The Talisman - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Talisman - opinie
trochę koleś porobił z FF IRON MAIDEN na speedzie gdzie Bruce czasami brzmi jakby mu ktoś jaja w imadło włożył 
Re: The Talisman - opinie
Nie wiem czym to jest spowodowane, ale jak wcześniej ten kawałek był gdzieś w środku stawki, to dziś go odpaliłem i... aż mi ciary przeszły po plecach - genialny jest! 
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 98
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: The Talisman - opinie
Numer 8 na płycie...po siódmym leżałem rozdziobany
...jak to miło ,że jest chwila oddechu..te prawie dwie i pół minuty akustycznego wstępu działają jak balsam .Jednak gdyby wyrwać ten utwór z kontekstu całej płyty...sprawia wrażenie trochę przedłużonego.Upojenie chwilą ciszy przerwał w 2:22 ,centralny kop w ryło...
..i znowu się zaczęło , na uwagę zasługują bardzo wysokie rejestry wokalne ( Bruce sam sobie podwyższa poprzeczkę ) .Idę o zakład ,że ten utwór będzie wykonywany na żywo...po prostu jest do tego stworzony...dodam ,że refren śpiewany jest jeszcze wyżej niż zwrotki..aa..zapomniałbym ..5:56...totalnie załamany rytm ,kotłuje się i przechodzi do sola..to tak krótko..w utworze dzieje się tyle ,że trzeba by było poświęcić całą stronę ..
Re: The Talisman - opinie
Na poczatku zrobil na mnie ogromne wrazenie. Intro jest strasznie meczace, solowki nie zapadaja w pamiec. Mimo to utwor na pewno moglby sie sprawdzic na koncertach, ciekawe jak Bruce da rade z tymi najwyzszymi partiami.
Re: The Talisman - opinie
Dobrze powiedziane.ryju pisze:Mglisty, chłodny poranek, całe miasto śpi, a kolesie powoli pakują się na łódź i wypływają, każdy coś sobie rozkminia... a potem już tylko szalejący sztorm. Dla mnie mega.
I później świetnie oddany sztorm, dynamika morza i to kotłowanie się statków na falach...
Re: The Talisman - opinie
a mnie intro kompletnie nie przekuję, niektóre wokale Bruce'a też takie zbyt na siłę, ale to nie ma znaczenia, bo utwór powstał z myślą o koncertach na których na pewno sporo zyska, tak samo było z No More Lies czy These Colours Don't Run które z dobrych kawałkach stawały się koncertowymi killerami
Re: The Talisman - opinie
intro mnie nie przekonuje, ale utwór bomba!
znacznie zyskał, fajne typowe MAIDEN
znacznie zyskał, fajne typowe MAIDEN
Re: The Talisman - opinie
Mi się intro bardzo podoba, szczególnie po przestudiowaniu tekstuBudziol pisze:intro mnie nie przekonuje, ale utwór bomba!
znacznie zyskał, fajne typowe MAIDEN
Re: The Talisman - opinie
W ogóle jeśli się wsłuchać w słowa, to te dwie minuty bardzo szybko mijają, podoba mi się jego druga część, od 0:53 , zwłaszcza kawałek "we run from evil tongues, rash judgements, selfih men"ttomasz pisze: Mi się intro bardzo podoba, szczególnie po przestudiowaniu tekstu
What a dream, when will it end? And will I transcend?
Re: The Talisman - opinie
"we-run from-evil-tongues, rash-judgements, selfih-men"
Fajnie zaśpiewane
Generalnie utwór bardzo lubie i często go słucham.
Fajnie zaśpiewane
Generalnie utwór bardzo lubie i często go słucham.
Re: The Talisman - opinie
Ja uwielbiam ten moment kiedy przyzwyczajony juz do ciepłego wolnego intro doznaje ataku spazmu kiedy następuje atomowe wejscie perki i gitar . Zawsze stawia mnie to na bacznosc 
Who motivates the motivator
Re: The Talisman - opinie
hehe, mi się zawsze wydaje, że będzie cichsze 
What a dream, when will it end? And will I transcend?
Re: The Talisman - opinie
Czegoś takiego troszke zabrakło mi w wtwwb, tam tez jest przejscie z intro do głosniejszej czesci utworu ale jest imho gorsze niz w talizmanie.matik pisze:Ja uwielbiam ten moment kiedy przyzwyczajony juz do ciepłego wolnego intro doznaje ataku spazmu kiedy następuje atomowe wejscie perki i gitar . Zawsze stawia mnie to na bacznosc
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Talisman - opinie
Nono, takie złowrogie, wyraźnie się wybijaSteve pisze:"we-run from-evil-tongues, rash-judgements, selfih-men"
Fajnie zaśpiewane
Generalnie utwór bardzo lubie i często go słucham.
Westwards, the tide!
Re: The Talisman - opinie
zdecydowanie jeden z ulubionych kawałków po czasie obok Avalon, Starblind i WTWWB
Re: The Talisman - opinie
Zdecydowanie najlepszy kawałek na płycie 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The Talisman - opinie
Za długie intro i zdecydowanie za bardzo przypomina The Legacy. Ale reszta faktycznie jest znakomita. Takiego powera nie było na dwóch poprzednich LP. Doskonały refren, mimo, że Bruce śpiewa bardzo wysoko, to kompletnie nie drażni. Oby jak najwięcej tego typu numerów.
Re: The Talisman - opinie
zgadzam się że intro przydługie i przynudne, ale potem wymienicie
Re: The Talisman - opinie
Intro świetneBudziol pisze:zgadzam się że intro przydługie i przynudne, ale potem wymienicie
Re: The Talisman - opinie
też tak myślęttomasz pisze:Intro świetne
ja akurat widzę podobieństwo do Legacy, ale u mnie to jest na duży plusttomasz pisze:i zero podobieństwa do Legacy



