Grzędi zapomniałem. Jest taki patent, który sie umieszcza na statywie do Hi Hatu, taka dzwigienka, którą pałką sie uderza i mimo braku stopy hihat jest zamknięty. Mozliwe, ze z tego kozysta nicko
oh jazke celowo pewnie to ze napisales Dave'a mialo wzbudzic niebywala zagorzala dyskusje ...ale i lombardo i bostaph i wieeeleeee innych lepszych.. nie jest tu w temacie... ale :beer za wskrzeszenie i tak jalowego tematu ...i probe podjecia dyskusji.
O Paul Bostaph tez dobry chociaz slabysz od Lombardo , podobalo mi sie jak zagral w Slayer w utworze Divine Inerrention ten motyw z dzwonkiem i hi-hatem , i wogule jego gra na tej plycie byla dobra.
Wole Larsa za AJFA chociarzby - teraz wydaje mi się jednak, że to najsłabsze ogniwo Metallicy
jak już gadka o drumerach to: http://www.youtube.com/watch?v=QumA1nvlbpk - polecam
Lars też za bardzo zza peruksji nie wystaje, ale w porównaniu do Nicka to sobie pare razy podskoczy, albo zrobi jakiś show w stylu "szarpanie strun Kirkowi pałeczką"
hehe showmenowskosc larsa juz poruszana byla ;P hehe. a bostaph i lombardo to drummerzy na najwyzszym poziomie i wlasnie nie tylko u SLAYERA ( swoja droga Hail Slayer !!) a lars pipka nie jest ...hhe a ten patent do hi hatu jest....trudno dostepny...
Widzialem w TV Larsa na koncercie w Niemczech . . lza sie w oku krecila, postarzal sie chlopak, nie bylo juz w nim tyle werwy i energii co zaledwie kilka lat wczesniej. Miejmy nadzieje ze mial tylko slaby dzien, bo Lars z tego roku tylko nazwiskiem przypomina tego sprzed 6-7 lat.
Tobink pisze:Grzędi zapomniałem. Jest taki patent, który sie umieszcza na statywie do Hi Hatu, taka dzwigienka, którą pałką sie uderza i mimo braku stopy hihat jest zamknięty. Mozliwe, ze z tego kozysta nicko
Nie, nie o to chodzi. Hi Hat u Nicko jest standardowy, na którego pedale cały czas pracuje lewa stopa Nicko. To u większości metalowych perkaczy Hi Hat jest zamknięty i nie otwierają go stopą.
malo kto gra na ciagle otwartym ho hacie. jest w 80% zazwyczaj zamkniety. tak jest wygodniej po prostu. otwiera sie go w zaleznosci od tego co sie gra i jak sie gra. nicko gra DOSKONALE na hi hacie i to mu nalezy przyznac. nie czepiajmy sie go juz prosze. wogole temat sie zrobil...nudny no
Nudny bo zaczelo sie udowadnianie kto ma racje.Doszedlem do wniosku ze obydwu panow lubie podobnie
Nicko:
- Nie raz wspominana gre na Hi-Hacie
- Swietnie opanawana stope
- Za jego humor
Lars:
- Wklad do Mety
- Za takie albumy jak And Justice ... , Ride... czy Master...
- Rownierz za wyglupy koncertach ( Mam tu na mysli stare wystepy)
Moze obydwoje nie dorownuja Lombardo czy Bostaph`owi , jednak sa dobrymi palkerami i zmienam zdanie na remis.