Dyskusje o innych zespołach i albumach
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Erton
-#Prisoner
Posty: 104 Rejestracja: czw sty 07, 2010 4:16 pm
Skąd: Warszawa
Post
autor: Erton » pn wrz 13, 2010 4:05 pm
Wcześniej
Głos jak kure**ki dzwon, strasznie szkoda, że nie dane mi było być na koncercie
Teraz
Fajne
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
Posty: 890 Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Post
autor: MetallicaTruFan^^ » pn wrz 13, 2010 4:22 pm
Znów:
Tak zachwalacie sobie ten Accept, że dzisiaj na pewno zobaczę, czy trzymają poziom lat 80'
DaveM
-#Trooper
Posty: 474 Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań
Post
autor: DaveM » pn wrz 13, 2010 4:29 pm
Gdyby nie to, że to strasznie nierówna płyta powiedziałbym, że najlepsza w historii Mety.
Troche za długa, ale może być
Gomber
-#Wrathchild
Posty: 68 Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:53 pm
Post
autor: Gomber » pn wrz 13, 2010 5:19 pm
o boże sadomasochista... obu tych płyt kategorycznie nie da sie słuchać...
Emilio
-#Clansman
Posty: 4072 Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania
Post
autor: Emilio » pn wrz 13, 2010 5:22 pm
O ile St. Anger faktycznie nie da sie słuchać to "Nostradamus" Priestów to moim zdaniem świetna płyta...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Gomber
-#Wrathchild
Posty: 68 Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:53 pm
Post
autor: Gomber » pn wrz 13, 2010 5:34 pm
przeciągnięta na siłe, skrócić o jakies 70% i dało by się to od biedy posłuchać.Po Angel Of Retribution miałem nadzieje na porządny kop między oczy w stylu Judas Priest a dostałem rozmymłane, bez energii granie bez polotu i pomysłu.
Emilio
-#Clansman
Posty: 4072 Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania
Post
autor: Emilio » pn wrz 13, 2010 5:40 pm
Jest zupełnie inna, ale moim zdaniem nie gorsza. Ale co tam, de gustibus non est disputandum
Erton pisze: Fajne
Fajne? Zaje*iste! Toż to sam szef Bruce Springsteen
Ja słucha teraz "The River" Springsteena.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
M@ti
-#Rainmaker
Posty: 6375 Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii
Post
autor: M@ti » pn wrz 13, 2010 6:03 pm
1349 - Demonoir
IronCezarek
-#Clairvoyant
Posty: 1175 Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce
Post
autor: IronCezarek » pn wrz 13, 2010 7:40 pm
Gdzieś w kompie znalazłem tą płytę ;P
Deleted User 2868
Post
autor: Deleted User 2868 » pn wrz 13, 2010 7:53 pm
Baroness - Red Album
Alice in Chains - Alice in Chains
Monster Magnet - Powertrip
Wrath
-#Lord of the flies
Posty: 3569 Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków
Post
autor: Wrath » pn wrz 13, 2010 7:54 pm
M@ti pisze: A Ty cwaniaczku w jego wieku czego słuchałeś?
Tego co teraz - dobrej muzyki
Cezarek1998 pisze: Gdzieś w kompie znalazłem tą płytę ;P
Nieładnie piracić
uwielbiam.
IronCezarek
-#Clairvoyant
Posty: 1175 Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce
Post
autor: IronCezarek » pn wrz 13, 2010 8:04 pm
Wrath pisze:
Nieładnie piracić
A może se po prostu tą płytę na kompa wgrałem ? A nawet gdyby , to cienko u mnie z kasą
Przed chwilą skończyłem Queena , a teraz coś dłuższego
Pablo1919
-#Assassin
Posty: 2333 Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice
Post
autor: Pablo1919 » pn wrz 13, 2010 8:24 pm
Według mnie Nostradamus to świetny album, można powiedzieć że to jakby jedna piosenka bo utwory są grane jednym tchem i nie można rozróżnić tutaj poszczególnych utworów. 1 CD znacznie lepsze, na drugim jest już znacznie nudniej i widać przeciąganie na siłę, nie mniej jednak Judas Priest podeszli do zupełnie nowej tematyki, nagrywając taki koncept album pokazali że nadal są w formie, że potrafią nagrać coś poza klasycznym Heavy Metalem jaki już znaliśmy w ich wykonaniu.
DaveM
-#Trooper
Posty: 474 Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań
Post
autor: DaveM » pn wrz 13, 2010 9:18 pm
Pablo1919
-#Assassin
Posty: 2333 Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice
Post
autor: Pablo1919 » pn wrz 13, 2010 9:20 pm
Deleted User 622
Post
autor: Deleted User 622 » wt wrz 14, 2010 10:01 am
M@ti
-#Rainmaker
Posty: 6375 Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii
Post
autor: M@ti » wt wrz 14, 2010 11:28 am
IronCezarek
-#Clairvoyant
Posty: 1175 Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce
Post
autor: IronCezarek » wt wrz 14, 2010 1:44 pm
Najlepsza koncertówka (Może nawet najlepszy album
) IM
syzygy
-#Nomad
Posty: 5049 Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm
Post
autor: syzygy » wt wrz 14, 2010 2:31 pm
Erton pisze: Obrazek
Wiem, że słuchanie tego oznacza, że nie jest trv metalowcem i bardzo z tego powodu boleję, ale mało która płyta ostatnio tak bardzo przywołuje klimat lat 80-tych
Czyli spoko jest? Wonderful Life z eski rock podoba mi się.