No właśnie- to jest największy problem tej płyty, te pozostałe 8 kawałków No od biedy jeszcze 2 mogłyby być, ale reszta śmietnik, gejowizna, pstrokacizna i festyniarstwo
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
panzerschreck pisze:No właśnie- to jest największy problem tej płyty, te pozostałe 8 kawałków No od biedy jeszcze 2 mogłyby być, ale reszta śmietnik, gejowizna, pstrokacizna i festyniarstwo
Klasykiem to DT pewnie jest, bo poszło w 1.5 miliona sztuk i narobiło dużego szału u smutnej młodzieży. Co nie zmienia faktu, że to ładne opakowanie, a puste w środku, no ja po prostu tego nie znoszę i mam tak od zawsze od kiedy ich poznałem
panzerschreck pisze:Klasykiem to DT pewnie jest, bo poszło w 1.5 miliona sztuk i narobiło dużego szału u smutnej młodzieży. Co nie zmienia faktu, że to ładne opakowanie, a puste w środku, no ja po prostu tego nie znoszę i mam tak od zawsze od kiedy ich poznałem
Artur, Wrath, Deleted User 804, obejrzyjcie sobie i wiedzcie, że czeka Was dokładne przeciwieństwo- zero attitude, stagnacja i fałsze
no ja raczej do smutnej mlodziezy nigdy sie nie zaliczalem, ale PL lubilem wlasnie az do DT.
Potem nie przebrnalem one second, host i teraz znow wg mnie zaczeli grac ok.
ale zeby nie bylo offtopa
NP:
ja piernicze .pierwsze przesłuchanie w kwietniu czy kiedy to tam wyszło było rozczarowaniem , potem z czasem stwierdziłem że jest dobra . teraz już wiem , że heaven and hell to godny następca black sabbath i to będzie kiedyś klasyk. genialny album a nie lubię używać wielkich słów nadaremno , naprawdę warto dać im szansę