Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
bluźnisz
i to bardzo poważnie... Jak dla mnie najlepsza płyta w minionej dekadzie.
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...

The Flaming Lips- Yoshimi Battles The Pink Robots
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Teraz słucham...
.....ech......
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...

DAVE MATTHEWS BAND Before These Crowded Streets

DAVE MATTHEWS BAND Under The Table And Dreaming
Bardzo przyjemna i relaksująca muzyka. W sam raz na letni wieczór
Re: Teraz słucham...
ostatnio sporo Bruca słucham znowu. Świetna jest ta płytka, lekka z jajem, bardzo pogodna, świetne wokale Bruca, tzn. mi pasujące
Hell On Wheels
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Teraz słucham...
Artur pisze:Bardzo przyjemna i relaksująca muzyka. W sam raz na letni wieczór
Już niejedna osoba zachęcała mnie do słuchania ich płyt, i jakoś nie widzę w czym się tak zachwycają...
Re: Teraz słucham...

Jex Thoth - Jex Thoth
Lubię tę czarownicę. ;]
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
Mnie to Jex Thoth nie może sieknąć i chyba nie sieknie. Płyta fajna, ale żeby jakaś podjara to raczej nie :/
No i troszkę nie wyszedł cover piosenki autorstwa tego pana, który teraz u mnie leci:

David Bowie- A Reality Tour
A ja przyznam, że nie mogę tego słuchać, pazerność na kasę przebija się z każdym dźwiękiemsyzygy pisze: ostatnio sporo Bruca słucham znowu. Świetna jest ta płytka, lekka z jajem, bardzo pogodna, świetne wokale Bruca, tzn. mi pasujące![]()

David Bowie- A Reality Tour
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Teraz słucham...
Ale bardzo fajnie buja i klimat posiada. ;]panzerschreck pisze:Mnie to Jex Thoth nie może sieknąć i chyba nie sieknie. Płyta fajna, ale żeby jakaś podjara to raczej nie :/
Re: Teraz słucham...
No, cover najgorszy jak dla mnie, zbyt słodkipanzerschreck pisze:A ja przyznam, że nie mogę tego słuchać, pazerność na kasę przebija się z każdym dźwiękiemNo i troszkę nie wyszedł cover piosenki autorstwa tego pana, który teraz u mnie leci:
Tam, komercha. Przebojowość nie oznacza zaraz komerchy
Re: Teraz słucham...

Rush - Moving pictures
Wstyd przyznać, ale to mój pierwszy kontakt z tym zespołem.
-
Deleted User 622
Re: Teraz słucham...
Mam nadzieje ze nie ostatni, bo to zacna kapela jest.M@ti pisze:Obrazek
Rush - Moving pictures
Wstyd przyznać, ale to mój pierwszy kontakt z tym zespołem.
Re: Teraz słucham...
No fajnie się słucha. Jadę dalej z dyskografią.
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
No hity są, fakt, ale jak śpiewa że nie chce być wytatuowanym milionerem, to mu nie wierzę, bo słychać, że chciałby nim byćsyzygy pisze: No, cover najgorszy jak dla mnie, zbyt słodkiAle całą resztę kupuję, jest czad, jest na luzie, pół serio, bez zadęcia maidenowego, wokal zadziorny...
Tam, komercha. Przebojowość nie oznacza zaraz komerchyA nawet jeśli, to i tak wolę taką komerchę niż np. oryginalność i "świeżość" Skunkworks. Choć Skunk też lubię
Zdecydowanie wolę Balls to Picasso, która też ma hity i też jest trochę wygładzona, ale gitary miejscami mają naprawdę dużego kopa. I niezłe utwory tam są, poza oczywiście najgorszą piosenką w historii świata czyli Tears of the Dragon
Zespół nieprzeciętny, ale nie jestem w stanie się wkręcić- dałem sobie spokój z odkrywaniem, bo wokal jest dla mnie nie do przejściaM@ti pisze: Wstyd przyznać, ale to mój pierwszy kontakt z tym zespołem.
NP:

The Black Keys- Rubber Factory

The Black Keys- Magic Potion

The Black Keys- Brothers
Moje nowe odkrycie, fenomenalny zespół. Ogniste połączenie bluesa z rockiem, słuchanie ich płyt to jeden wielki program "Jaka to Melodia"- tutaj coś się kojarzy z Zeppelinami, tu z AC/DC, tu z Sabbs, a nad wszystkim unoszą się opary whisky z podłego baru w jakiejś wiosce w Tennessee. Czasem gdzieś zapala się lampka z napisem "Queens of the Stone Age", ale akcenty są troszkę inaczej rozłożone, choć skojarzenie wg mnie uprawnione
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Teraz słucham...
Też mi z początku rzucił się w uszy, zbyt "niemiecko power metalowy"panzerschreck pisze:bo wokal jest dla mnie nie do przejściaWiem, ignorant ze mnie
-
Deleted User 622
Re: Teraz słucham...
rotflM@ti pisze:Też mi z początku rzucił się w uszy, zbyt "niemiecko power metalowy"panzerschreck pisze:bo wokal jest dla mnie nie do przejściaWiem, ignorant ze mnie
ale idzie przywyknąć. ;]
Re: Teraz słucham...
Cóż, do mnie zdecydowanie trafia propozycja DMB - sprawiające wrażenie lekko rozimprowizowanych utwory, eklektyzm (jakby nie patrzeć swobodnie miesza się tutaj rock, jazz, czasem jakiś soul też chyba, blues, folk), lekkość i niewymuszenie z jaką grają (a przecież, z tego co mi wiadomo dopiero na koncertach naprawdę rozwijają skrzydła), słychać też że panowie zdecydowanie grać potrafią. No i dośc bogate instrumentarium. Nie bardzo wiem do czego się tutaj przyczepiać, no ale cóż, gusta.Tomek(JMM) pisze:Już niejedna osoba zachęcała mnie do słuchania ich płyt, i jakoś nie widzę w czym się tak zachwycają...
j/w, bardzo fajna płyta, oczywiście włączając w to "Tears Of The Dragon".panzerschreck pisze:Zdecydowanie wolę Balls to Picasso

AIRBOURNE No Guts. No Glory
Glory już zdobyli debiutem, ale nie wiem czy utrzymają pozycję, bo ten album jednak dość wyraźnie słabszy. Za dużo piosenek i do tego za mało hitów. Niby wszystko ok, ale jednak nie ma tego "czegoś" co miało "Runnin' Wild". Oczywiście to , że łoją tak jak na jedynce nie jest problemem, od AC/DC też się zmian nie wymaga, ale hitów już tak.


