MetallicA vs. MegaDeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kto?

MegaDeth
67
45%
MetallicA
82
55%
 
Liczba głosów: 149

Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: mimski »

Haaaa! Ale ttomasz fajowski temat wykopał. :cool:

Mój głos of koz na MegadetH. Nie ma kapeli nad Mustaine'a i spółkę. Rewelacyjne riffy, doskonała technika, genialne kompozycje i wyborne solówki. Czego chcieć więcej? Rust in Peace przesłuchałem na wszystkie możliwe sposoby, tysiące razy. Przez rok nie słuchałem niczego innego. Cały album leciał przynajmniej 3 razy dziennie. A i potem kiedy sięgałem po pozostałe płyty, to RiP musiał być choć raz zaliczony. Album moim zdaniem doskonały, jak i cała kapela. Meta nie ma nawet startu generalnie. Jeden riff z Holy Wars The Punishment Due bije na głowe wszystko co stworzyła Meta.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: ironlemon »

mimski pisze:Haaaa! Ale ttomasz fajowski temat wykopał. :cool:

Mój głos of koz na MegadetH. Nie ma kapeli nad Mustaine'a i spółkę. Rewelacyjne riffy, doskonała technika, genialne kompozycje i wyborne solówki. Czego chcieć więcej? Rust in Peace przesłuchałem na wszystkie możliwe sposoby, tysiące razy. Przez rok nie słuchałem niczego innego. Cały album leciał przynajmniej 3 razy dziennie. A i potem kiedy sięgałem po pozostałe płyty, to RiP musiał być choć raz zaliczony. Album moim zdaniem doskonały, jak i cała kapela. Meta nie ma nawet startu generalnie. Jeden riff z Holy Wars The Punishment Due bije na głowe wszystko co stworzyła Meta.
W zasadzie mógłbym napisać to samo, słowo w słowo. Głos na Rudego i Spółkę, inaczej być nie może.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: S1MON »

ironlemon pisze:Głos na Rudego i Spółkę, inaczej być nie może.
Może :)
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: ttomasz »

Haaaa! Ale ttomasz fajowski temat wykopał.
Pobawiłem się w górnika i się znalazło :mryellow:
Sam do końca nie wiem, ale ostatnio Megadeth mi podpadł i wcale ich nie słucham. Z drugiej strony nadal wydaje mi się ciekawszy od trochę "smętnej" moim zdaniem Metallici, jest trochę bardziej różnorodny.
Awatar użytkownika
Stokrotka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 372
Rejestracja: czw mar 25, 2010 5:37 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Stokrotka »

ttomasz pisze:
Haaaa! Ale ttomasz fajowski temat wykopał.
Pobawiłem się w górnika i się znalazło :mryellow:
Sam do końca nie wiem, ale ostatnio Megadeth mi podpadł i wcale ich nie słucham. Z drugiej strony nadal wydaje mi się ciekawszy od trochę "smętnej" moim zdaniem Metallici, jest trochę bardziej różnorodny.
Wykop jeszcze jakiś fajny temat ;-)
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: panzerschreck »

Wybór może być jeden- Metallica ;-)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: IronCezarek »

Metallica 3 pierwsze albumy najlepsze :D
megadeth - fajny , tylko głos rudego słaby :/
Głos na metę
Ostatnio zmieniony czw wrz 02, 2010 3:27 pm przez IronCezarek, łącznie zmieniany 1 raz.
baxi100
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 69
Rejestracja: pn sie 16, 2010 6:09 pm
Skąd: Jelenia Góra

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: baxi100 »

metallica u mnie zaraz po Ironach jest :P
UP THE IRONS \m/
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Rafaello »

Megadeth nie jest zły. Rust in Peace w szczególności ale Metallica załatwia sprawę jednym Masterem. Po mojemu, żaden Megadeth nie orbituje nawet w pobliżu Mastera. Przy całym szacunku dla chłopaków.
Awatar użytkownika
Jaerdic
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 48
Rejestracja: pt sie 13, 2010 9:11 pm
Skąd: Lublin

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Jaerdic »

Kiedyś wolałem Megadeth, ale teraz Meta bardziej mi podchodzi. Czyli głos na nich: za pierwsze cztery płyty, które są po prostu świetne. A zwłaszcza ta druga i trzecia ;)
Awatar użytkownika
Shepard
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 16
Rejestracja: pn sie 16, 2010 12:26 pm
Skąd: z miasta

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Shepard »

