Rok 1986...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

Grzędi pisze:Człowieku, w latach '80 powstawało masę zajebistych albumów i nie było żadnych książeczek, bookletów, płyty były duże i nieporęczne. Niedługo się okaże, że polubisz Dodę Elektrodę, bo do płyty dołączy lizaka albo rabat 50% do Pizzy Hut.


poki co to doda ma fajne cycki i tak sztuczne no ale fajne .
coz do jakiegos nowego albumu jakiejs znanej kapeli ostatnio dolaczone byly zelki bodajze...

mnie takie bajery nie kreca...nie jestem dzieckiem fotki.pl ani strefy neo ani zadnym innym cwelem ktorego jaraja zbedne gadzety dolaczane do albumu .

i wiem jak bylo w latach 80 . nie jednego vinyla mam i sie z niego ciesze i nie mowie ze mi sie to nie podoba .
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Rok 1986...

Post autor: Szajba »

mnie takie bajery nie kreca...nie jestem dzieckiem fotki.pl ani strefy neo ani zadnym innym cwelem ktorego jaraja zbedne gadzety dolaczane do albumu .
ale prezetwarywe z Fear of the Dark byś pewnie chciał ? :B
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

wole z Absolutus :) :P :twisted: :B
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Rok 1986...

Post autor: dostoevsky »

Szajba pisze:
mnie takie bajery nie kreca...nie jestem dzieckiem fotki.pl ani strefy neo ani zadnym innym cwelem ktorego jaraja zbedne gadzety dolaczane do albumu .
ale prezetwarywe z Fear of the Dark byś pewnie chciał ? :B
Ja bym chciał, ale nie była dołączona do albumu.... buu
DeaDe
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 738
Rejestracja: wt paź 12, 2004 6:06 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: DeaDe »

Stoneman pisze:do jakiegos nowego albumu jakiejs znanej kapeli ostatnio dolaczone byly zelki bodajze...
Tak, a konkretnie był to Slayer :].
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Rok 1986...

Post autor: vyrus »

Nomad oskarżasz Mete o to że nie ma ciekawych pomysłów :roll: To jest ocena subiektywna bo przecież to tak samo jak byś powiedział że nie tworzy ciekawej muzyki. Więc czemu Meta zawdzięcza swój sukces ? Beztalenciu muzyków ? Meta gdy zaczynała miała bardzo ciekawe pomysły i masa ludzi to doceniła(ciekawe pomysły mogą się podobać lub nie ale żeby ich nie zauważyć to trzeba być kimś :roll: ). Część ludzi nie polubiła ich muzyki (w tym ty) ale czy to powód żeby ich mieszać z błotem ?
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: Rok 1986...

Post autor: Kro »

Nomad pisze:Kroczniok, zwariowałeś? MoP to płyta na wyższym poziomie niz SiT, Battery jest lepsze technicznie od Wasted Years, ciekawe w czym? ,megaprodukcja kosztująca kupe kasy ma być niby gorsza ?
Zaraz nie wytrzymam. Porownaj sobie perkusje z Battery z tym pitu pitu McBraina na WY, posluchaj solowek, jak sie nie znasz na muzyce od strony technicznej to sie o tym nie wypowiadaj. Co do megaprodukcji to wiesz co? Mozna nagrac zajebista plyte za pare zlotych w garazu i mozna wydac niezlego gniota za mega kase, wiec idz do lasu z takimi teoriami
Nomad pisze:A pan Santana stwierdził kiedyś że KISS to rozrywka w stylu Las Vegas więc jego opinie mam głęboko gdzieś.
A tak nie jest? :roll:

Nomad szkoda, ze nie zyjesz w tych swoich latach 80-tych nie musialbym czytac Twoich idiotycznych postow
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Rok 1986...

Post autor: Szajba »

Kro pisze:Nomad szkoda, ze nie zyjesz w tych swoich latach 80-tych nie musialbym czytac Twoich idiotycznych postow
nikt by nie musiał, bo neta wtedy nie było :B
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Deadlock
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 790
Rejestracja: śr lis 08, 2006 7:52 pm
Skąd: cieszyn

Re: Rok 1986...

Post autor: Deadlock »

i wszyscy byliby zadowoleni bylibysmy old schoolowocami tape trading bylby codziennosci i wogole bylaby bujaka...tamte czasu maja swoj urok...ale mamy inne...

i jeszcze jedno ...
Kro pisze:Nomad napisał/a:
Kroczniok, zwariowałeś? MoP to płyta na wyższym poziomie niz SiT, Battery jest lepsze technicznie od Wasted Years, ciekawe w czym? ,megaprodukcja kosztująca kupe kasy ma być niby gorsza ?

Zaraz nie wytrzymam. Porownaj sobie perkusje z Battery z tym pitu pitu McBraina na WY, posluchaj solowek, jak sie nie znasz na muzyce od strony technicznej to sie o tym nie wypowiadaj. Co do megaprodukcji to wiesz co? Mozna nagrac zajebista plyte za pare zlotych w garazu i mozna wydac niezlego gniota za mega kase, wiec idz do lasu z takimi teoriami
Nomad napisał/a:
A pan Santana stwierdził kiedyś że KISS to rozrywka w stylu Las Vegas więc jego opinie mam głęboko gdzieś.

A tak nie jest? :roll:

Nomad szkoda, ze nie zyjesz w tych swoich latach 80-tych nie musialbym czytac Twoich idiotycznych postow
zgodze sie tu w stu procentach , stawiam piwo i stwierdzam , ze temat nalezy zaorac !
DeaDe
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 738
Rejestracja: wt paź 12, 2004 6:06 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: DeaDe »

Stoneman pisze:i wszyscy byliby zadowoleni bylibysmy old schoolowocami tape trading bylby codziennosci i wogole bylaby bujaka...tamte czasu maja swoj urok...ale mamy inne...

i jeszcze jedno ...
Kro pisze:Nomad napisał/a:
Kroczniok, zwariowałeś? MoP to płyta na wyższym poziomie niz SiT, Battery jest lepsze technicznie od Wasted Years, ciekawe w czym? ,megaprodukcja kosztująca kupe kasy ma być niby gorsza ?

Zaraz nie wytrzymam. Porownaj sobie perkusje z Battery z tym pitu pitu McBraina na WY, posluchaj solowek, jak sie nie znasz na muzyce od strony technicznej to sie o tym nie wypowiadaj. Co do megaprodukcji to wiesz co? Mozna nagrac zajebista plyte za pare zlotych w garazu i mozna wydac niezlego gniota za mega kase, wiec idz do lasu z takimi teoriami
Nomad napisał/a:
A pan Santana stwierdził kiedyś że KISS to rozrywka w stylu Las Vegas więc jego opinie mam głęboko gdzieś.

A tak nie jest? :roll:

Nomad szkoda, ze nie zyjesz w tych swoich latach 80-tych nie musialbym czytac Twoich idiotycznych postow
zgodze sie tu w stu procentach , stawiam piwo i stwierdzam , ze temat nalezy zaorac !
No chyba nie w popieraniu Santany :shock: ?
farmer1990
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: śr paź 18, 2006 7:31 pm
Skąd: inąd

Re: Rok 1986...

Post autor: farmer1990 »

moje zdanie jest taki
autor bardziej chcial wywolac burze,niz faktycznie stwierdzic fakty.
i mu sie to udalo ;)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: slayer »

Dobry temat!
Nomad piwko! :beer


Obrazek


;-)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Kro
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2019
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 1:07 am
Skąd: Ruda Śląska

Re: Rok 1986...

Post autor: Kro »

farmer1990 pisze:moje zdanie jest taki
autor bardziej chcial wywolac burze,niz faktycznie stwierdzic fakty.
i mu sie to udalo ;)
To Ci sie zle wydaje, Rycerz to traktuje calkiem serio
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Rok 1986...

Post autor: Artur »

slayer pisze:Dobry temat!
Nomad piwko! :beer
Też tak myśle ;)
Obrazek
... i nic już nie było takie samo :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony ndz lip 15, 2007 11:50 pm przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Reach out »

Brwao Nomad teraz proponuję żebyś stworzył temat gloryfikujący Metallicę i czekał jak na tym samym forum powstanie 8 stron postów, które będą mówiły o tym jak to Metallica się sprzedała i że Master Of Puppests to w sumie wcale taka dobra płyta nie jest, że gadasz głupoty itp. żyjemy w czasach nowej definicji tolerancji, żeby być zrozumianym musisz komuś przypier....ć, a potem go pogłaskać i przeprosić :)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Nomad »

Reach out pisze:Brwao Nomad teraz proponuję żebyś stworzył temat gloryfikujący Metallicę i czekał jak na tym samym forum powstanie 8 stron postów, które będą mówiły o tym jak to Metallica się sprzedała i że Master Of Puppests to w sumie wcale taka dobra płyta nie jest, że gadasz głupoty itp. żyjemy w czasach nowej definicji tolerancji, żeby być zrozumianym musisz komuś przypier....ć, a potem go pogłaskać i przeprosić :)
widzę ,że się rozumiemy :)
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rok 1986...

Post autor: iEvE »

Reach out pisze:Brwao Nomad teraz proponuję żebyś stworzył temat gloryfikujący Metallicę i czekał jak na tym samym forum powstanie 8 stron postów, które będą mówiły o tym jak to Metallica się sprzedała i że Master Of Puppests to w sumie wcale taka dobra płyta nie jest, że gadasz głupoty itp. żyjemy w czasach nowej definicji tolerancji, żeby być zrozumianym musisz komuś przypier....ć, a potem go pogłaskać i przeprosić :)
sugerujesz że to że prawie nikt sie z Rycerzykiem nie zgadza jest wynikiem że to Rycerz założył taki temat i dla czystej zasady się z nim nie zgadzamy? Coś na zasadzie, ż ejak to rycerz to musi pieprzyć?
Reach out
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: pn maja 08, 2006 7:32 pm

Re: Rok 1986...

Post autor: Reach out »

Obrazek

och Eve czemu zastawiasz na mnie sidła?
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Rok 1986...

Post autor: iEvE »

...
ODPOWIEDZ