Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Nie potrafię zrozumieć tego,że większość dyskusji w tym dziale dotyczy sprzedaży płyty, miejsc kawałków z płyty na listach przebojów oraz informacji na temat poszczególnych wydań płyty w różnych krajach ,tematyce tekstów oraz recenzji płyty na różnych portalach.
Natomiast o samej muzyce zawartej na albumie czyli tym co jest chyba najważniejsze praktycznie się nie piszę od dobrego tygodnia, rozumiem ,że to ciekawe dla niektórych czy na Wyspach Owczych płyta jest na 4 czy 3 miejscu ,oraz czy na Radiu Eska Rock na liście przebojów El Dorado jest na 17 czy na 14 miejscu ale chyba najważniejsza jest sama płyta.
Bo jak narazie widzę ,że chcę coś nieraz napisać o jakimś utworze, swoje odczucia, nowe odczucia bo przecież płyta jest narazie cholernie świeżutka ,a tu ...ostatnia wypowiedź należy do mnie....4 lata nie było żadnych nowych utworów ,jest album, 10 kawałków ,a gdy pojawiają się jakieś nowe posty w dziale to co..sprzedaż,listy przebojów, czy może jakieś nowe mega-wypasione wydanie Final Frontier z Dominikany gdzie mamy majtki z Edkiem jako bonus
Przecież dyskusje wzbogacają, bo można przekonać kogoś do swoich racji,używając dobrych argumentów i może to spowodować ,że człowiek spojrzy na album pod innym kątem, poza tym album jest tak świeży ,że jeszcze jest ten czas ,że utwór się poznaję...ale odczuć, opinii czy refleksji o płycie jak na lekarstwo ,bo wszędzie dyrdymały o promocji i sprzedaży płyty, cholernie żałuję,że nie ma tu opcji ignoruj dotyczącej tematów bo wnerwia mnie ,jak po raz enty nowa wypowiedź w dziale
The Final Frontier dotyczy czegoś co mnie w ogóle nie interesuję .
Czy płyta wzbudza tak mało emocji u Was??
Natomiast o samej muzyce zawartej na albumie czyli tym co jest chyba najważniejsze praktycznie się nie piszę od dobrego tygodnia, rozumiem ,że to ciekawe dla niektórych czy na Wyspach Owczych płyta jest na 4 czy 3 miejscu ,oraz czy na Radiu Eska Rock na liście przebojów El Dorado jest na 17 czy na 14 miejscu ale chyba najważniejsza jest sama płyta.
Bo jak narazie widzę ,że chcę coś nieraz napisać o jakimś utworze, swoje odczucia, nowe odczucia bo przecież płyta jest narazie cholernie świeżutka ,a tu ...ostatnia wypowiedź należy do mnie....4 lata nie było żadnych nowych utworów ,jest album, 10 kawałków ,a gdy pojawiają się jakieś nowe posty w dziale to co..sprzedaż,listy przebojów, czy może jakieś nowe mega-wypasione wydanie Final Frontier z Dominikany gdzie mamy majtki z Edkiem jako bonus
Przecież dyskusje wzbogacają, bo można przekonać kogoś do swoich racji,używając dobrych argumentów i może to spowodować ,że człowiek spojrzy na album pod innym kątem, poza tym album jest tak świeży ,że jeszcze jest ten czas ,że utwór się poznaję...ale odczuć, opinii czy refleksji o płycie jak na lekarstwo ,bo wszędzie dyrdymały o promocji i sprzedaży płyty, cholernie żałuję,że nie ma tu opcji ignoruj dotyczącej tematów bo wnerwia mnie ,jak po raz enty nowa wypowiedź w dziale
The Final Frontier dotyczy czegoś co mnie w ogóle nie interesuję .
Czy płyta wzbudza tak mało emocji u Was??
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Emocje chyba już większości opadły, a rankingi płyty to sprawa aktualna.
