Rozczarowania muzyczne roku 2006

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Lucy Phere
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 654
Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
Skąd: Jelenia Góra

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Lucy Phere »

Stoneman pisze:roczarowanie ?/ Nowe Maiden
Nie rozumiem czego. Porobilem sobie odciski na nogach klejąc plakaty o AMOLAD, nie słysząc nic poza Benkiem. Potem przesłuchalem całą i jak dla mnie jest genialna, głęboka. Wg Ostatnie 3 studyjne plyty Maiden sa genialne
:dance:
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: miki »

głęboka? może pudełko głębokie, nie wiem, bo nie widziałem. ale to chyba jedynie to ma szanse na takie określenie.
Lucy Phere
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 654
Rejestracja: pt sie 04, 2006 10:26 am
Skąd: Jelenia Góra

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Lucy Phere »

Mam (bedę mial) podstawową wersje AMLOADa więc nie weim jak głębokie jest pudełko :P :wink: Jak dla mnie ta płyta jest głęboka
:dance:
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Qba666 »

Hm cos w tym jest. Ta plyta jest naprawde gleboko do d.......... (oprocz longest day) Moje najwieksze rozczarowanie tego roku.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: miki »

Qba666 pisze:Ta plyta jest naprawde gleboko do d..........
a to o to chodziło.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Artur »

Koncert Exodusa bezapelacyjnie... jeśli idzie o płyty to się w sumie niczym jakoś szczególnie nie rozczarowałem póki co, bo może i nie było czym...
Ale, że jest definitywnie odwołany ten koncert to się od Was dowiaduje.... super :cry:
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: herki »

Megarozczarowaniem roku jest nowy album Slayera. Takiego przeciętniaka wydać...
Poza tym to:
- odwołanie Black Metal Fest.
- oba KATy
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Stormshield »

Elektryczne Gitary "Atomistyka"
Album pokazuje jedynie, że zespół potrafi fajnie aranżować utwory z solowych płyt Sienkiewicza.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: herki »

Zapomniałem jeszcze dodać rozpadu jednego z moich najulubieńszych polskich zespołów - Yattering.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: paniron »

Troche sie z tym spózniłem ale co tam.
Dla mnie Wilki od tej płyty z Baśką to sie zrobiły jak Piasek, albo Big Cyc.
A pamietam jak byłem małolatem ich pierwsze nagrania Errol, Rachela, Z Ulicy Kamiennej, Banjamin...
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Filik10 »

miki pisze:
Filik10 pisze:- brak dwóch największych gwiazd na Hunterfest
fear factory było
Szczerze mówiąc to nie lubie i jakbym jechał to głównie dla tych odwołanych zespołów. Jako bonus jeszcze miałbym Napalm Death i pare polskich. Ale patrząc z boku to jednak Opethowi i Childreną towarzyszy większy rozgłos niż Fear Factory
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Reach out »

Filik10 pisze:Ale patrząc z boku to jednak Opethowi i Childreną towarzyszy większy rozgłos niż Fear Factory
Obecnie może i nie, zwłaszcza po "Transgression", które nie wszystkim się spodobało.

Wracając do rozczarowań to na pewno sytuacja jaka powstała w zespole The Darkness. Wielka szkoda jak dla mnie. :(
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Matek »

Reach out pisze:Wracając do rozczarowań to na pewno sytuacja jaka powstała w zespole The Darkness. Wielka szkoda jak dla mnie.
o jakiej sytuacji mówisz, so sie stao?
a poza tym ich nowa płyta do dupy :)
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Reach out »

zdaje się wokalista zrezygnował (narkotyki, alkohol itd) w Teraz Rocku zdaje się pisali i na oficjalnej też coś było.
Matek pisze:ich nowa płyta do dupy Smile
Nie było aż tak źle, fakt że jedynka bardziej żywiołowa w dwójce lepsza produkcja, co do utworów to nawet nieźle wyszło jak na drugą płytę. Nie jestem ich mega-fanem i to taka luzacka ocena, lubię muzę ale głownie doceniam ich styl i sposób prezentowania się.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Matek »

Reach out pisze:Nie jestem ich mega-fanem i to taka luzacka ocena, lubię muzę
to samo u mnie
Reach out pisze:ale głownie doceniam ich styl i sposób prezentowania się.
dokładnie, byli świetni w tym prześmiewczym stylu
Reach out pisze:Nie było aż tak źle
ale dwie klasy niżej niż debiut
Reach out pisze:fakt że jedynka bardziej żywiołowa
ogólnie jedynka była czymś wyjatkowym, oryginalnym.
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Deep »

Rozczarowanie? hmm juz od kilku dobrych lat co roku- Metallica
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: zygfryd »

Pedguy (ać trochę się przyzwyczajam), Blind guardian, Kiske, Maiden.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4424
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Abstract »

Ja dołożę Blind Guardian, Manowar (DVD i EP) oraz liczyłem na udany powrót Big Cyc ,a wyszedł taki sobie rock dla ludu
Lord Of The Flies
-#Invader
-#Invader
Posty: 150
Rejestracja: wt paź 24, 2006 2:37 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: Lord Of The Flies »

Blind Guardian
Zgadzam się, A Twist In The Myth bardzo słaby
I am a man who walks alone...
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rozczarowania muzyczne roku 2006

Post autor: iEvE »

Lord Of The Flies pisze: Zgadzam się, A Twist In The Myth bardzo słaby
W sumie. Chociaż ja uważam że tak do połowy jest słuchalny i miło się go słucha (Overland rox) ale od drugiej połowy to jakby włączyć pierwszą i troche nuty pozmieniać.
Wsumie też się trochę rozczarowałam.
ODPOWIEDZ