SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: miki »

Madril pisze:W wypowiedziach w języku angielskim takie coś często widuję, ale w polskim wygląda to jakoś dziwnie i sztucznie. Ciekawe czy w angielskim tak wygląda dla 'native speakers'...
nie wiem jak to wyglada. nieważne.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Nomad »

Nie cierpię jak Bruce obnosi się z ta swoją nowoczesnością ,on jest taki niby w drużynie ale z boku, mógłby np.ubrać się normalnie, to jest wazne, bo jak ubierze sie w debilny strój z ufo to tak jakby powiedział publiczności "mam was gdzieś", wyobrażacie żeby tak sie ubrał w latach '80 ,przecież to niemożliwe,to był wtedy inny człowiek i mam to w dupie jeśli teraz właśnie jest naturalny. To też świadczy o tym że Ironi w latach '80 bardziej sie starali, tam była walka o każdą płyte, każdy koncert, inne ciśnienie, a teraz co zrobią, to i tak ludzie to pokochają.
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: WICKER MAN »

miki pisze:nic dodać nic ując. i Wicker nie mów, że znasz Bruca bo nie znasz, to że pare razy z nim miałeś okazję gadać to nic takiego. ja też np. z maxem cavalerą i soulfly całym spędzałem całe dnie nawet, piłem z nimi, gadałem, śmiałem się a na pewno nikogo z nich nie znam, oni mnie też, mimo nawet, że jak się spotykamy to z imienia mnie pamiętają. a i zdarzyło się, że ze sceny mnie i kumpla poznali. cokolwiek.

za bardzo niektórzy chcą wierzyć w tą miłośc maidenó do muzyki, ludzi i ich pasje. nie wiem, co Wam by ubło jakbyście się przyznali sami przed sobą, że ten zespół to maszynka do zarabiania kasy a wzbudzanie w fanach poczucia, że robią to dla nich i nic za to nie chcą, bo to kochają to ich zawód.
Wiesz, po prostu Bruce poza sceną jest naturalny - zero w nim gwiazdorstwa i sztuczności jak np. w przypadku Paul'a DiAnno, który jest sympatycznym kolesiem, ale gada po prostu totalnie od rzeczy i ściemnia w każdym wywiadzie. ;)

Maiden nie robią nic dla fanów - muzykę nagrywają wyłącznie dla siebie i aby zaspokoić własne ambicje. Gdyby nagrywali dla fanów to nadal tłukliby galopady z lat 80-tych i zupełnie by się nie rozwijali, a trzeba przyznać, że AMOLAD zaskoczyła (pozytywnie bądź nie) większość fanów. Oczywiście kasę też na tym zarabiają - tak jak każdy większy zespół bez wyjątku. Nie oglądają się jednak na to co jest modne, na to czego oczekują fani tylko piszą i grają to co sprawia im przyjemność. I taką postawę rozumiem.
Nomad pisze:Nie cierpię jak Bruce obnosi się z ta swoją nowoczesnością ,on jest taki niby w drużynie ale z boku, mógłby np.ubrać się normalnie, to jest wazne, bo jak ubierze sie w debilny strój z ufo to tak jakby powiedział publiczności "mam was gdzieś", wyobrażacie żeby tak sie ubrał w latach '80 ,przecież to niemożliwe,to był wtedy inny człowiek i mam to w dupie jeśli teraz właśnie jest naturalny. To też świadczy o tym że Ironi w latach '80 bardziej sie starali, tam była walka o każdą płyte, każdy koncert, inne ciśnienie, a teraz co zrobią, to i tak ludzie to pokochają.
Jakoś nie zauważyłem, żeby Bruce obnosił się ze swoją nowoczesnością - przecież on ubiera się w luźne ciuchy i najnormalniej ze wszystkich muzyków. ;) To, że założył koszulkę z kosmitą to przecież nic dziwnego - w latach 80-tych nosił śmieszniejsze stroje i nikomu to nie przeszkadzało. ;) Podobnie w latach 90-tych. Większość fanów w 100% akceptuje obecny image zespołu (zresztą nadal metalowy, ale nie spandexowy jak w latach 80-tych - co zresztą byłoby teraz kompletnie śmieszne, bo ciężko sobie wyobrazić panów po 50-tce w obcisłych getrach :lol: ). Zresztą i tak najważniejsza jest muzyka i to nawet widać na obecnej trasie gdzie show faktycznie jest, ale to muzyka jest na pierwszym planie.


