Teraz słucham...

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

od rana dyskografia MegadetHa <serduszka>
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: yankes »

Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

yankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
i ma racje
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

o, cześć Szajba

Obrazek
PEARL JAM Ten

Obrazek
PEARL JAM Vs

Obrazek
ALICE IN CHAINS Facelift

Obrazek
ALICE IN CHAINS Dirt

Obrazek
TEMPLE OF THE DOG Temple Of The Dog

Obrazek
SOUNDGARDEN Superunknown


yankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
a Megadeth nie może nagrać nic lepszego od Metalliki ;)

ja po reckach, i po tych fragmentach które sam zasłyszałem spodziewam się czegoś na podobnym poziomie co "Death Magnetic", którą bardzo lubię. a jeśli chodzi o twórczośc obydwu kapel po ich najbardziej znanych płytach, po których w obydwu przypadkach pewna epoka sie skończyła (czyli odpowiednio Czarny Album i "Countdown To Extinction") to wyżej cenię sobie to co nagrał Megadeth ("Youthanasia", "The System Has Failed", "United Abominations" i zapewne "Endgame" vs tylko "Load" i "Death Magnetic" ze strony Metki, choć i "St. Anger" mam za przyzwoity)

a co do Alice In Chains, to płyty posłucham ale na koncert za chiny ludowe bym sie nie wybrał. Niech sobie grają, ale ja na oglądanie ich bez Staleya po prostu nie mam chęci. do tego, oczywiście, pogięta ostro cena, lol
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: yankes »

Artur pisze:

yankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
a Megadeth nie może nagrać nic lepszego od Metalliki ;)
Nie o to chodzi, że nie może, albo że z założenia skreślam Megadeth. Ja po prostu nigdy nie powiem o żadnym albumie Megadeth więcej aniżeli tyle, że jest dobry dopóki Dave stoi za mikrofonem. Zespół traci 50% swojej wartości przez ten bełkot jaki, Mustaine wydobywa z siebie. Muzycznie jest super, ale ja oceniam całość.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

yankes pisze:. Zespół traci 50% swojej wartości przez ten bełkot jaki, Mustaine wydobywa z siebie.
ja tam wole ten "bełkot" i skrzeczenie , które się nie zmieniają od czasów "Killing is my business...and business is good", niż super wyćwiczony głos Jaymza. Jeśli chodzi o wokale w Metallice, to moją ulubioną płytą jest Kill'em All.


Yankes, to domyślam się, że Exodusa z Zetro na wokalu też nie lubisz?
Artur pisze:vs tylko "Load" i "Death Magnetic" ze strony Metki,
i ReLoad
Artur pisze:o, cześć Szajba
cześć Arczi

a i jeszcze jedno. Nowe dzieło Metalliki jest, wg wielu(w tym wg mnie) o dużo za długie. Kawałki są przeciągnięte. A na Endgame nie ma takich. 4 minuty (tylko tytułowy ma ponad 5). I to już stawia dla mnie Endgame wyżej niż Death Magnetic
Ostatnio zmieniony czw wrz 24, 2009 8:50 pm przez Szajba, łącznie zmieniany 1 raz.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.

Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest :P
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

Szajba pisze:i ReLoad
lubie tylko 4 pierwsze kawałki, reszta dla mnie nędza
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

Artur pisze:dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.
o. dobrze powiedziane.
Artur pisze:Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest
ano nie jest. Mnie jego maniera głosu wnerwia ostatnimi czasy
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Deleted User 622

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 622 »

Szajba pisze:
yankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
i ma racje
true

Obrazek
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Teraz słucham...

Post autor: S1MON »

Artur pisze:dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.

Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest :P
DM lepsze od End. Dave czasem miauczy, choc na zywo slyszalem raz jego wokale, jak dawaly rade a raz taki jazgot, ze oja :/ a Hetfield nie spiewa. On opowiada :]
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Teraz słucham...

Post autor: yankes »

Nie powiedziałem, że James jest super śpiewakiem, bo nie jest. Pod względem technicznym. Każdy kto zna historie Mety, wie, ze James nie miał i nie umiał (jak 75% metalowych wokalistów ) śpiewać. Natomiast barwę głosu ma świetną i ją uwielbiam. Wiadomo, ze struny głosowe się zużywają, więc pomińmy lepsze, gorsze okresy. Mustaine natomiast nie ma głosu. Nie otwiera w ogóle ust, co powoduje, że jego artykułowanie jest słabe. Barwy też nie ma. Byłem na 3 koncertach Megadeth i zawsze miałem problem (obojętnie gdzie stałem) z usłyszeniem tekstów. On po prostu mruczy coś pod nosem...A przecież specjalnie go tak nie nagłaśniają. Może jest to pewnego rodzaju unikatem, ale moim zdaniem miałby o wiele więcej fanów z innym wokalem.

