Wielka Rock Encyklopedia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Wielka Rock Encyklopedia
Ma to ktoś? Warto zastanowić się nad kupnem, czy to taki drogi gadżet raczej, ładnie wyglądający na półce?
Dość głośno o tej książce jest ostatnio, bo wyszła druga część... Mają być 4, każda po 150zł pewnie... drogo jak cholera.
Dość głośno o tej książce jest ostatnio, bo wyszła druga część... Mają być 4, każda po 150zł pewnie... drogo jak cholera.
Re: Wielka Rock Encyklopedia
a po ch cos takiego?
Re: Wielka Rock Encyklopedia
masz internet masz wielka rock encyklopedie
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Tacie kupiliśmy właśnie II tom pod choinke, tom I ofkorz kupiony zaraz po premierze. Porządna robota, choć nie da sie ukryć, że błędów nie da sie uniknąć, typu pominięcie niektórych zespołów (ale tutaj to raczej tata by zrobił dłuższą liste, ale wymienił m.in. Everon czy Enchant, zespoły, które już 'troche' płyt wydały, w II tomie nie widze nigdzie Forbidden, żeby podać pierwszy lepszy przykład), tudzież kontrowersyjność niektórych ocen. Właśnie, oceny. W przeciwieństwie do "Rock encyklopedii" z 1991, której również jest autorem, postanowił oceniać płyty: ***** - dla płyty wybitnej, oraz czarna kropka dla wyróżniającej sie. No i wiadomo, że w takich przypadkach nigdy sie wszystkim nie dogodzi
z tego co na szybko wyłapałem: Iron Maiden ***** x5 ("Killers", "TNOTB", "POM", "LAD", "SSOASS"), Judas Priest ***** x1 ("British Steel"). pierwszy lepszy przykład. Jeszcze jeden, dośc spory mankament jednak - pierwszy Tom ukazał sie w 2000 roku, II ukazuje sie po 7 latach. Trudno nie zauważyć, jak zdezaktualizowała sie obecnie I część. Ale z kolejnymi PODOBNO ma sie dużo szybciej uwinąć.
ale ogólnie dobre kompendium wiedzy o zagranicznym rocku.
no i szacun w ogóle, że ktoś sie na to w Polsce porwał.
Następne 2 tomy również oczywiście sie znajdą w domu
ale ogólnie dobre kompendium wiedzy o zagranicznym rocku.
no i szacun w ogóle, że ktoś sie na to w Polsce porwał.
Następne 2 tomy również oczywiście sie znajdą w domu
Re: Wielka Rock Encyklopedia
bo nie wszyscy lubią wszystko sprawdzać w internecie, zwłaszcza bardziej... tradycyjni faniBonzo pisze:a po ch cos takiego?
Re: Wielka Rock Encyklopedia
aktualnie zdecydowanie chetniej szarpnal bym sie na autobiografia lidera Motörhead 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Oceny zawsze będą kontrowersyjneArtur pisze:tudzież kontrowersyjność niektórych ocen.
dla mnie żaden minusArtur pisze:ale ogólnie dobre kompendium wiedzy o zagranicznym rocku.
Ogólnie myślę, że fajna rzecz to jest dosyć, ale zapewne, po pierwszym zafascynowaniu rzadko bym do niej sięgał, więc trochę szkoda kasy.
a ja Mansonaslayer pisze:aktualnie zdecydowanie chetniej szarpnal bym sie na autobiografia lidera Motörhead
Re: Wielka Rock Encyklopedia
lepiej kupowac plyty, kupowac,kupowac, kupowac i samemu sobie napisac 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Wielka Rock Encyklopedia
encyklopedię, czy biografię?slayer pisze:lepiej kupowac plyty, kupowac,kupowac, kupowac i samemu sobie napisac
Encyklopedia to jeszcze fajna w miarę jest i przydatna, ale widziałem też jeszcze jakąś książkę "1001 najważniejszych albumów muzycznych" czy jakoś tak.. głupotą jest kupić takie coś. Chociaż, jak tak przeglądałem, to było tam parę fajnych płyt wymienionych, m. in. MM- Antychrist Superstar, Radiohead- The Bends, Ok Computer, 2pac- Me Against The World (
No, ale 100zł za marnej jakości recenzje, gdzie więcej jest obrazków, niż treści, za żaden przewodnik to służyć za bardzo nie może....
