No własnie. Niby teraz jest zakaz przeklinania ale i tak czasami jakie urwy czy uje przejdą. A dlaczego? Bo nie chcemy sie wygłupiać, boczasem takie przekleństwo jest albo potrzebne albo po prostu aż tak nie razi. No i dlaczego takie osoby nie maja warną? Bo juz od dawną tą kwestię pozostawiliśmy subkietywnej opinii moda/admina. Było w zasadzie teraz caly czas tak, ale nie ogłoszone oficjalnie.mimski pisze:Mod jednak to też człowiek i czesto puszcza parę bluzgów. Ale opiera się to tylko na jego dobrej woli. Generalnie umieszczając w poście kilka niecenzuralnych słów liczymy się z tym, że łamiemy regulamin i moderator/administrator w zupełności ma prawo wlepić warna.
Kwestia przeklinania
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Kwestia przeklinania
Re: Kwestia przeklinania
A ja chce cos powiedziecmimski pisze:Propozycja Piwo na dobrą sprawę niczego nie rozwiązuje, bo nadal będzie to subiektywna opinia moderatora/admina, a ci niczym sędziowie będą orzekać: "tak moim zdaniem nadużył, albo nie... to jeszcze przejdzie."
Na wrodzoną kulturę bym nie liczył. Nie bez kozery powstało przysłowie daj palec, a Ci rękę urwą.
Rozwiązanie obecne jest moim zdaniem najlepsze. Jest jasny zakaz przklinania. Jeśli przeklniesz dostaniesz ostrzeżenie. Mod jednak to też człowiek i czesto puszcza parę bluzgów. Ale opiera się to tylko na jego dobrej woli. Generalnie umieszczając w poście kilka niecenzuralnych słów liczymy się z tym, że łamiemy regulamin i moderator/administrator w zupełności ma prawo wlepić warna. A jeśli przyjmiemy zasadę subiektywnej decyzji moda/admina zmienia się całkowicie sytuacja. To władza będzie decydować, że raz za jedno niecenzuralne słowo będzie warn, a innym razem cała wiązanka przejdzie. I potem zaczną się dyskusje, a dlaczego on nie dostał, choć pół posta to bluzgi, a ja dostałem choć tylko dwa przekleństwa były. Ci którzy mają fory będą mieć możliwość bluzgania na lewo i prawo, a nielubiany dostanie od razu warna. Po co wpuszczać ferment na forum? Nie dość że wzrośnie liczba bluzgów, to jeszcze ludzie wzajemnie będą sie kłucić, że ten ma fory, to może więcej.
Moim zdaniem taka zmiana to błąd, ale ja tam jestem tylko szaraczkiem. Grupa trzymająca władzę zrobi jak uzna za stosowne.
Ew. dać zupełną wolność w tej kwestii. Nie ma tego puktu w regulaminie, piszemy jak chcemy. Oczywiście poziom merytoryczny drastycznie spadnie, ale sądzę że nie niżej niż gdyby to admin/mod oceniał czy jest za dużo przekleństw, a przynajmniej nikt nikogo nie bedzie oskarżał o niesprwiedliwe traktowanie. Po prostu subiektywna decyzja moda/admina to najgorsze możliwe rozwiązanie. Średnim jest zupełna wolność, a najlepszym zakaz bluzgów. Tyle ode mnie.
Można jeszcze przyjąć rozwiązanie że generalnie zasadą jest zakaz bluzgów, ale np. na działy Rotfl'n'Lol i Offtopowania zakaz jest zniesiony i tam piszemy jak chcemy. Choć jak mówię, forum na pewno nie traci na tym, że dba się w nim o kulturę i merytoryczność wypowiedzi i mnie osobiście bardzo się podoba i w zupełności popieram obecny zakaz przklinania.
Mimski ch.uj :laugh
PS czemu jest cenzura na chuj?
Re: Kwestia przeklinania
Na forum zespołu Coma jest cenzura. Bardzo fajna cenzura. Możesz pisać jak chcesz (oczywiście w granicach rozsądku), natomiast przekleństwa wyglądają mniej więcej tak:
- ku#$%
-ch#$
A część słów, którymi można radykalnie wyrazić emocje nie jest ocenzurowana, ale ich używanie jest jeszcze bardziej ograniczone. Może tu dałoby się coś takiego wprowadzić.
- ku#$%
-ch#$
A część słów, którymi można radykalnie wyrazić emocje nie jest ocenzurowana, ale ich używanie jest jeszcze bardziej ograniczone. Może tu dałoby się coś takiego wprowadzić.
