XIX urodziny Pidżamy Porno
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: XIX urodziny Pidżamy Porno
ja się wybieram, bilety już dawno czekają. wpadajcie do posen 
Re: XIX urodziny Pidżamy Porno
Też ich kocham :beermiki pisze:mam nadzieje, ze ostatnie
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: XIX urodziny Pidżamy Porno
szit, o tym nie pomyślałem 
mam nadzieję, że bilety jeszcze są do kupienia
mam nadzieję, że bilety jeszcze są do kupienia
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: XIX urodziny Pidżamy Porno
zaraz wyruszam. heh, jak za starych dobrych czasów, tylko już się nie pójdzie na jabcoka niestety
cieszę się na dzisiejszy koncert
Re: XIX urodziny Pidżamy Porno
koncert zaliczony i co więcej bardzo udany! szkoda, że jako support nie zagrał w poznaniu koniec świata, bo ten pawilon to był bardzo słaby. za to tym pierwszym radzę się przyjrzeć, jak będziecie mieli okazję.
hm, więc pidżama. ludzi bardzo dużo, arena niemal wypełniona. a wiadomo, ze ta hala ma fajny klimat. swoją drogą to pidżama to już niezła klasa, skoro hale zapełniają
zaczęli dwoma kawałkami ze 'złodziei zapalniczek' i to nie był moim zdaniem dobry wybór (ale mają wydać tę płytę nagraną ponownie, więc można wybaczyć). reszta reprertuaru super, wszystko co w pidżamie najlepsze i do tego wykonanie bez zarzutu. warto wspomnieć też o gościach. jako pierwszy był pan z akurat i zrobił super wrażenie! taki zwyczajny, skormny, a wymiatał na scenie! zagrali świetne 'lubię mówić z tobą' i chyba zrobiło na nim wrażenie, ze cała sala to śpiewała
widać, ze facet bardzo dobrze śpiewa, to na jego plus. potem na scenę wkroczył titus, tak ten wieśniak z acid drinkers. i tu nastąpił śmiech na sali, bo nijak nie pasował, a dodatkowo już taką wiochę odstawił... skórzane spodnie, ten kretyński angielski akcent (chyba w ogóle nic po polsku nie pwiedział) i idiotyczna maniera śpiewu (np: skopanie bardzo fajnego 'news from tienanmen'). mogę zrozumieć sceniczne wygłupy, albo jakąś kreację artystyczną, ale ten koleś tak się cały czas zachowuje. nieważne, szkoda się rozpisywać o tym buraku. na koniec był muniek i oczywiście pokazał klasę. zagrali 'kinga' i bardzo fajnie im to wyszło. btw, ciekawe czemu jak muniek wchodził, to grabaż zaintonował 'hej kolejorz...'
dobra, nie bedę się rozpisywał, bo i tak nikt tego pewnie nie przeczyta. w każdym razie polecam, bo koncert piewsza klasa! a do tego w innych miastach macie jeszcze lepszy skład.
hm, więc pidżama. ludzi bardzo dużo, arena niemal wypełniona. a wiadomo, ze ta hala ma fajny klimat. swoją drogą to pidżama to już niezła klasa, skoro hale zapełniają
dobra, nie bedę się rozpisywał, bo i tak nikt tego pewnie nie przeczyta. w każdym razie polecam, bo koncert piewsza klasa! a do tego w innych miastach macie jeszcze lepszy skład.

