Szkoda że się reaktywują, oczywiście nic mi do tego, nie twierdzę że to dla kasy (bo ilu ludzi to kupi...), ale bez znaku rozpoznawczego kapeli to raczej marne szanse na porwanie tłumów
Jako, że January blefuje, a Dusia ma rację, to na dzisiejszą, pełną cywilistycznych wrażeń noc, przygotowany został taki oto zestaw:
Nachtmystium- Doomsday Derelicts
Death Breath- Stinking up the night
U2- Joshua Tree
U2- Achtung Baby
U2- Pop
Monster Magnet- Superjudge
Mayhem- Wolf's Lair Abyss
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Video z koncertu które wrzucił Yankes mnie zainspirowało:
Depeche Mode- Music For the Masses
A poza tym:
Siekiera- Nowa Aleksandria
Joy Division- Unknown Pleasures
The Cure- Pornography
Bauhaus- The Sky's Gone Out
Killing Joke- The Peel Sessions
Lata 80
EDIT: No prawie 80
Ostatnio zmieniony ndz cze 21, 2009 1:44 pm przez panzerschreck, łącznie zmieniany 1 raz.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
fanem raczej nigdy nie zostane, ale sie osłucham nieco przed koncertem, licząc że wypadną lepiej niż na Gods Of Metal. Jakieś nadzieje na to są, bo nie będą grali w pełnym słońcu.
Ale koniec końców i tak wolałbym jakiś inny zespół na zakończenie pierwszego dnia Knock Out
Już pomijając oczywistą zajebistość tego krążka, ale gdyby wydali 4 ostatnie utwory z reedycji jako EP-ka jak początkowo planowali, to byłby to jeden z lepszych mini albumów w metalu
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Elevatorman pisze:zajebiste to jest, ale męczące miejscami,
Mówisz o "The Link" czy o "From Mars To Sirius" też? Jak dla mnie to ta druga nie jest ani trochę męcząca za to "The Link" i najnowsza niestety czasem faktycznie są. Ale i tak je lubię
Całkiem niezłe to to. Muszę jak najszybciej "Devouring Weakness" posłuchać. Z chęcią ich zobaczę na Knock Out Festival.
ja też lubie, o obu ale From mars lepsze jest moim zdaniem to najlepsza płyta ich, te riffy w rememberance taki motoryczny jest... jak mnie zmęczył to chciałem wyłączyć