Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Joker »

Tak sobie czytam właśnie najnowsze wydanie magazynu Gitarzysta i pusty śmiech mnie ogarnął.

Cytuję wypowiedź Dave Murraya odnośnie zmiany sprzętu jaka nastąpiła w zespole:
Ja używałem Marshalla 2000 DSL. Tym razem postanowiłem wypróbować głowę i Kevin zaproponował, żebym podpiął się do niej bezpośrednio. Przedtem podłączałem się do efektów, czasem stosowałem efekty typu delay czy chorus. Posłuchałem jego rady i efekt mnie nie rozczarował - uzyskałem mocniejsze, bardziej mięsiste brzmienie. Efekty stanowiły dla mnie bufor bezpieczeństwa, ale nie było mi trudno się od nich odzwyczaić. Dodaliśmy je później. W ten sposób nagrywaliśmy linie melodyczne i solówki. Teraz muszę to wszystko przenieść na scenę.
Ciekawe co na to ludzie, którzy wieszali na tym wzmacniaczu psy będąc jednocześnie entuzjastami nowego brzmienia Iron Maiden. :lol: :lol: :lol:
Szczerze mówiąc nie jestem zaskoczony, bo jestem właścicielem tego head'a i wiem, że można ukręcić na nim kilka świetnych brzmień. Ciekawi mnie jednak czym Dave go dopala. Sam piec posiada fantastyczny czysty kanał natomiast przester z drugiego kanału stanowi świetną bazę do dobrego brzmienia jednak musi być dodatkowo czymś podkolorowany, podrasowany. Trzeba pamiętać, że ta duża zabawka musi być rozkręcona min na pół gwizdka żeby zobaczyć jak to pizga na przesterze.

Dla miłośników starego brzmienia Maiden którzy nie czytali jeszcze nowego Gitarzysty Dave podał inną informację:
Używałem 50-watowego Marshalla i kostki efektowej Pete'a Cornisha, która zawierała efekt MXR PHase 90 i Distortion Plus. To wszystko. Obecnie wracamy do tego minimalizmu - zatoczyliśmy pełne koło i powracamy do prostoty.
Aż z ciekawości obejrzę sobie LAD w najbliższym czasie, bo jestem pewien że Dave o czymś zapomniał. Przyjrzę się dokładnie podłodze sceny.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś informacje na temat eksperymentów sprzętowych Iron Maiden teraz i w przeszłości to zapraszam do dyskusji. Może być ciekawa.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Abstract »

Ja ze swojej strony powiem ,że jestem bardzo zdziwiony ,że Nicko (w końcu całkiem niezły perkusista) nie używa podwójnej stopy! Twierdzi ,że nie jest w stanie się na niej nauczyć grac, wykorzystał ją tylko raz w Face In The Sand.
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: freeforce »

Ja ze swojej strony powiem ,że jestem bardzo zdziwiony ,że Nicko (w końcu całkiem niezły perkusista) nie używa podwójnej stopy! Twierdzi ,że nie jest w stanie się na niej nauczyć grac, wykorzystał ją tylko raz w Face In The Sand.
a czy przypadkiem na trasie DoD nie używał ?? albo tak na jednej stopie jechał ....
Deleted User 1499

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Deleted User 1499 »

Nicko na podwojnej zagral tylko na Face In The Sand.Stwierdzil ze zagra szybciej na jednej niz na dwoch.Nie ma sie co dziwic tyle lat to sie wyrobil.
Tomash
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: śr sie 24, 2005 11:18 pm
Skąd: Znienacka

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Tomash »

czytałem gdzieś wywiad z Nickiem w którym stwierdził ,że podwójna stopa jest bardzo "dedrummering" :lol: mi tam się naprawdę podoba jak pomyka na jednej...pozatym IMO podwójna jakoś do IM nie pasuje...
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Abstract »

Też prawda. Zupełnie inne brzmienie
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: adam IM »

ale czasam aż by się prosiło żeby dowalić dwoma. nie chodzi mi o nawalanie przez cały refren czy podklad pod solo ale w wielu przybitkach fajnie by było dodać dwie stopy byłoby jeszcze bardzie soczyście a tak Nicko robi przybity na stopie i kotle i czasami mi czegoś tam brakuje. mimo że on na tej jednej naprawde jest the best.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Joker »

"Podwójna jakoś do IM nie pasuje..." bo gra w nim Nicko. :lol:

Swoją drogą bardzo mi ostatnio podpadł Steve. Przeczytałem w Gitarzyście jakie są losy ulubionych instrumentów gitarzystów Maiden z lat 80 w tym Ibaneza Adriana Smitha który przez długie lata leżał w domu Steve Harrisa....oj nieładnie, nieładnie. Nie lubię kolesi którzy nie szanują cudzych przedmiotów.... :roll:
Adrian Smith był właścicielem gitary, która z czasem stała się jego znakiem rozpoznawczym. Był to czerwony Ibanez Destroyer wyposażony w humbuckery DiMarzio Super Distortion. Była to ulubiona gitara Smitha w czasach TNOTB i POM. Instrument można podziwiać na płycie DVD"Early Days" . Smith wspomina:" Jakieś pięć lat temu, kiedy dołączyłem do zespołu, jeden z załogi powiedział, że widział moją starą gitarę u Steve'e Harrisa i że jest w strasznym stanie. Pojechałem tam i stwierdziłem, że faktycznie wyglądała jakby ktoś ją wyciągnął z zatopionego domu. Miała zielony nalot i niektóre elementy zaczęły rdzewieć. Dałem ją do renowacji i powiesiłem na ścianie swojego domu".
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: cellman »

A to dziad! (z tego Steve'a). Ja bym się wkurzył jakby ktoś mi tak gitarkę zaniedbał... :P
Tomash
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: śr sie 24, 2005 11:18 pm
Skąd: Znienacka

