El Dorado - opinie

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Wiwern
-#Invader
-#Invader
Posty: 173
Rejestracja: śr maja 02, 2007 10:31 am

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Wiwern »

Ja wiem co to znaczy, ale jeśli to miał być ironiczny żart, to nieśmieszny.
Our time will come! Oooo...
Awatar użytkownika
mimski
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz wrz 07, 2003 3:23 pm
Skąd: Falubazy

Re: El Dorado - opinie

Post autor: mimski »

Wiwern pisze:Ja wiem co to znaczy, ale jeśli to miał być ironiczny żart, to nieśmieszny.
Nie wiedziałem, że miał śmieszyć... Na idiotyczne pytanie padła idiotyczna odpowiedź. :) Ot i cała historia.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 862
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Nicko McBrain »

jak dla mnie to El Dorado jest wydłużone o jakies 30s. Mogli sobie bisowanie refrenu na koncu
Awatar użytkownika
Moonrise
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 92
Rejestracja: śr cze 23, 2010 9:44 am
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Moonrise »

Moim zdaniem refren jest najfajniejszą częścią tego numeru, więc ma to sens ;)
Odnoszę takie wrażenie jak by Bruce wziął do siebie co ludzie mówili i zaśpiewał nisko, (ale przecież z 'górkami' cały czas daje radę), w każdym razie ciekawe urozmaicenie.
Intro strasznie przypomina mi Hit The Lights więc mam nadzieję, że płyta będzie świetna, bo nie chciałbym mówić o nich "skończyli się na Kill'em All'u" ;P
Myślę że niepochlebne opinie są spowodowane pierwszym wrażeniem, gdyż kawałek wchodzi dopiero po którymś przesuchaniu...
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Mr.Hankey »

Moonrise pisze:Myślę że niepochlebne opinie są spowodowane pierwszym wrażeniem, gdyż kawałek wchodzi dopiero po którymś przesuchaniu...
Coś w tym jest. O ile na początku uważałem ElDorado za totalne dno i porażkę, tak teraz wydaje mi się, że to jedynie bardzo słaby i nudny numer.
Borys1978
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 631
Rejestracja: pn lip 10, 2006 1:36 pm
Skąd: Wrocław - Krzyki

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Borys1978 »

- nudne!
- chaotyczne!
- za długie!
- przewidywalne!
- bez pomysłu!
- zagrane na siłe!

Widzę, że Panowie zaczynają zjadać własny ogon.

Na poważnie, wybieram 430 odcinków gejowskiego serialu Bonanza, przynajmniej tam jest wielowątkowość i zaskakujące zwroty w akcji!
Gutol
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 1
Rejestracja: ndz cze 27, 2010 1:54 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Gutol »

Abstrahując od tego, jaki numer jest i co o nim sądzi, Maiden wspomagać trzeba, w związku z tym:

www.radiosar.pl/lista

Kawałek jest w tej chwili w poczekalni, pod numerem 39. Głosować można raz w tygodniu, na maks. 10 utworów.

I jakby któraś z dobry duszyczek administrujących stronę głowną zechciała info wrzucić na www Sanktuarium - stokrotne dzięki! (I w razie czego służę logotypem SAR)
Ostatnio zmieniony ndz cze 27, 2010 2:05 pm przez Gutol, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 862
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Nicko McBrain »

dzisiaj sluchalem Prisoner i dostrzeglem podobienstwo do El Dorado. W koncu kompozycja Smitha ;-)
Awatar użytkownika
Zilian
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 800
Rejestracja: wt cze 08, 2010 12:39 pm
Skąd: Głogów

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Zilian »

Na poważnie, wybieram 430 odcinków gejowskiego serialu Bonanza, przynajmniej tam jest wielowątkowość i zaskakujące zwroty w akcji!
Nie no nie popadajmy w absurd. Utwór nie jest jakiś maga fajny, wpadający w ucho. Ale nie jest też jakimś totalnym dziadostwem. Dla mnie jest średni i czasami lubię sobie go puścić i przesłuchać :)
Deleted User 804

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Deleted User 804 »

http://www.cgm.pl/aktualnosci,9657,lide ... ,news.html
Lider Iron Maiden atakuje własną piosenkę

Bruce Dickinson skrytykował jakość pliku mp3, w jakim ukazał się najnowszy singiel Iron Maiden.

Promujący płytę "The Final Frontier" utwór "El Dorado" zdaniem Dickinsona nie jest wart słuchania w udostępnionym formacie mp3. Jak twierdzi, lepiej brzmi on na koncercie lub na CD.

- Gdy słuchasz tego na maleńkich słuchawkach ładowanych na baterię lub na sprzęcie zrobionym przez Steve'a Jobsa [Apple - przyp. red.] i Google, nic dziwnego, że brzmi to jak gówno - powiedział muzyk podczas koncertu w Kalifornii. - Jeżeli jednak odpalisz ten kawałek w studio albo na CD, wtedy wypadnie zajebiście.

