10/11/2009 - Isis - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
na chwilę tylko 
tak btw to ja bym se na isis mocno poszła, ale w środku tyg do zawszonej stolycy milion godzin się trzaskać to nieczeskie mocno.
tak btw to ja bym se na isis mocno poszła, ale w środku tyg do zawszonej stolycy milion godzin się trzaskać to nieczeskie mocno.
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3334
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
she-wolf pisze:
nieczeskie
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
no tak, bo 11 listopada do szkoły trzeba iśćshe-wolf pisze:ale w środku tyg do zawszonej stolycy milion godzin się trzaskać to nieczeskie mocno.
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
trzeba było iść dziś i jutro trzeba iść, a szkoda mi kolejnych 12h na drogę. jakbym od weekendu zostać mogła to bym pewnie została, a tak to ciul.
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
Tobink pisze:jaki żałosny Askoti jeszcze podpis xD

Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
za co? za kiwający się palec?Tobink pisze:to teraz sam sobie daj warna xD
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
giętki, jakby bez kości 
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
każdy widzi co chceTobink pisze:to teraz sam sobie daj warna xD
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
Koncert bardzo dobry, niektórzy by powiedzieli "tylko", inni może "aż"
Ja tam b. zadowolony wychodziłem, acz na pewno nie zniszczony
szkoda że takie krótkie te koncerty grają, 75 minut pozostawia spory niedosyt (choć wiedziałem że tyle mniej więcej to potrwa). Nagłośnienie tak gdzie staliśmy z Herkim IMO dobre, słyszałem prawie wszystkie szczegóły. Trochę szkoda, że nie opatrują swoich koncertów jakimiś wizualizacjami bo (jeśli dobrze zrobione) świetnie by pasowały do ich muzyki. Tym bardziej, że ich występ to w zasadzie wyłącznie MUZYKA. Żadnych pogaduch z publiką poza "Good evening", "Thank You, good night"
Tak z zasłyszanych rozmów to odnotowałem, że nie wszyscy zadowoleni z faktu, że tak mocno promują "Wavering Radiant" grając aż 5 kawałków, ale to przecież świetny album. Set lista:
Hall Of The Dead
Hand Of The Host
All Out Of Time, All Into Space / Holy Tears
20 Minutes/40 Years
Ghost Key
Wills Dissolve
Threshold Of Transformation
----------
Carry
Dulcinea
z tych, które grywali to brakowało mi "Altered Course", jak już mieli wybrać tylko jeden z "Panopticon" to wybór IMO mógłby być lepszy niż "Wills Dissolve" - np. "Altered Course" właśnie, "Syndic Calls", że o "So Did We" nie wspomnę. Jeśli chodzi o ostatni album to wybór świetny, ucieszyłem się bardzo z "Hand Of The Host". Z "In The Absence Of Truth" też świetnie wybrali. Resztę słabiej znam, chociaż z "Oceanic" też mogliby coś dodać. Wystarczyło grać na trasie 2-3 kawałki więcej
Aha, mimo wszystko:
CD > Live
Hall Of The Dead
Hand Of The Host
All Out Of Time, All Into Space / Holy Tears
20 Minutes/40 Years
Ghost Key
Wills Dissolve
Threshold Of Transformation
----------
Carry
Dulcinea
z tych, które grywali to brakowało mi "Altered Course", jak już mieli wybrać tylko jeden z "Panopticon" to wybór IMO mógłby być lepszy niż "Wills Dissolve" - np. "Altered Course" właśnie, "Syndic Calls", że o "So Did We" nie wspomnę. Jeśli chodzi o ostatni album to wybór świetny, ucieszyłem się bardzo z "Hand Of The Host". Z "In The Absence Of Truth" też świetnie wybrali. Resztę słabiej znam, chociaż z "Oceanic" też mogliby coś dodać. Wystarczyło grać na trasie 2-3 kawałki więcej
Aha, mimo wszystko:
CD > Live
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
tego się bałem;), Dalka żałuję bardziejArtur pisze:CD > Live
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: 10/11/2009 - Isis - Warszawa
dzięki, postojęslayer pisze:Dalka żałuję bardziej
i tak nie żałujęslayer pisze:tego się bałem;)
