27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Zapewniam Cię, mój drogi, że znalazłbyś zespół młodych chłopaków, którzy dali by radę zagrać dla takiego audyrorium... :] Coraz bliżej mi przyjechać na 18.00 albo 20.00 heheh
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
ahahhahahahahhahahaha
ale dosrali do pieca
w niemczech accept u nas marmolada
bede gwizdal ile sil...
ale dosrali do pieca
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Liczyłem na lepszy support :/ ale cóż poradzisz, ale to tylko dżem zagra przed AC/DC!? I jeszcze jedno pytanko, czy można wziąć zwykły, najzwyklejszy aparacik cyfrowy, na stronie koncertu napisali że nie można brać sprzętu z wymienną optyką, więc zwykłą cyfrówkę chyba można, a wy bierzecie?
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Ironkos pisze:ahahhahahahahhahahaha
ale dosrali do piecaw niemczech accept u nas marmolada
bede gwizdal ile sil...
Również uważam, że TSA lepiej by pasowało. Ale po TSA chyba to właśnie Dżem jest najlepszym wyborem.
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
A co Made Of Hate dali radę przed Ironami fakt mieli dużo szczęście że się załapali..yankes pisze:Taa, podziemny zespół wychodzi na scenę przed 40tys ludzi jako support jednego z największych zespołów na świecie...
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
czyli nie Bracia? 
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Nie wiem, chyba nie widziałem ich występu albo nic z niego nie zapamiętałem, nieważne. W ich przypadku zdecydował czynnik wyższy, czyli wybór przez zespół a konkretnie Dickinsona, który puszczał ich w swojej audycji o ile dobrze kojarzę.miki1500 pisze:A co Made Of Hate dali radę przed Ironami fakt mieli dużo szczęście że się załapali..yankes pisze:Taa, podziemny zespół wychodzi na scenę przed 40tys ludzi jako support jednego z największych zespołów na świecie...
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Jakby był taki support jak na Monsters of Rock w 1991r w Moskwie to bym się nie pogniewał.
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Akurat zespół nie wybrał ich. Tylko LN. Goście z Made Of Hate nawciskali kitu organizatorowi, że Maideni ich lubią, a Dickinson często puszcza ich w swojej audycji. Bruce nawet nie wiedział, że to polski zespół.yankes pisze:Nie wiem, chyba nie widziałem ich występu albo nic z niego nie zapamiętałem, nieważne. W ich przypadku zdecydował czynnik wyższy, czyli wybór przez zespół a konkretnie Dickinsona, który puszczał ich w swojej audycji o ile dobrze kojarzę.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Tak się składa, że był to wynik desperacji LN, którzy kompletnie nie wiedzieli co dać na lokalny support (a nie chcieli płacić za występ ani złotówki), a koledzy z Made of Hate zbajerowali ich, ze polecał ich sam Bruce. Gdy go o to spytałem to zrobił takie -->yankes pisze:Nie wiem, chyba nie widziałem ich występu albo nic z niego nie zapamiętałem, nieważne. W ich przypadku zdecydował czynnik wyższy, czyli wybór przez zespół a konkretnie Dickinsona, który puszczał ich w swojej audycji o ile dobrze kojarzę.
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Ja mam tylko pretensje, że inni maja zespoły jak Volbeat czy Accept
.
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
To jak panowie bierzecie aparaty cyfrowe czy nie, bo na stronce koncertu nie do końca jasno napisali: "Na teren koncertu będzie można wnieść tylko aparaty fotograficzne bez wymiennej optyki oraz lornetki.
Nie będzie można wnieść wszelkiego rodzaju sprzętu rejestrującego audio-video oraz aparatów z wymienną optyką." Więc nie wiem czy mówiąc aparaty chodziło im o tylko zwykłe na kliszę czy też cyfrówki, bo później mówiąc sprzętu audio-video mogą mieć na myśli albo kamery albo kamery i cyfrówki.
Nie będzie można wnieść wszelkiego rodzaju sprzętu rejestrującego audio-video oraz aparatów z wymienną optyką." Więc nie wiem czy mówiąc aparaty chodziło im o tylko zwykłe na kliszę czy też cyfrówki, bo później mówiąc sprzętu audio-video mogą mieć na myśli albo kamery albo kamery i cyfrówki.
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
ok, nie znałem szczegółów. Myślałem, ze było tak, jak napisałem 
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Jak by ktoś nie ma jeszcze z transportu z Kraka , albo chciał zmienić to zapraszam , musimy zrobić drugi autokar a nie zebrało się jeszcze tyle żeby go zapełnić , wyjazd o 10.00 , koszt około 70 pln , ewentualne zgłoszenia na priva
Up The irons
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Sprzedam bilet na ACDC na płytę 1. Jakby ktoś jeszcze nie kupił, a chciałby pisać na pw
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Bylby ktos chetny na jazde autem do Wawy i podzial kosztow paliwa, bo rozwazam wziecie mojej czerwonej strzaly......
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Lipa straszna będzie jak koncert będzie miał się odbyć w wielkiej ulewie . A ulew ostatnio nie brakuje. Nie widzi mi się stać w wielkim deszczu wśród dziesiątek tysięcy luda : <
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
nie no ja mysle ze do przyszlego tygodnia bedzie juz OK......kurde jakby mialo byc przykladowo tak jak dzisiaj to ja dziekuje - niby nie leje ale w takiej temperaturze open air to masakra........
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
No największą przyjemnością ten koncert nie był by w takiej ulewie : / Wiesz stary prognoza prognozą ale jak będzie naprawdę to się okaże dopiero w dniu koncertu..
www.last.fm/user/darkfuneral18
- Maidenholik
- -#Ancient mariner

- Posty: 528
- Rejestracja: pt gru 24, 2004 11:36 am
- Skąd: Polandia:)
Re: 27/05/2010 - AC/DC - Warszawa
Prognoza prognoza, ale w nastepnym tygodniu znow ma lac, jednak dla przeciwwagi na polnocy bardziej, no i ma byc zimno:/ Ale "Pioruny" rozgrzeja, gdyby bylo nawet lalo i bylo zimno;)Kevin18 pisze:No największą przyjemnością ten koncert nie był by w takiej ulewie : / Wiesz stary prognoza prognozą ale jak będzie naprawdę to się okaże dopiero w dniu koncertu..