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
To ja tego nie rozumiem, dla mnie to zdecydowanie najważniejsze wydarzenie roku więc emocje będą jeszcze silne w ciągu najbliższych kilku miesięcy, cztery lata czekałem na te utwory...miejsce w rankingach mam głęboko gdzieś ,gdyby to były czasy Blaze'a gdzie mieli problemy to co innego,ale teraz ?
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Dla mnie jest to dość ciekawe, a każde pojedyńcze pierwsze miejsce cieszy.
Wiem, że Ironi już po BNW uporali się z problemami, a markę wyrobili sobie o wiele wcześniej, ale nie zaszkodzi, jak poraz kolejny rzucą świat na kolana
Wiem, że Ironi już po BNW uporali się z problemami, a markę wyrobili sobie o wiele wcześniej, ale nie zaszkodzi, jak poraz kolejny rzucą świat na kolana
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Płyta jest mega słaba więc po tygodniu klepania o tym samym zrozumiałe jest, że ludzie zajmą się dużo ciekawszymi rzeczami jak rankingi sprzedaży czy miejsca. Tam jest zdecydowanie więcej emocji niż na albumie. Ot i cała tajemnica.IM_Power pisze:Nie potrafię zrozumieć tego,że większość dyskusji w tym dziale dotyczy sprzedaży płyty, miejsc kawałków z płyty na listach przebojów oraz informacji na temat poszczególnych wydań płyty w różnych krajach ,tematyce tekstów oraz recenzji płyty na różnych portalach.
Jak widać takich jak ty jest garstka nawet wśród fanów IM. Przesłuchali kilkanaście razy płytę, nie znaleźli w niej nic odkrywczego i dyskusje się skończyły.IM_Power pisze:dla mnie to zdecydowanie najważniejsze wydarzenie roku
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Recenzje, oceny fanów, miejsce w rankingach o tym raczej nie świadcząPłyta jest mega słaba więc po tygodniu klepania o tym samym zrozumiałe jest, że ludzie zajmą się dużo ciekawszymi rzeczami jak rankingi sprzedaży czy miejsca. Tam jest zdecydowanie więcej emocji niż na albumie. Ot i cała tajemnica.
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Nie... to taki znak czasów, jak dzisiaj chcesz pogadać to wchodzisz w net i czytasz czyjeś opinie, blogi, recki. Ludzie nie mają już tej atawistycznej potrzeby dzielenia się własnymi spostrzeżeniami z pozostałymi.
To jest smutne ale prawdziwe, tak jest - nic na to nie poradzimy... a album jednym się bardzo podoba a innym nie. Taki lajf
To jest smutne ale prawdziwe, tak jest - nic na to nie poradzimy... a album jednym się bardzo podoba a innym nie. Taki lajf
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Podczas A MAtter of Life and Death dyskusji jednak było dużo więcej ,można zobaczyć zresztą w archiwach forum
ps.bez przesady na blogach to raczej o muzyce nikt nie pisze ,zresztą ignoruję ten fragment internetowo życia, podobnie jak wszelkie last fm czy my space ,fora to jedyna rzecz jaką akceptuję w internecie (poza mailami oczywiście)
ps.bez przesady na blogach to raczej o muzyce nikt nie pisze ,zresztą ignoruję ten fragment internetowo życia, podobnie jak wszelkie last fm czy my space ,fora to jedyna rzecz jaką akceptuję w internecie (poza mailami oczywiście)
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Poczekajmy jeszcze 2 tygodnie. Zobaczymy wówczas te rankingi. Na razie jak większość nowości jest wysoko.ttomasz pisze:Recenzje, oceny fanów, miejsce w rankingach o tym raczej nie świadczą
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
a ja uważam,że teraz cechą płyt Iron Maiden jest to,że trzeba im poświęcić dużo czasu, tak dzieje się już od 15 lat wraz z wydaniem X Factor (choć pamiętam,że np.Somewhere in Time też zyskiwała u mnie bardzo z czasem) ,wtedy można z płyty dużo wynieść i ją odkryć dla siebie
co oczywiście nie znaczy,że wyżej stawiam dzisiejsze Iron Maiden od tego z lat minionych,bo tak mogłoby wynikać ze zdania...teraz Iron Maiden jest inne, na pewno nie lepsze,ale gorsze też raczej nie, inne ,choć produkcja jest dużo gorsza
co oczywiście nie znaczy,że wyżej stawiam dzisiejsze Iron Maiden od tego z lat minionych,bo tak mogłoby wynikać ze zdania...teraz Iron Maiden jest inne, na pewno nie lepsze,ale gorsze też raczej nie, inne ,choć produkcja jest dużo gorsza
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
To normalne od premiery już trzy tygodnie minęły a wsparcia promocyjnego ta płyta za wielkiego nie ma. Albumy innych weteranów: KISS, Osbourne nawet nie otarły się o takie noty, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie rynki a nie koniunkturalne USA.tomtomala pisze: Poczekajmy jeszcze 2 tygodnie. Zobaczymy wówczas te rankingi. Na razie jak większość nowości jest wysoko.