Bruce w Oslo i Bergen założył koszulkę (pewnie znów debilą wg. Nomada 8) ), którą daliśmy mu z Ivoną:

Obrazek

Obrazek

Widać, że mu podpasowała. 8) :wink:
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Freeze »

Lepiej tak, niż gdyby mieli nadal biegać w swoich kolorowych, świecących wdziankach z lat '80. Teraz wygląda to po prostu swobodnie. Poza tym nie rozumiem jak można się czepiać czyjegoś wyglądu - każdy ma swój styl i już. Taki Nergal w Chorzowie w swoim stroju wyglądał nieco zabawnie (szczególnie w ten upał), ale skoro taki sobie wypracował styl to w porządku, jego sprawa.

Prócz tego, moim zdaniem, do Bruce'a pasuje obecny wygląd, w pewnym sensie podkreśla jego wszechstronność. No i wygląda luźno, więc pasuje do zespołu (IMHO).

Apropo wypowiedzi Nomada - wiadomo, że w swoich początkach ciśnienie było zupełnie inne, w końcu zespół musiał się wybić. Potem mogli już trochę spokojniej zająć się swoimi planami, ale to miało już miejsce w latach '80, a nie teraz. I na pewno nie zgodzę się z tym, że się nie starają.

A i jeszcze 2 cytaty:
wyobrażacie żeby tak sie ubrał w latach '80 ,przecież to niemożliwe
O czym ty w ogóle mówisz? Wtedy nie było takich ubrań, a nawet jeśli, to nie były na pewno modne, bardziej w modzie dla tego typu zespołów było to, co wtedy nosił, więc wtedy też był nowoczesny - błędne koło O_o?
a teraz co zrobią, to i tak ludzie to pokochają
Przecież Tobie i wielu innym się to jawnie nie podoba, więc o co chodzi?
Deleted User 1499

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Deleted User 1499 »

Freeze pisze:Przecież Tobie i wielu innym się to jawnie nie podoba, więc o co chodzi?

Nomad juz sam nie wie o co mu chodzi , od dluzszego czasu ciagle szuka powodu zeby jechac po Maiden co dla mnie zaczyna byc smieszne.Juz nawet do ubran sie uczepil , jeszcze troche i przestanie mu pasowac ze Bruce uzywa imiona Bruce a nie Paul.
Deleted User 1499

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Deleted User 1499 »

Freeze pisze:Przecież Tobie i wielu innym się to jawnie nie podoba, więc o co chodzi?

Nomad juz sam nie wie o co mu chodzi , od dluzszego czasu ciagle szuka powodu zeby jechac po Maiden co dla mnie zaczyna byc smieszne.Juz nawet do ubran sie uczepil , jeszcze troche i przestanie mu pasowac ze Bruce uzywa imiona Bruce a nie Paul.
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Madril »

To będzie offtop, ale IMO Nomad się po prostu obraził na zespół, bo nie grają koncertu w Polsce. Napisał, że mu się zmieniło w marcu, czy coś w tym stylu, a wtedy została ogłoszona rozpiska trasy.
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Dziku »

Dobra, Nomad ma swoje zdanie ktore szanuje, tym bardziej ze potrafi je ksztaltnie uargumentowac. Co nie oznacza ze sie z nim zgadzam. Jesli chodzi o ubior Bruce'a ( w sumie nie wiem po co dyskutujemy o tym :P ) to o wiele bardziej podobal mi sie na trasie DoD, zreszta ta trasa to byl fenomen, watpie aby obecna trasa dorownala temu scenicznemu rozmachowi, przekonam sie w Dortmund.
Czesto w ogole porownuje DoD i Powerslave....oba sa moim zdaniem nierowne, posiadaja utwory genialne, dobre i typowe wypelniacze. Jednak jesli chodzi o trasy promujace te albumy uwazam ze sa to jedne z najlepszych tras (pod wzgledem wygladu sceny itp) jakie odbyl zespol. Oczywiscie Ponad Wszytskimi jest WST, a Dod na 2/3 pozycji moim zdaniem.

Jak juz powiedzialem nie to jest najwazniejsze, swietna relacja moze nam pomoc sobie wyobrazic jak wygladaja koncerty na trasie AMOLAD.
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Żabka »

tak jak ktoś stwierdził - Nomad obraził się na Maiden i teraz szuka jakiegolwiek powodu do czepienia się - teraz jest to strój :shock: no niedługo się Bruce'owej babci czepi
Mi Bruce zawsze wydawał się normalnym facetem. Że gada czasami głupoty? To stań se przed tyloma ludźmi i powiedz coś co spodoba się każdemu. Mówi, że publika jest fantastyczna, ale przecież to prawda, każda publika Maiden jest fantastyczna. On jako frontment i wokalista naprawdę ma trudne zadanie - to on musi pogadać do publiczności, jakoś ją zajać gadką bo to też jest ważne.To co on wyprawia na scenie, jak biega, wczuwa się, to naprawdę jest moim zdaniem godne podziwu. Widać, że robi to prosto z serca.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: cellman »

Nie tylko Nomad jedzie po Maidenach od dłuższego czasu połowa tego forum to niezadowoleni "fani". Co do ubioru Bruce wygląda świetnie, młodzieżowo i na luzie tak trzymać.
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Żabka »

cellman pisze:Nie tylko Nomad jedzie po Maidenach od dłuższego czasu połowa tego forum to niezadowoleni "fani".
Zgadzam się...nie wie, czy to jest jakas moda na ich krytykowanie?
cellman pisze:Co do ubioru Bruce wygląda świetnie, młodzieżowo i na luzie tak trzymać.
też tak myślę!
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: WICKER MAN »

Iron maidenka pisze:tak jak ktoś stwierdził - Nomad obraził się na Maiden i teraz szuka jakiegolwiek powodu do czepienia się - teraz jest to strój :shock: no niedługo się Bruce'owej babci czepi
Mi Bruce zawsze wydawał się normalnym facetem. Że gada czasami głupoty? To stań se przed tyloma ludźmi i powiedz coś co spodoba się każdemu. Mówi, że publika jest fantastyczna, ale przecież to prawda, każda publika Maiden jest fantastyczna. On jako frontment i wokalista naprawdę ma trudne zadanie - to on musi pogadać do publiczności, jakoś ją zajać gadką bo to też jest ważne.To co on wyprawia na scenie, jak biega, wczuwa się, to naprawdę jest moim zdaniem godne podziwu. Widać, że robi to prosto z serca.
Masz rację. Nomad nie może przeżyć tego, że Maideni nie zagrali w tym roku w Polsce i nagrali progresywny, złożony album, a nie kalkę Powerslave lub Piece of Mind i teraz czepia się równo wszystkiego za wzór z kolei stawiając Paul'a DiAnno (a jakoś nie przeszkadza mu, że DiAnno ubiera się jak skate i gardzi heavy metalem ;) ).
Bruce jest normalnym, wyluzowanym facetem. Oczywiście na scenie robi wszystko, żeby rozruszać publiczność - tak jak zresztą każdy wielki frontman. Ale ostatnio zaprzestał swoich, często obraźliwych tekstów, i skoncentrował się na samej muzyce. Teraz jest na scenie bardziej naturalny niż kiedykolwiek wcześniej, a także robi to chyba z większą pasją niż do tej pory.
cellman pisze:Nie tylko Nomad jedzie po Maidenach od dłuższego czasu połowa tego forum to niezadowoleni "fani". Co do ubioru Bruce wygląda świetnie, młodzieżowo i na luzie tak trzymać.
Dokładnie. Nie wiem co w tym złego. W tym wieku w spandexowych ciuszkach Maideni wyglądaliby po prostu komicznie. :lol:
--Mlody--
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 139
Rejestracja: pn maja 30, 2005 6:27 pm
Skąd: Gdańsk

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: --Mlody-- »

