Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
Slayer - South Of Heaven i 213
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
no co Ty taki latwy jestes??S1MON pisze:bardzo latwo wybrac. Black Sabbath - Paranoid
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
Manson- Coma White
..a solówki to w 98% nuda i zapychacz parudziesięciu sekund
..a solówki to w 98% nuda i zapychacz parudziesięciu sekund
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
zgadzam sięsyzygy pisze:a solówki to w 98% nuda i zapychacz parudziesięciu sekund
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
A tam, ja mogę wymienic kilkadziesiąt gdzieś solówek bez których sobie nie wyobrażam danych utworów i które po prostu wbijają totalnie w fotelElevatorman pisze:zgadzam sięsyzygy pisze:a solówki to w 98% nuda i zapychacz parudziesięciu sekund
Co do solówki Comfortably, to dla mnie to chyba jedyny kawałek muzyki, szczególnie właśnie z Pulse, który autentycznie jest w stanie mnie wzruszyc. Nic na mnie nie działa tak jak to
A utwór jeden jedyny wybrac to też nie problem- Paradise Lost- True Belief; to już u mnie się chyba nie zmieni
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Wasz ulubiony... że ciarki przechodzą
Dio - Don't talk to strangers, koniecznie na koncercie, zwłaszcza ten.
http://www.youtube.com/watch?v=QwX8yF8k0ls
http://www.youtube.com/watch?v=QwX8yF8k0ls
What a dream, when will it end? And will I transcend?