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Tomash »

Joker pisze:"Podwójna jakoś do IM nie pasuje..." bo gra w nim Nicko. :lol:

Swoją drogą bardzo mi ostatnio podpadł Steve. Przeczytałem w Gitarzyście jakie są losy ulubionych instrumentów gitarzystów Maiden z lat 80 w tym Ibaneza Adriana Smitha który przez długie lata leżał w domu Steve Harrisa....oj nieładnie, nieładnie. Nie lubię kolesi którzy nie szanują cudzych przedmiotów.... :roll:
Adrian Smith był właścicielem gitary, która z czasem stała się jego znakiem rozpoznawczym. Był to czerwony Ibanez Destroyer wyposażony w humbuckery DiMarzio Super Distortion. Była to ulubiona gitara Smitha w czasach TNOTB i POM. Instrument można podziwiać na płycie DVD"Early Days" . Smith wspomina:" Jakieś pięć lat temu, kiedy dołączyłem do zespołu, jeden z załogi powiedział, że widział moją starą gitarę u Steve'e Harrisa i że jest w strasznym stanie. Pojechałem tam i stwierdziłem, że faktycznie wyglądała jakby ktoś ją wyciągnął z zatopionego domu. Miała zielony nalot i niektóre elementy zaczęły rdzewieć. Dałem ją do renowacji i powiesiłem na ścianie swojego domu".
jeszcze się okaże ,że trzyma Jimiego Hendrixa w szafie :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9903
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Szajba »

mnie rozwaliło to co steve mowi na dvd z nowej plyty o swoim wiosle... WSZYSTKIE albumy maiden na niej zagrał ! i wszystkie trasy. niewątpie, ze pret w gryfie wymienial z 5 razy, przetworniki pewnie tez, ale sam fakt... ta gitara jest taka piekna. bardzo prosta, ale piekna :)
Tomash pisze:jeszcze się okaże ,że trzyma Jimiego Hendrixa w szafie Laughing Laughing
ta.. i ze gary moore mu struny kupuje :lol:
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Filik10 »

Szajba pisze:mnie rozwaliło to co steve mowi na dvd z nowej plyty o swoim wiosle... WSZYSTKIE albumy maiden na niej zagrał ! i wszystkie trasy. niewątpie, ze pret w gryfie wymienial z 5 razy, przetworniki pewnie tez, ale sam fakt... ta gitara jest taka piekna. bardzo prosta, ale piekna :)
Chyba mu ogólnie o model chodziło. Bo na DVD Death On The Road techniczny wspominał, że bas miał 4 różne kolory - chyba nie przemalowywali :lol:
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1575
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Madril »

Filik10 pisze:Chyba mu ogólnie o model chodziło. Bo na DVD Death On The Road techniczny wspominał, że bas miał 4 różne kolory - chyba nie przemalowywali Laughing
Właśnie o malowaniu mówił. :D
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9903
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Szajba »

Filik10 pisze:że bas miał 4 różne kolory - chyba nie przemalowywali Laughing
obejzyj to jeszcze raz ;)
Madril pisze:Właśnie o malowaniu mówił. Very Happy
no ;)

mowi dcos takiego:
"
Steve Harris powiedział nie pisze: Na tej gitarze zostały nagrane wszystkie albumy maiden
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Beltrametix »

Na Making of AMOLAD są świetne te teksty o ukochanych instrumentach :D Np. Nicko mówi o jakimś bębenku , którego używa od 30 lat i zabiera go zawsze do studia :lol:

A co do gitary Adriana - nie dziwię się że spotkał ją taki los, w końcu bałagan u Steve'a jest tak wielki, że nawet nie wiedział o różnych pamiątkach i nagraniach z początku kariery, dopóki nie zabrał się za kręcenie ED :laugh
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9903
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Szajba »

Beltrametix pisze:Np. Nicko mówi o jakimś bębenku , którego używa od 30 lat i zabiera go zawsze do studia Laughing
nie. mowi o werblu, ktorego od dawna nie uzywal, ktory byl na "emeryturze" i go znowu uzywal przy bnaagrywaniu tej plyty :P

a ten Les Paul o ktoreym gada adrian jest przepiekny poprostu .
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Filik10 »

Madril pisze:
Filik10 pisze:Chyba mu ogólnie o model chodziło. Bo na DVD Death On The Road techniczny wspominał, że bas miał 4 różne kolory - chyba nie przemalowywali Laughing
Właśnie o malowaniu mówił. :D
Eee ja tam siena instumentach nie znam - jak coś takiego jest na DVD to uwage na zachowanie technicznego czy członka zespołu zwracam :D . Boskie było na DVD Whitesnake jak giatrzysta opowiadał jak Jimmie Page wyrył mu z tyłu gitary swoje inicjały :D
Szczurza Pomoc
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 72
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 4:33 pm
Skąd: z Sierpca. Logiczne

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Szczurza Pomoc »

Tomash pisze: jeszcze się okaże ,że trzyma Jimiego Hendrixa w szafie
Pokrytego zielonym nalotem :lol:
I've lived in filth I've lived in sin And I still smell cleaner than the shit you're in
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Joker »

Ciekawe czy Harris mieszkając w tym domu ma pinokia pokrytego zielonym nalotem. 8)
Awatar użytkownika
Krzysiu
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 110
Rejestracja: pn lis 28, 2005 6:51 pm
Skąd: Grodno :P

Re: Brzmienie Iron Maiden od kuchni

Post autor: Krzysiu »

z tego co kojarze to Dave używał kiedyś JCM 900, a potem korzystał z przedwzmaka JMP-1 i koncówki 9200 Power AMP no i oczywiscie do tego kolumny 1960
ODPOWIEDZ