1. Szczerze mówiąc możesz mnie uważać za kogo chcesz. Nie można się ze wszystkimi przyjaźnić. Nie zależy mi na dobrej opinii chłopaczka dla którego życie nie jest bułką z masłem.
2. Jestem tu nie dla poklasku lecz dla informacji i dobrej zabawy. To nie jest forum tylko dla nastolatków. Tylko się wam tak wydaje i chcecie je sobie zawłaszczyć. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że Iron Maiden jest bardziej mój niż twój.
Poznałem tu sporo osób po 30tce. Z młodszymi też potrafię się dogadać o ile nie są takimi bufonami(słyszało się parę opinii na twój temat) jak ty. Lansowanie się przed wieśniakiem "z dupy" to bezsensowna kampania reklamowa a twoje uznanie nie jest żadną nobilitacją. Jeśli wydaje ci się, że komuś zależy na uścisku dłoni jakiegoś tam Matka to chyba po jednej z imprez zdrowo pociągnąłeś czerepem w zderzak TIRa.
3. Jestem z wszystkiego zadowolony. Może tylko nie podoba mi się to co ostatnio zrobiło Iron Maiden ze swoją muzyką. Jak widać jest to doskonały pretekst dla trollików by mogły sobie na mnie odreagować swoje szkolne stresy i żeby jakiś pawian "z dupy" mógł się dowartościować fundując mi wyjątkowo bzdetną psychoanalizę.
4. Owszem. Mam swój styl i zasady. Jestem przewidywalny. Nie przepadam za zarozumiałymi gówniarzami. Ciebie też nie lubię.
* ja nie owijam w bawełnę. Pisałeś coś o zawoalowaniu w moich wypowiedziach. Powiem ci, że dawno nie przeczytałem tak głupawego post scriptum

Bredzisz coś o szukaniu poklasku a nie pamiętam kiedy ostatnio miałem do czynienia z tak daremnym efekciarzem.
Dodam, że trafiła kosa na kamień. Gdybyś był dla mnie jakimś autorytetem, to mógłaby mnie zaboleć twoja wypowiedź. Jesteś tylko zwykłym Matkiem "z dupy" bez bułki z masłem. Współczuję.
bez odbioru(na następną odpowiedź szkoda mi czasu)