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Encyklopedie 
chodzi mi o to, ze kupujac taka pozycje w sumie nie wiesz przez kogo nawet to jest napisane. Powiedzmy jacys krytycy z Rolling Stone, no i co mi to mowi?
Najlepiej odnalezc sobie jakiegos redaktora, z ktorym generalnie jakos sie zgadzasz i wtedy jest latwiej 'zaufac'. Ale uwazam, ze biografie kapel czy artystow, tylko tez musza byc napisane przez odpowiedniego czlowieka albo samego artyste moga byc takimi 'przewodnikami' . Przeciez po przeczytaniu 'Bez Litosci' wypisalem spol strony kapel , ktore trzeba odnalezc
chodzi mi o to, ze kupujac taka pozycje w sumie nie wiesz przez kogo nawet to jest napisane. Powiedzmy jacys krytycy z Rolling Stone, no i co mi to mowi?
Najlepiej odnalezc sobie jakiegos redaktora, z ktorym generalnie jakos sie zgadzasz i wtedy jest latwiej 'zaufac'. Ale uwazam, ze biografie kapel czy artystow, tylko tez musza byc napisane przez odpowiedniego czlowieka albo samego artyste moga byc takimi 'przewodnikami' . Przeciez po przeczytaniu 'Bez Litosci' wypisalem spol strony kapel , ktore trzeba odnalezc
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Wielka Rock Encyklopedia
a ja w dalszym ciagu chcialbym biografie Slayera ale kur... droga, oraz bio BS- Bloody Sabbathslayer pisze:aktualnie zdecydowanie chetniej szarpnal bym sie na autobiografia lidera Motörhead
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Biografia Mansona jest świetna
Po lekturze tej książki zrozumiałem czemu jest takim poj..em
Naprawdę klimatycznie się ją czyta. Ktoś czytał "Blizne" Antka z Red Hotów?
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Ta książka jest najlepsza dla tych co doskonale znaja się na zagranicznym rocku, i będą chcieli się pośmiać ze wszystkich pomyłek i kontrowersji pana Weissa, a tych jest niemało ; )
Re: Wielka Rock Encyklopedia
bez sensu chyba to kupować. fajnie, że ukazują się takie rzeczy, że komuś się chciało ale i tak wydaje mi się to dosyć absurdalną pozycją. bardziej kusi mnie książka o t.love 
Re: Wielka Rock Encyklopedia
Powiem tak: W internecie to nie jest to samo
Książki zawierają potężną wiedzę, od najmniejszych szczegółów po najważniejsze wydarzenia.. oprócz tego znajdziesz wykonawców takich o których mało się pisze, mówi... Mam obie części i naprawdę zachęcam
warto zainwestować - Weiss odwalił kawał dobrej roboty w tych II tomach
Polecam zamawianie na allegro, można zamówić dużo taniej
Polecam zamawianie na allegro, można zamówić dużo taniej
Re: Wielka Rock Encyklopedia
no jak ktoś lubi, to jasne. mówię po prostu, ze ja nie widze takiej potrzeby. jak dany wykonawca mnie zafascynuje, to szukam o nim jakichś informacji. a encyklopedia kojarzy mi się z słuchaniem muzyki na zasadzie statystyk, szukaniem waznych wykonawców, których nie wypada nie znać itp. oczywiście to tylko moje odczucie, nie przeglądałem nawet tego więc nie mogę oceniać czy jest kompetentna czy nie.
heh syzyg, wcale mnie nie dziwi, ze to Ty założyłeś ten temat
heh syzyg, wcale mnie nie dziwi, ze to Ty założyłeś ten temat
Re: Wielka Rock Encyklopedia
która?Thor pisze:Biografia Mansona jest świetna
to? http://www.kagra.com.pl/?p=productsMore&iProduct=12
czy "Trudna droga z piekła"?
Re: Wielka Rock Encyklopedia
heheh nie mam pojęcia bo mam ebooka ale nie ma okładkisyzygy pisze:która?Thor pisze:Biografia Mansona jest świetna
to? http://www.kagra.com.pl/?p=productsMore&iProduct=12
czy "Trudna droga z piekła"?
Właściwie to nawet nie ebook tylko (bardzo ładnie) zeskanowane strony. Wszystko wyraźnie wzrok się nie męczy