Wracajac do tematu dziekuje Ci za napisanie tak swietnej recenzji. Dalbym wszystko zeby pojechac na koncert IM w tym roku :x :x ciagle jednak zyje nadzieje ze odbedzie sie wielki Gig w Polsce ktorego na 100% nie przegapie (jest szansa zeby Ironi zagrali w stoczni Gdańskiej :wink: ...na koncercie Jean'a bylo ponad 100tys. ludzi :wink: )
How long on this longest day...
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Szczur22 »

Fajnie by było jakby im te ciuszki popękaly na koncertach- byłby pisk niezły :D

Bruce miał super spodnie na RiR. Ciekawe gdzie można takie dostać, bo są zarąbiste
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: M@ti »

WICKER MAN pisze:W tym wieku w spandexowych ciuszkach Maideni wyglądaliby po prostu komicznie.
Wyobrażacie sobie żeby Maideni na koncertach ubierali się tak jak Judasi? Bo ja nie. :lol: Taki K.K Downing... w tym skórzanym czymś wygląda conajmniej śmiesznie jak dla mnie, dobrze że nie gra tak jak się ubiera.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Mr.Hankey »

Nomad pisze:mógłby np.ubrać się normalnie,
A to dobre :lol: Jaki Twoim zdaniem jest normalny strój? Dla jednego normalnym ubraniem będzie dres i adidasy, dla drugiego ramona i glany, a dla jeszcze kogos innego marynarka i pantofle. Ważne, że ubiera się tak jak mu wygodnie. Z reszrtą przecież chodzi o muzykę, a nie to w czym gania Dick.
Nomad pisze:jak ubierze sie w debilny strój z ufo to tak jakby powiedział publiczności "mam was gdzieś",
Tu omal z krzesła nie spadłem. Co Ty za głupoty wypisujesz? Rozumiem, że krytykujesz zespół bo nie podoba Ci się muzyka, ale czepiać się ubrań? Ciekawe co Ci "powiedział" jak ubierał się w obcisłe rajtuzy w latach 80'? Teraz jeszcze powinienneś napisać, że Maiden już nie jest prawdziwe i Heave bo Bruce włosy obcioł, może to też tak jakby miał nas gdzieś :roll:
--Mlody--
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 139
Rejestracja: pn maja 30, 2005 6:27 pm
Skąd: Gdańsk

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: --Mlody-- »

Smieszna rozmowa...chociaz nie obrazil bym sie jakby Bruce ubral te spodnie ktore mial podczas DoD tour i Early...(ktos wie gdzie zakupil spodnie z RiR i DoD Tour :))


PS- Czy ten lysy gosc z broda na zdjeciach ktore wkleil Wicker w temacie ktory dotyczny Metal Marathon to Paul Di'Anno?? :shock: :shock: nigdy w zyciu bym nie poznal...sie chlopak zmienil wedlug mnie na wiele gorsze..
How long on this longest day...
Deleted User 1499

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Deleted User 1499 »

--Mlody-- pisze:PS- Czy ten lysy gosc z broda na zdjeciach ktore wkleil Wicker w temacie ktory dotyczny Metal Marathon to Paul Di'Anno?? Shocked Shocked nigdy w zyciu bym nie poznal...sie chlopak zmienil wedlug mnie na wiele gorsze..

Niestety tak.Jeszcze na dokumencie Early Days jakos wygladal , ale na tych fotach :shock: .Jak tak porownac zdjecie z lat 80 i obecne to ciezko poznac ze to ten sam Paul.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Abstract »

Też się kiedyś mocno dzwiwiłem. Ale cóż... taki styl zycia ;) A co do tego ,że Paul gardzi heavy-metalem to pierwsze słyszę :) Co do ubioru Bruce'a to się zgadzam ,że najlepiej ubrany był na RiR - szłowe spodnie , czarna koszulka i ta jeansowa katana :)
Deleted User 1499

Re: SPOILER: Relacja - Iron Maiden w Sztokholmie 17 i 18.11.2006

Post autor: Deleted User 1499 »

A mi to wisi jak Bruce sie ubiera.Ciekawe tylko czy ciuchy zmienil dlatego ze Sharon O. na tym fatalnym Ozzfescie mu powiedziala zeby sie w koncu przebral czy wg jego widzi mi sie.
ODPOWIEDZ