Jak każdy fan dobrej muzy wychowałem się na Metallice, drugą, trzecią i piątą ich płytę uważam za skończone arcydzieła, ale mój głos idzie na Megadeth ;) Pierwszych płyt nie lubię (poza pojedynczymi kawałkami), ale w pierwszej połowie lat 90'tych rudy według mnie zarządził totalnie. W XXI wieku też radził sobie lepiej od Mety. Pewnie bym jednak zagłosował na Metallicę gdyby nie Edgame. Dla mnie totalne zaskoczenie, tym albumem Megadeth miażdży konkurencję.
PanAntoni
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: pt sie 13, 2010 2:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: PanAntoni »

wokalnie Metallica
kompozycyjnie Megadeth
Riffowo Remis
Solówki: Remis
Wykonanie na żywo, perfekcja: Megadeth

Czyli bardzo wyrównanie z minimalnym wskazaniem na Megadeth. Ja najbardziej patrzę na gitarzystów prowadzących i na to co zespół robi na studyjnych albumach i szczerze powiedziawszy u obu zespołów to powoduje lekki opad szczęki z wrażenia.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Szajba »

PanAntoni pisze:Wykonanie na żywo, perfekcja: Megadeth
kolega na Sonisphere był? :lol:
PanAntoni pisze:wokalnie Metallica
na albumach może. Na żywo, sorx, Jaymz zjada Megadavea na śniadanie... niestety
PanAntoni pisze:kompozycyjnie Megadeth
trudno się nie zgodzić.
PanAntoni pisze:Riffowo Remis
Mechanix vs The Four Horsemen. Porównaj. Posłuchaj. Przeproś.
PanAntoni pisze:Solówki: Remis
Ke? czy My na pewno porównujemy megadetha z metą? sorx, Hammet jest bardzo dobrym gitarzystą, ale daleko mu do Davea
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: yankes »

po raz drugi:
nie ma nic głupszego w dyskusjach o muzyce niż tego typu ankiety. :cool:
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: tomtomala »

PanAntoni pisze:Wykonanie na żywo, perfekcja: Megadeth
Nie wiem co Ty w życiu widziałeś, ale mylisz się bardzo.
PanAntoni
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: pt sie 13, 2010 2:06 pm

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: PanAntoni »

kolega na Sonisphere był? :lol:
Był, mówiłem od strony instrumentalnej. Wokal Dave'a to chyba wiadoma sprawa.
Mechanix vs The Four Horsemen. Porównaj. Posłuchaj. Przeproś.
Kwestia gustu, posłuchaj riffów z And justice for all, albo zbliżonego klimatem Countdown To Extinction i Black Album.
Ke? czy My na pewno porównujemy megadetha z metą? sorx, Hammet jest bardzo dobrym gitarzystą, ale daleko mu do Davea
Tutaj odniesienie do tej perfekcji - właśnie głównie o tą sekcję mi chodziło. Na pewno na żywo gra lepiej, porównując studyjne nagrania to nie byłbym taki pewien. Dave umie (w przytłaczającej większości przypadków) szybkie solo kopiące w dupe. Hammett też ale do tego jeszcze dochodzi to, że umie nagrać coś spokojniejszego, jak Fade to Black albo pierwsze sola do One. Jest wszechstronniejszy. Obaj są zajebistymi gitarzystami imo, mają własny bardzo łatwo rozpoznawalny styl w solówkach a po tym głównie oceniam gitarzystów.
Awatar użytkownika
Totengott
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: wt sie 10, 2010 10:14 pm
Skąd: Poznań

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Totengott »

Meta
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: ironlemon »

Rafaello pisze:Megadeth nie jest zły. Rust in Peace w szczególności ale Metallica załatwia sprawę jednym Masterem. Po mojemu, żaden Megadeth nie orbituje nawet w pobliżu Mastera. Przy całym szacunku dla chłopaków.
Jak dla mnie, Master, RTL i AJFA razem wzięte nie orbitują nawet w pobliżu Rusta, ale o gustach blablabla...
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: mimski »

Szajba pisze:Ke? czy My na pewno porównujemy megadetha z metą? sorx, Hammet jest bardzo dobrym gitarzystą, ale daleko mu do Davea
De Rypa BYŁ PRZYZWOITYM gitarzystą, ale dziś to jakaś parodia.
http://www.youtube.com/watch?v=546KjKMB9kw

To jest też dobre. Nagrywanie solo do Unforgiven
http://www.youtube.com/watch?v=_LftgfoRWqI
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Rafaello
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 06, 2006 3:28 pm
Skąd: Opole

Re: MetallicA vs. MegaDeth

Post autor: Rafaello »

ironlemon pisze:
Rafaello pisze:Megadeth nie jest zły. Rust in Peace w szczególności ale Metallica załatwia sprawę jednym Masterem. Po mojemu, żaden Megadeth nie orbituje nawet w pobliżu Mastera. Przy całym szacunku dla chłopaków.
Jak dla mnie, Master, RTL i AJFA razem wzięte nie orbitują nawet w pobliżu Rusta, ale o gustach blablabla...
No tak, jeden woli chleb z dżemem a inny parówki.
ODPOWIEDZ