Co do muzyki, to jeszcze raz podkreślę - nie mam nic do zarzucenia. Świetne riffowanie, ciekawe kompozycję, ogólnie super, tylko, że ten "wokal" strasznie mnie drażni.

kolejny raz
Obrazek
Deleted User 622

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 622 »

yankes pisze:Nie powiedziałem, że James jest super śpiewakiem, bo nie jest. Pod względem technicznym. Każdy kto zna historie Mety, wie, ze James nie miał i nie umiał (jak 75% metalowych wokalistów ) śpiewać. Natomiast barwę głosu ma świetną i ją uwielbiam. Wiadomo, ze struny głosowe się zużywają, więc pomińmy lepsze, gorsze okresy. Mustaine natomiast nie ma głosu. Nie otwiera w ogóle ust, co powoduje, że jego artykułowanie jest słabe. Barwy też nie ma. Byłem na 3 koncertach Megadeth i zawsze miałem problem (obojętnie gdzie stałem) z usłyszeniem tekstów. On po prostu mruczy coś pod nosem...A przecież specjalnie go tak nie nagłaśniają. Może jest to pewnego rodzaju unikatem, ale moim zdaniem miałby o wiele więcej fanów z innym wokalem.

Co do muzyki, to jeszcze raz podkreślę - nie mam nic do zarzucenia. Świetne riffowanie, ciekawe kompozycję, ogólnie super, tylko, że ten "wokal" strasznie mnie drażni.

kolejny raz
Obrazek
Mistrzu, posłuchaj sobie np. projektu MD45 ze śpiewającym Lee Ving'iem na wokalu, a pozniej remastera z miauczącym Mustainem i poczuj roznice ;) Jego wokal pasuje do jego gitary jak nikt inny ;]
To coś jak Ozzy we wczesnym Sabbath. Nie trawie go i generalnie wole pozniejsze ich dokonania (Sabbs'ów), ale do tej muzyki nikt inny się tak nie wpasuje i tyle!
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Teraz słucham...

Post autor: panzerschreck »

Nie słyszałem nowego Megadeth, ale jestem pewien, że jest lepsze niż Death Magnetic. Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM. Jestem o tym przekonany ;)
slayer pisze:
STABAT MATER-Stabat Mater
Tak jest, to jest bardzo dobry pomysł, dopuścić tego pana do głosu:

Obrazek

Deathspell Omega- Chaining the Katechon
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

panzerschreck pisze:Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM
już wiem dlaczego wróciłem na forum :mrgreen: uwielbiam Cie za takie teksty :lol:
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Teraz słucham...

Post autor: S1MON »

nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Teraz słucham...

Post autor: Artur »

metal pisze:To coś jak Ozzy we wczesnym Sabbath. Nie trawie go i generalnie wole pozniejsze ich dokonania (Sabbs'ów), ale do tej muzyki nikt inny się tak nie wpasuje i tyle!
pod tym z kolei ja sie podpisze, poza podkreślonym, bo jednak jak uwielbiam płyty Sabbath z Dio, tak najgenialniejsze rzeczy IMO z Osbourne'm powstały. no ale oczywiście sedno wypowiedzi to ostatni fragment i z nim sie zgadzam.
panzerschreck pisze:Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM. Jestem o tym przekonany ;)
do lasu słuchać leśnych dziadków ! :twisted: :razz:
S1MON pisze:nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
mylić sie jest rzeczą ludzką :mrgreen:
Deleted User 622

Re: Teraz słucham...

Post autor: Deleted User 622 »

A propos zespołów, które zyskałyby z innymi wokalistami... W 2003, kiedy poznałem Train of Thought a pozniej dyskografie Dream Theater, miałem niecny plan, zastapic LaBrie - Dio lub Doogie Whitem. Na szczescie mi sie nie udało i "wkurzający piejec" wciaz tam spiewa, i robi to znakomicie ;)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Teraz słucham...

Post autor: Szajba »

Ty miałeś w Turbo śpiewać :B

A poważnie, to zgadzam się z tym co metal napisał w 100 procentach. Nie uważam, że Mustaine jest świetnym wokalistą czy coś w ten deseń. Faktem jest, że
metal pisze:Jego wokal pasuje do jego gitary jak nikt inny
i tyle na ten temat.

Podobnie zresztą jest z Maiden. Wrathchild z Paulem ma kopa, a jak w 99 nagrali ten kawałek z Brucem to jest jakiś taki... spłaszczony.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Teraz słucham...

Post autor: panzerschreck »

Szajba pisze: uwielbiam Cie za takie teksty :lol:
Ja siebie też ;)
S1MON pisze:nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
Ja jestem jak najbardziej ok, to DM nie jest ;)
Artur pisze: do lasu słuchać leśnych dziadków ! :twisted: :razz:
Wolę dziadków z lasu niż z domu starców pod wezwaniem Death Magnetic ;)

NP:
Obrazek

New Model Army- Today is a Good Day

Tytułowy, States Radio i Ocean Rising mistrze.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
ODPOWIEDZ