Re: Kwestia przeklinania
no to kurwa pozwolić przeklinać a kto kto będzie bluzgał ten chuuj 
Re: Kwestia przeklinania
No i bez sensu, bo teraz sam sobie możesz tak pisać k*&#@( jego mać.balcerek pisze:Na forum zespołu Coma jest cenzura. Bardzo fajna cenzura. Możesz pisać jak chcesz (oczywiście w granicach rozsądku), natomiast przekleństwa wyglądają mniej więcej tak:
- ku#$%
-ch#$
A część słów, którymi można radykalnie wyrazić emocje nie jest ocenzurowana, ale ich używanie jest jeszcze bardziej ograniczone. Może tu dałoby się coś takiego wprowadzić.
mimski -> co ma przeklinanie do poziomu merytorycznego wypowiedzi?
Re: Kwestia przeklinania
Ja mogę sobie tak pisać. Ale ktoś się rozpędzi, to go ocenzuruje.
Re: Kwestia przeklinania
Sanktuarium to jedyne miejsce gdzie nie przeklinam to niech będa warny za przekleństwa 
Re: Kwestia przeklinania
A ja powiem tylko, ze calkowitego zakazu nie powinno byc, bo są rzeczy, ktorych inaczej sie nie da okreslic nieuzywajac przeklenstw. Ale wiadomo, ze nie wolno naduzywac,to sie przeciez wyczuwa. Wszystko dla ludzi, ale wszystko w umiarze. A jak bedzie dalej zakaz to nie bede plakac.tyle
Re: Kwestia przeklinania
powinien.Opra pisze:A ja powiem tylko, ze calkowitego zakazu nie powinno byc,
Kultura kurwa ma być!
-
Deleted User 1309
Re: Kwestia przeklinania
Jak już pisałem , to jest fajna tradycja tego forum . Po co zrywać z czymś co w pewnym sensie wyróżnia te forum od multum pozostałych .
Re: Kwestia przeklinania
Przekleństwa wymyślono po to, żeby pokazywać skrajne stany emocjonalne. Co z tego, że zamiast rzeczonej "kurwy" wstawię "niech to dunder świśnie" skoro nie odda to tego co chciałem przekazać. A do tego wygląda tak nieco głupio. No a czasami no niestety dzieje się coś czego inaczej nazwać nie można. Oczywiście w tematach o zespołach to wulgaryzmy są wysoce nie wskazane, bo teksty typu "ale ten perkusista zaiwania" nią są nie na miejscu, ale w tematach traktujących np. o piłce nożnej czasem były by wskazane, bo oglądając czasem poczynania niektórych zawodników aż samo się to ciśnie na usta bądź klawiaturę.
Re: Kwestia przeklinania
no wlasnie to mam na mysliPiwowarus pisze:Przekleństwa wymyślono po to, żeby pokazywać skrajne stany emocjonalne. Co z tego, że zamiast rzeczonej "kurwy" wstawię "niech to dunder świśnie" skoro nie odda to tego co chciałem przekazać.
Re: Kwestia przeklinania
Moim zdaniem nie wyróżnia. Przed powstaniem tego tematu widziałem wieeeele przekleństw w wykonaniu naszych forumowiczów. Wcale się z tym nie kryli.Mareq555 pisze:Jak już pisałem , to jest fajna tradycja tego forum . Po co zrywać z czymś co w pewnym sensie wyróżnia te forum od multum pozostałych .
Teraz kwestia jest w tym czy dalej olewamy czy zwracamy na to uwagę.
-
Deleted User 622
Re: Kwestia przeklinania
Olewamy częściowo... jeśli ktoś przegina to upominamy... a jeśli się nie poprawi to dostaje warna 
motyla noga
motyla noga
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Kwestia przeklinania
Wyzerowana ankieta/
-
Deleted User 357
Re: Kwestia przeklinania
Przeklinanie,przeklinaniem,ale akurat to wcale nie jest największym problemem
-
Deleted User 2868
Re: Kwestia przeklinania
Dokładnie, kilku userów za przeproszeniem pieprzy takie pierdoły, że zabronienie przeklinania nic tu nie da.
Re: Kwestia przeklinania
Nie! Kurwa! Nie! :angry
Re: Kwestia przeklinania
Ja jestem za wprowadzeniem zakazu przeklinania (oczywiście w ramach normy i bez przesady
)
PS Witam po feriach
PS Witam po feriach