Jakby mi ktoś powiedział, że tak ten album będzie"stał" to bym go wyśmiał. Po wysłuchaniu, liczyłem na powtórkę z notowań poprzednika i to w najlepszym razie - a tutaj masz....
Wszystkie płyty Maiden miały zawsze tak, że były w pierwszym miesiącu b.wysoko, potem w czołówce, zaś po 5 tygodniach szybciej/wolniej spadały. Cóż, to nie jest (i nie był) zespół korporacyjnej mafii, ja to popieram.
Po trzech tygodniach od zakupu, oceniam wciąż nowy album jako "b.dobry i warty zapoznania, nie tylko dla fanów ciężkiego rocka".
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Ja np. pomimo tego, że nowej płyty słucham powiedzmy codziennie dalej nie jestem w stanie nic konkretnego o niej napisać. I obawiam się że tak zostanie bo to płyta która w sumie jest poprawna, ale mimo nowości niesie zero emocji.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Piany na siłę nie ma co bić. Usiądziemy, włączymy, napijemy się, pogadamy. Ot co!
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Ja tam przesłuchałem płytę napisałem recenzje podzieliłem się swoimi przemyśleniami i to w sumie wystarczy moim zdaniem. Ile razy można pisać to samo 
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Codziennie i wkoło Macieju to samo. Ma być ruch i poczucie zaangażowaniaZilian pisze:Ile razy można pisać to samo
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Też prawda, niemniej - może tej płycie trzeba dać więcej czasu... Mi się nie znudziła, zobaczymy jak będzie za rok, dwa. Bo "AMOLAD" czy "BNW" mnie kręcą jak dawniej, ale "DoD" - NIE!!! Przyznam, iż do "Lat '80-tych MAIDEN" - nie umywa się NIC co nagrali później, bynajmniej - nie tylko sami Ironi. Tamte albumy, stara Meta, parę rzeczy Priest i Ozzyego - są poza wszelką konkurencją 
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Oczywiście ustosunkuje się do tego bezwzględnie xDtomtomala pisze:Codziennie i wkoło Macieju to samo. Ma być ruch i poczucie zaangażowaniaZilian pisze:Ile razy można pisać to samo![]()
![]()
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Tylko nie Macieju! On jest Krzysiek!tomtomala pisze:Codziennie i wkoło Macieju to samo.
Re: Dlaczego tak mało dyskusji jest o płycie?
Nie chodziło o "Macieja" tylko "macieju" z przysłowia xD Duża litera pojawiła się bo program myślał że chodzi o imię xD Ależ ta technika jest głupia... xDIRONSPARTAN pisze:Tylko nie Macieju! On jest Krzysiek!tomtomala pisze:Codziennie i wkoło Macieju to samo.![]()
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław

