haha, dobre, dobre... jak by bylo dla mnie to bym napisal ze mi sie podobalo nie? a ze gowno graja to nie moja sprawa.yankes pisze:Czyli dla Ciebie nasz Ty forumowy rycerzu heavy metalu...widman pisze: po prostu sieka kompletna, power metal dla kinderow.
15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
dobry z logiki jesteświdman pisze:haha, dobre, dobre... jak by bylo dla mnie to bym napisal ze mi sie podobalo nie? a ze gowno graja to nie moja sprawa.
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
No a mnie nie bło na tym koncercie przez nasze kochane PKP :*
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Ale są jeszcze PKSy, jak Herki raczył Ci przypomnieć.
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Akurat patrząc na połączenia PKS Katowic z Warszawą to można się co najwyżej pośmiać, a nie brać ta ofertę na poważnie.
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Całkiem możliwe, ja raz jechałem i był to jeden z niewielu kursów, w dodatku jedzie sie 5h, no ale kurde, jak są takie kryzysowe sytuacje to trzeba kombinować ze wszystkim.
Abstract, a Ty pośpiechem miałeś jechać ? bo zdaje sie pośpiech z Zakopca do Olsztyna sie wykoleił i właśnie duże opóźnienia były , no ale to w takim wypadku trzeba już się poświęcić i wsiąść w Inter City.
Abstract, a Ty pośpiechem miałeś jechać ? bo zdaje sie pośpiech z Zakopca do Olsztyna sie wykoleił i właśnie duże opóźnienia były , no ale to w takim wypadku trzeba już się poświęcić i wsiąść w Inter City.
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
No właśni wszystkie od nas do Wawy był opóźnione min. 1,5h. To chyba juz znam powód tego opóźnienia.... Cudownie wręcz. Zresztą PKSem o 16 nic bym nie zdziałał
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Ale pociągiem InterCity już tak, bo jedzie 2,5h.... a jeżdżą dosyć często, więc myśle że jakiegoś byś sie doczekał 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Uwierz ,że nic takiego w planie nie było, a poza tym mój własnie tez miał tyle jechać. Nie było szans
Wpadłbym może do Stodoły w połowie setu Saxon 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Jak się domyślam miałeś jechać tym o 10:47? To przecież 3,5h opóźnienia to byś zdążył xddd
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Nieee, tym na bank nie jechał bo ja nim jechałem 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
No to tak czy owak, o 14 miał busa do Piotrkowa stamtąd do Warszawy byłby na 19, czyli by zdążył. To co podałem to pierwsze lepsze połączenie z google, a pewnie by z miliard innych się znalazło ; - )
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
ja sie oczywiście zgadzam, że można było śmiało kombinować z jakimiś przesiadkami. A Abstract o której miałeś planowo wyjazd do Wawy ? Bo tak zbyt późno wyjeżdżać to nigdy zbyt mądrze nie jest, przynajmniej jeśli chodzi o takie odległości i biorąc pod uwage środek transportu 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Oj w skrócie Abstract zjebałeś i nie zwalaj na moje kochane PKP.
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Dlatego ja przyjmuje prostą zasadę, że dzień koncertu w innym mieście jest dla mnie dniem "straconym" w takim sensie, że już nic innego nie planuje. Jadę wcześniej i wole w ostateczności przez kilka godzin się po mieście powłóczyć niż odkładać na ostatnią chwilę i się stresować czy pkp/pks mnie nie porobi....Masz lekcje Synu, wnioski wyciągnij. 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
Jakie dosadne Synu, przez wielkie S : - D \m/
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
14.11 miałem pociąg z Sosnowca. Miałem być w Wawie 16.45 Tak wiięc 3,5h mi wiele zmieniało 
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
z tego co sprawdziłem na stronce PKP, to miałeś jechać pociągiem EuroCity, jadącym zapewne z Budapesztu..... to sie nie dziwie, że mógł być tyle opóźniony... jakbyś wsiadł w InterCity (a pociągi InterCity do Wawy z Katowic z tego co mi wiadomo trasę zaczynają właśnie w Katowicach, więc nie wydaje mi sie żeby miały być opóźnione) o 15:00 to byś na bank zdążył.
a swoją drogą Abstract w cholere czasu miałeś żeby coś wykombinować, sorry
ale dobra, nie pastwmy sie już, bywa. Masz nauczke na raz następny. Zaradność Synu, zaradność
a swoją drogą Abstract w cholere czasu miałeś żeby coś wykombinować, sorry
ale dobra, nie pastwmy sie już, bywa. Masz nauczke na raz następny. Zaradność Synu, zaradność
-
Deleted User 357
Re: 15/02/09 - Saxon & Iced Earth - Warszawa
W Zlinie było tak że kapcioszki spadają. Żeby poirtyować herkiego powiem że nie było zamulacza w postaci Red Star Falling, za to było Motorcajkl Men. Ogólnie IE koncert 4+/6, a Saxon po raz kolejny udowodnił że jest najlepszym zespołem koncertowym świata. Niestety nie mam autografów (nie płaczę, bo Saxon i tak już mam z 2 koncertów, a IE i tak nigdzie nie można było złapać), na pocieszenie mam pałkę Glocknera i miałbym fotę z Dougiem, ale skretyniały Czech nie umiał obsłużyć aparatu i zdjęcie nie wyszło. Może jak się wyśpię to napiszę coś konstruktywniejszego.
A teraz idę spać bo nie spałem nic od wczoraj.
A teraz idę spać bo nie spałem nic od wczoraj.
