Oczywiście, słuszna kolejność jest taka:Artur pisze:Ktoś tu już słusznie zauważył, że od "Killers" to choćby debiut lepszy
1. Somewhere in Time/debiut
2. Seventh Son/BNW
3. Killers
Tak to by wyglądało
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Oczywiście, słuszna kolejność jest taka:Artur pisze:Ktoś tu już słusznie zauważył, że od "Killers" to choćby debiut lepszy

To pochwal się, coś tam Pan wydumałArtur pisze:a juz mialem pisac że mądrze gadasz
jak 'SIT' jest niedoceniane to co powiedzieć o jednej z najlepszych - 'Piece of Mind'
kocham Cie za takie tekstypanzerschreck pisze:1. Somewhere in Time/debiut

Sentyment przez Ciebie zbyt przemawia, miśkuSzajba pisze:kocham Cie za takie tekstypanzerschreck pisze:1. Somewhere in Time/debiutBNW>>>>>>>>>>>>>>>>>debiut
no way. Debiut mi się czasami nudzi, BNW nigdypanzerschreck pisze:Sentyment przez Ciebie zbyt przemawia, miśku![]()

Bo przemawia przez Ciebie sentymentSzajba pisze:no way. Debiut mi się czasami nudzi, BNW nigdypanzerschreck pisze:Sentyment przez Ciebie zbyt przemawia, miśku![]()
Sentyment to mam do 666panzerschreck pisze:Bo przemawia przez Ciebie sentyment


No faktycznie, tyle tam syntezatorów że szok. Daj spokój, przecież to głębokie tło jest i w ogóle mało tego, panie solówek pan słuchaj i w ogóle gitarsyzygy pisze:ShIT przez te syntezatory jest niesłuchalny przecież
-HCW to na wiejskie wesele się jedynie nadaje
-Obrzydliwe wycie w Runnerze
-Przereklamowany Stranger, nie wiem co ludzie widzą w tym kawałku
-Również przereklamowany Alex
jeden z najlepszych kawałków Maiden.

fajny, bo luźny i z pazurempanzerschreck pisze:A From Here to Eternity to jeden z najbardziej żenujacych ich kawałków
Solówki w ogóle są nudne w większości, nie tylko u maiden. Nie przywiązuje do nich większej wagi.panzerschreck pisze:i miażdżąca solówka
ale sola ma takie, że klękajcie narody
Bo nie spełniam Twoich norm?panzerschreck pisze:Oj, syzyg, trzymaj się przekonania, że już z IM wyrosłeś, bo nie idzie Ci z ich muzyką coś







