maideni robią zawsze to co jest najlepsze dla zespołu. Jeśli jest to przy okazji dobre dla fanów to się cieszcie.
Natomiast Maideni to zupełnie inna sprawa. Oni robią to co jest DLA NICH najlepsze, a to spora różnica
Re: Iron Maiden kona...
Mam na ten temat jednak odmienne zdanie. To, że Metallica ma dobrą sprzedaż nie znaczy, że są to jakieś czarymary w studiu. Po prostu dobrze trafili w czasie z każdym albumem. Poza tym to, że każda płyta jest inna nie jest moim zdaniem zabiegiem komercyjnym tylko jakąś ewolucją. Oni grają to na co mają ochotę a że ludziom w większości się to podoba to tym lepiej. Zauważ że to oni są naśladowani przez innych muzyków a nie odwrotnie więc jak tu mówić że dopasowują się do mody. Oni tą modę tworzą. Jak ktoś tego nie widzi to dziękuję. Postoję.
Co do Maidenów to już się wypowiedziałem i wystarczy.
Co do Maidenów to już się wypowiedziałem i wystarczy.
Re: Iron Maiden kona...
Metallica to twór typowo komercyjny. wylansowany przez massmedia i na siłe wciskany gdzie i komu się da. ta kapela faktycznie skończyła się na Kill'em AllJoker pisze:Mam na ten temat jednak odmienne zdanie. To, że Metallica ma dobrą sprzedaż nie znaczy, że są to jakieś czarymary w studiu. Po prostu dobrze trafili w czasie z każdym albumem. ....
Re: Iron Maiden kona...
Ze skonczyla sie na killem all nie zgodze sie ale ze od load sie pogubili to fakt i jak dla mnie do piet obecnie maidenom nie dorasta, zreszta nigdy nie dorastala 
Re: Iron Maiden kona...
a mi wisi na palancie opinia fanatyków. Meta faktycznie do pięt nie dorastała Maidenom w w pomysłach na robienie szmalu. 
Re: Iron Maiden kona...
jakos nie widziałem na MTV filmu o problemach alkoholowych IM, o tym jak łażą do psychoamalityka i kłada się na kozetkach aby leczyć swoje frustracje a w wypadku Mety wszystko jest towarem na sprzedaż. i kto tu robi kasę na byle czym i jak się tylko daJoker pisze:a mi wisi na palancie opinia fanatyków. Meta faktycznie do pięt nie dorastała Maidenom w w pomysłach na robienie szmalu.
Re: Iron Maiden kona...
Ale zes sie uparl. Widac ze wolisz METALLICE od MAIDEN wiec bedziesz ich bronil.
Ale powiem Ci jedno na pewno MAIDEN nie zarobil do tej pory chocby 1/10 tego co METALLICA.
Procesy o darmowe sciaganie ich muzy tez srednio chwale im przynosi.
Ludzie z SANKTUARIUM wola MAIDEN w koncu to forum o naszym ukochanym zespole, Ty wolisz METALLICE wiec moze lepiej postowac na ich forum
Ale powiem Ci jedno na pewno MAIDEN nie zarobil do tej pory chocby 1/10 tego co METALLICA.
Procesy o darmowe sciaganie ich muzy tez srednio chwale im przynosi.
Ludzie z SANKTUARIUM wola MAIDEN w koncu to forum o naszym ukochanym zespole, Ty wolisz METALLICE wiec moze lepiej postowac na ich forum
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iron Maiden kona...
Maideni nie nagrali filmu i nie wpuścili go do kin, a z tego co mi się wydaje to Meta chyba coś takiego zrobiła
Można się spierać o to która z tych kapel jest lepsza czy gorsza, ale to Meta na pewno bardziej leci na kase, czego przykładem są choćby filmy emitowane na MTV o których wspomniał Adam.
Re: Iron Maiden kona...
plus do tego proces wytoczony napsterowi. kasa, kasa i jeszcze raz kasa.


