Mother Of Mercy - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Mother Of Mercy - opinie
fajny utwór, poprostu fajny, żadna rewelacja ale poprostu przyjemnie się słucha ,nie podoba mi się sposób śpiewania Bruce'a przed refrenem,za dużo ma wersów w tak krótkim czasie, sola można by było dopracować , refren też, ale utwór jest jednym z lepszych na płycie ,totalnie nie-Ironowski ale fajny...kompletnie nie potrzebne ostatnie 20 sekund
Re: Mother Of Mercy - opinie
zły nie jest, ale całościowo patrząc jeden ze słabszych na FF
Re: Mother Of Mercy - opinie
Na tej płycie Bruce ma w ogóle masę do śpiewania i to sporo łamańców. Stąd drobne potknięcia IMO, które dodają płycie uroku. Kawałek super. Ten refren trochę, no nie wiem... histeryczny. Podoba mi się. Takie inne.
Re: Mother Of Mercy - opinie
http://www.tekstowo.pl/piosenka,iron_ma ... mercy.html
Tekst dla zainteresowanych.
Tekst dla zainteresowanych.
Re: Mother Of Mercy - opinie
Genialny nie jest, ale całościowo patrząc, jeden z najlepszych na TFF.
Nobody expects the SPANISH INQUISITION!!!
Re: Mother Of Mercy - opinie
Wydaje mi sie ze te wysokie rejestry Bruce'a w refrenie dodają jeszcze wiecej dramaturgii do tego utworu ... bardzo dobry kawałek 
Who motivates the motivator
Re: Mother Of Mercy - opinie
myślę ,że sprawdził by się na żywo ,powiem więcej, jestem tego pewien, ten utwór ma w sobie jak dla mnie coś z klimatu Somewhere in Time ,instrumentalnie
Re: Mother Of Mercy - opinie
Póki co przesłuchałam od "Satellite..." do "Starblind" włącznie i "Mother of Mercy" najbardziej mi wpadło w ucho! Świetne riffy, świetny wokal, taki spokojny, melodyjny (nie lubię jak Bruce za bardzo wyciąga). Szczególnie podoba mi sie ten riff, który nastepuje po słowach "I'm a soldier of war", szkoda tylko, że go bardziej nie wyeksponowali, bo jak mówię, moim zdaniem melodia miażdży! 
-
MurderousTrooper
- -#Wrathchild

- Posty: 67
- Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm
Re: Mother Of Mercy - opinie
W paru miejscach aż uszy więdną (np. kiedy Bruce śpiewa jeszcze przed refrenem "I'm a soldier of war" i wchodzą te instrumenty, to w ogóle do siebie nie pasuje i się ładnie nie komponuje w całość, lub sam refren, w którym Bruce śpiewa jakby bardzo chciał, lecz nie mógł), natomiast całość ratuje tekst, który bardzo mi się podoba. Fantastyczna jest również końcówka śpiewu Bruca, od słów: "I'm just a lonely soldier...". Ogólnie oceniam utwór na 6.5/10.
-
Deleted User 2259
Re: Mother Of Mercy - opinie
Ten utwór dokładnie o czym jest(wiem,że o wojnie ale np coś konkretnego?)
Re: Mother Of Mercy - opinie
byłby jednym z najlepszych na płycie gdyby nie refren - zarżnięty wokalnie i tekstowo też nie jest najlepiej (fire - desire po raz n-ty, anioły śmierci i bólu też oryginalne nie są). w zwrotkach Bruce śpiewa całkiem nieźle, muzycznie też raczej nie ma się do czego przyczepić, dobry wałek.
Re: Mother Of Mercy - opinie
Wyrasta mi coraz bardziej na nr.1 płyty, za oszczędność ,pazur i ciekawe momenty instrumentalne ,a także bardzo dobre wokale .
Re: Mother Of Mercy - opinie
Jedyny utwór na albumie przy którym nie zmieniłbym nic, nie ma tu długiego intra, nie ma "pięknych",efektownych ale nic nie wnoszących melodii, nie ma zmęczonego głosu Bruce'a ,jest poprostu dobre Iron Maiden i nawet sekcję słychać bardziej niż w innych utworach ,wcale bym się nie zdziwil gdyby to był jakiś odrzut z Brave New World. Oczywiście z innym brzmieniem byłby dużo lepszy, ale to szczegół.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1472
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Mother Of Mercy - opinie
Moim zdaniem brzmienie jest genialne. Nareszcie panowie wykorzystali swój sprzęt tak jak trzeba 
Re: Mother Of Mercy - opinie
Najlepszy z pierwszej połowy albumu.
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 95
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Mother Of Mercy - opinie
Początek jak najbardziej Maidenowy ale kiedy wchodzi wokal robi się klimat z solowej twórczości Bruce'a ( co akurat cieszy , bo dawno już nic nowego nie nagrał
)..ciekawe wejście gitar i klasyczne zagrywki zakończone prawie akrobatyczną frazą Dickinsona tuż przed refrenem ( śpiew bez chwili oddechu ) ..no i refren...niemal skandowany , po którym kolejny już na płycie ciekawy mostek ,dobre solo a pod koniec jest ciekawa zagrywka...przejście Nicko i robi się klimat....slayerowski...perkusja wbija rytm a wokal akcentuje w specyficzny sposób swoją zwrotkę..ciekawe;)Dobry utwór -na żywo ,zerwany z łańcucha będzie zabójczy 
Re: Mother Of Mercy - opinie
Właśnie ,te ostatnie 20 sekund jak dla mnie psuję trochę klimat utworu, ale to detal, nie licząc tego fragmentu podoba mi się w 100% ,a fragment gdzie Bruce śpiewa
"
I always thought I was doing right
As of now I'm not feeling so sure
I'm at a place of where I give no grace
I'm a soldier of war "
to jeden z najlepszych momentów płyty
"
I always thought I was doing right
As of now I'm not feeling so sure
I'm at a place of where I give no grace
I'm a soldier of war "
to jeden z najlepszych momentów płyty
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 95
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Mother Of Mercy - opinie
Ja natomiast upodobałem sobie moment od 2:38 tuż po refrenie...a co do ostatnich 20 sek...też tak miałem ...ale poległem 
Re: Mother Of Mercy - opinie
mój ulubiony moment na płycie to ostatnie 4 wersy, coś czego mi brakowało na AMOLAD jesli chodzi o wojne
Re: Mother Of Mercy - opinie
Świetny utwór, moment z "I'm a soldier of war" powala. Sama przyjemność słuchać Bruca. 
Mnie się podoba ten sposób śpiewania i ten natłok wersów zaraz przed refrenem, o to chodzi. Fajnie prowadzi do refrenu... który brzmi nieco rozpaczliwie, i nie wszystkim pasuje jak Bruce zaśpiewał, ale też mam wrażenie, że jest to specjalnie. W końcu bohater jest umęczony wojną i jak sam mówi "Mother of mercy taking my last breath", wszystko na swoim miejscu jak dla mnie.
Mnie się podoba ten sposób śpiewania i ten natłok wersów zaraz przed refrenem, o to chodzi. Fajnie prowadzi do refrenu... który brzmi nieco rozpaczliwie, i nie wszystkim pasuje jak Bruce zaśpiewał, ale też mam wrażenie, że jest to specjalnie. W końcu bohater jest umęczony wojną i jak sam mówi "Mother of mercy taking my last breath", wszystko na swoim miejscu jak dla mnie.