- Będziemy więc grali to dla Was i zobaczycie, jaki to świetny numer - dodał Bruce.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Budziol »

no to ładne jajka :)
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: DaveM »

No faktycznie nieźle :twisted: Ale faktycznie ta piosenka brzmi lepiej na koncertach niż w orginale(jeśli tak można nazwać tą spartoloną mp3)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Budziol »

na pewno na koncertach wypada agresywniej szybciej, po prostu lepiej :)
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: El Dorado - opinie

Post autor: DaveM »

O tak! Myśle, że będzie podobnie jak Fear of the Dark. Na płycie dobry kawałek, ale koncertowo po prostu miazga. :twisted:
Awatar użytkownika
Nocny Jastrząb
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 341
Rejestracja: czw maja 26, 2005 12:11 am
Skąd: Wrocław

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Nocny Jastrząb »

Co ja co, ale jak przynajmniej raz dziennie nie posłucham ElDorado, to jestem chory i mi czegoś brakuje :D
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Mr.Hankey »

Na płycie raczej nie będą grali szybciej, więc ElDorado nadal będzie nudny i rozwleczony tyle, że w lepszej (podobno) jakości. Wiele to nie zmienia ;-)
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: El Dorado - opinie

Post autor: jesper »

Deleted User 804 pisze:http://www.cgm.pl/aktualnosci,9657,lide ... ,news.html
Lider Iron Maiden atakuje własną piosenkę

Bruce Dickinson skrytykował jakość pliku mp3, w jakim ukazał się najnowszy singiel Iron Maiden.

Promujący płytę "The Final Frontier" utwór "El Dorado" zdaniem Dickinsona nie jest wart słuchania w udostępnionym formacie mp3. Jak twierdzi, lepiej brzmi on na koncercie lub na CD.

- Gdy słuchasz tego na maleńkich słuchawkach ładowanych na baterię lub na sprzęcie zrobionym przez Steve'a Jobsa [Apple - przyp. red.] i Google, nic dziwnego, że brzmi to jak gówno - powiedział muzyk podczas koncertu w Kalifornii. - Jeżeli jednak odpalisz ten kawałek w studio albo na CD, wtedy wypadnie zajebiście.

- Będziemy więc grali to dla Was i zobaczycie, jaki to świetny numer - dodał Bruce.
... w takim razie dlaczego pierdoły Albionu nie wydali "El Dorado" jako singla CD tylko taki SHIT :?: :!: :facepalm: :evil:
MurderousTrooper
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm

Re: El Dorado - opinie

Post autor: MurderousTrooper »

Deleted User 804 pisze:http://www.cgm.pl/aktualnosci,9657,lide ... ,news.html
Lider Iron Maiden atakuje własną piosenkę

Bruce Dickinson skrytykował jakość pliku mp3, w jakim ukazał się najnowszy singiel Iron Maiden.

Promujący płytę "The Final Frontier" utwór "El Dorado" zdaniem Dickinsona nie jest wart słuchania w udostępnionym formacie mp3. Jak twierdzi, lepiej brzmi on na koncercie lub na CD.

- Gdy słuchasz tego na maleńkich słuchawkach ładowanych na baterię lub na sprzęcie zrobionym przez Steve'a Jobsa [Apple - przyp. red.] i Google, nic dziwnego, że brzmi to jak gówno - powiedział muzyk podczas koncertu w Kalifornii. - Jeżeli jednak odpalisz ten kawałek w studio albo na CD, wtedy wypadnie zajebiście.

- Będziemy więc grali to dla Was i zobaczycie, jaki to świetny numer - dodał Bruce.
To już wiadomo, dlaczego dali do ściągnięcia za darmo. :mryellow:
Awatar użytkownika
Airwolf
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 09, 2009 9:05 pm
Skąd: Zduńska Wola

Re: El Dorado - opinie

Post autor: Airwolf »

No, fakt. Gdy przesłuchałem, pierwszy raz tego utworu - wydawał mi się nijaki. Wydaję mi się,że trzeba go przesłuchać po kilka razy - by się do niego przekonać. Tak było w moim przypadku. Druga sprawa,że na żywo - wypada o wiele lepiej.
"Czy zwyciężasz, czy nie, ja i tak kocham cię"
Awatar użytkownika
soulburner
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: El Dorado - opinie

Post autor: soulburner »

Jeśli słuchamy muzyki na maleńkich słuchawkach, to czy to będzie mp3, flac, cdaudio, sacd, dvdaudio czy oryginalny premaster, wciąż będzie to brzmieć dziadowsko z powodu słuchawek i/lub odtwarzacza, a nie przez jakość pliku mp3. Zatem Dickinson nie skrytykował jakości empetrójki, tylko sposób, w jaki jest odsłuchiwana. Nic to nie mówi na temat lepszości brzmienia CD :P
You must gather your party before venturing forth.
ODPOWIEDZ